niedziela
| 20 maja 2018
 

Chcesz pracownika ze Wschodu? Zapłać mu za wizę!

Michał Jerzy Kowalczuk : | 12 maja 2017

Od przyszłego roku zatrudnianie tańszych pracowników ze Wschodu będzie wiązało się z obowiązkiem opłacenia procedury wizowej przez zainteresowanego pracodawcę.

Dotychczasowa darmowa procedura zostanie zniesiona mocą nowelizacji ustawy o promocji zatrudnienia, której projekt wpłynął niedawno do sejmu. Rządowa propozycja jest odpowiedzią na niechlubne statystyki ZUS-u i Państwowej Inspekcji Pracy oraz miażdżące wyniki kontroli NIK z 2016 roku, które dowiodły, że obowiązujące procedury są nadużywane, a przybywający z Ukrainy traktują je jako wstęp do dalszej podróży na Zachód.

Ustawa dotknie przede wszystkim przybywających do pracy Ormian, Białorusinów, Gruzinów, Mołdawian, Rosjan i właśnie Ukraińców. Dotychczas pracodawca składał w urzędzie powiatowym proste oświadczenie, że chce zatrudnić pracownika ze Wschodu. Zatrudnienie stawało się możliwe w momencie zarejestrowania takowego oświadczenia. NIK skontrolowała wyrywkowo prawie 1500 zezwoleń (wydawanych w odrębnym trybie przez wojewodę) oraz oświadczeń. Okazało się, że tylko niecałe 20 proc. cudzoziemców, którzy mieli pracodawców w Polsce, podjęło się legalnego zarobkowania. Bezradna w obecnej sytuacji jest również Państwowa Inspekcja Pracy, która niejednokrotnie nie może skontrolować pracodawców, gdyż nie przebywają oni w Polsce. NIK zarekomendowała dokonanie zmian w zatrudnianiu obcokrajowców, ponieważ obecny system działa w opinii kontrolerów na szkodę interesów gospodarczych Polski i całej Unii Europejskiej.

Zaproponowana przez rząd zmiana ma sprawić, że po stronie pracodawcy powstaną koszty, które zniechęcą go do hurtowego ściągania ludzi ze Wschodu, którzy wcale nie zamierzają podjąć wskazanej w dokumentach pracy.

Uzyskiwanie wizy dla pracownika z wcześniej wymienionych państw będzie kosztowało 30 zł. Połowa tej kwoty będzie przekazywana do planowanego centralnego rejestru, który ma na bieżąco informować o liczbie pracowników ze Wschodu, którzy zarobkują w Polsce. Pozostała część opłaty trafi do właściwego miejscowo powiatu.

O ile 30 zł wydaje się kwotą niedużą, o tyle pomnożone przez 1,3 mln daje już naprawdę pokaźną sumę. Tyle bowiem oświadczeń ws. zatrudnienia cudzoziemców wpłynęło tylko w 2016 roku do powiatowych urzedów pracy. Zasadnicza większość zgłaszanych nigdy nie podjęła legalnej pracy na terenie RP.

Michał Jerzy Kowalczuk

Fot. Pixabay

 

Zobacz więcej z kategorii: Polska | Świat | Gospodarka | Opinie | Bez komentarza | wSensie.tv
wSensie.pl to polski portal internetowy, którego celem jest dostarczanie Czytelnikom najwyższej jakości informacji i opinii. Na naszych stronach znajdą Państwo najważniejsze informacje ze świata polityki i gospodarki, liczne wywiady i komentarze oraz wideo. 2018 Copyright wSensie.pl
Ta strona wykorzystuje do swojego działania pliki Cookies. Możesz je zablokować w ustawieniach swojej przeglądarki. Blokada może spowodować niepoprawne działanie strony lub brak dostępu do niektórych jej funkcji. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Zamknij