wtorek
| 24 kwietnia 2018
 

MF dożyna handlarzy kryptowalutami? Ekspert ostrzega, że "wygląda to na najbardziej opresyjne podejście na świecie"

Dominik Cwikła: | 07 kwietnia 2018
Zakaz bitcoina

Ekonomista zajmujący się tematem kryptowalut ostrzega, że opublikowane przez Ministerstwo Finansów wytyczne dotyczące rozliczania podatków dochodowych w zakresie kryptowalut "wygląda na najbardziej opresyjne na świecie". Zgodnie z podanymi zasadami, podatek może wynieść więcej niż sam przychód.

"Przychody z obrotu krytpowalutą mogą być zakwalifikowane do źródła przychodów z tytułu:

– praw majątkowych

– pozarolniczej działalności gospodarczej, jeżeli kryptowaluta jest przedmiotem obrotu w ramach działalności, która spełnia okreśłone warunki: m.in. ma ona charakter zarobkowy, jest prowadzona we własnym imieniu przez podatnika, w sposób zorganizowany i ciągły (i nie zachodzą przesłanki wskazane w art. 5b ust. 1 ustawy PIT"

– czytamy w wytycznych.

Problem polega na tym, że stawkja podatku rośnie de facto nie wprost proporcjonalnie do zysku, ale ilości transakcji.

"Jeżeli ktoś nie kojarzy podatku od czynności cywilnoprawnych i deklaracji PCC, to przypominam, że najczęściej wypełnia się ją w przypadku kupna samochodu. Teraz kupno kryptowaluty czy wymiana kryptowaluty ma przypominać kupno samochodu. Jedna transakcja = jedna deklaracja"

– informuje portal bezprawnik.pl.

Handlarze kryptowalutami często dokonują wielu transakcji kupna i sprzedaży, by zarabiać niewielkie pieniądze na małych wahaniach kursu, które często wykonują tzw. boty. Po wielu transakcjach, ostatecznie wychodzi większa suma.

Jeszcze gorzej rzecz ma się z przedsiębiorcami.

"Ministerstwo Finansów zauważa w dalszej części interpretacji, iż podatnik może w inny sposób rzetelnie udokumentować powstanie przychodu podatkowego czy też kosztu podatkowego, jednak w przypadku giełd kryptowalut trudno o inny dowód niż historia transakcji. Brak możliwości odliczenia kosztu podatkowego może spowodować konieczność zapłaty bardzo wysokich podatków, nawet pomimo braku uzyskanego zysku"

– zauważa redakcja portalu stockwatch.pl. Bardzo prosto ilustruje to przedstawiony przez tę redakcję przykład.

"Przedsiębiorca, rozliczający się za pomocą (KPiR), w ramach działalności gospodarczej obracał kwotą 10 000zł na giełdzie kryptowalut i wykonał dziennie 5 transakcji kupna i 5 sprzedaży po 10 000zł, czyli po 150 w miesiącu nie zarabiając na tym ani grosza. Podatek od takiego handlu wyniesie ponad ćwierć miliona złotych, gdyż od kwoty 1,5 mln zł przychodu (w skali miesiąca) przedsiębiorca nie będzie mógł odliczyć 1,5 mln zł poniesionych kosztów"

– tłumaczy redakcja.

Krzysztof Piech, profesor nadzwyczajny i ekonomista, który zajmuje się m.in. tematyką kryptowalut ostrzega, że "wygląda to na najbardziej opresyjne podejście na świecie" oraz zauważa, że "tysiące studentów będzie miało długi podatkowe, których do końca życia nie spłacą". Zaznacza jednak, że "argumenty miniterstwa nie obronią się w sądach" ani w Polsce ani w Unii Europejskiej.

bitcoin.pl/stockwatch.pl/bezprawnik.pl/Fot. Pixabay (edytowane)

Dominik Cwikła
Author: Dominik Cwikła
O Autorze
Dziennikarz i publicysta, założyciel kilku inicjatyw społeczno-katolickich. Na wSensie.pl jestem zastępcą redaktora naczelnego. Nie wierzę partiom.
Ostatnie Artykuły tego autora

Zobacz więcej z kategorii: Polska | Świat | Gospodarka | Opinie | Bez komentarza | Po godzinach | wSensie.tv
wSensie.pl to polski portal internetowy, którego celem jest dostarczanie Czytelnikom najwyższej jakości informacji i opinii. Na naszych stronach znajdą Państwo najważniejsze informacje ze świata polityki i gospodarki, liczne wywiady i komentarze oraz wideo. 2018 Copyright wSensie.pl
Ta strona wykorzystuje do swojego działania pliki Cookies. Możesz je zablokować w ustawieniach swojej przeglądarki. Blokada może spowodować niepoprawne działanie strony lub brak dostępu do niektórych jej funkcji. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Zamknij