23 stycznia 2017
poniedziałek
POGODA:
ZNAJDZIESZ NAS NA:

Jesienią na profilach facebookowych i kontach twitterowych roi się od postów dotyczących zwierząt futerkowych. Jak co roku organizacje pro- (czy może raczej pseudo-) ekologiczne rozpoczynają o tej porze walkę z hodowcami norek, lisów i jenotów, uciekając się do wszelkich możliwych sposobów na to, by pokazać, jak strasznym procederem w ich mniemaniu jest przemysłowa hodowla zwierząt na futra czy odzież skórzaną.

Każdego roku w okolicach października/listopada pseudoekolodzy atakują hodowców zwierząt futerkowych, włamując się na fermy i prowadząc liczne kampanie bazujące na prostych, ludzkich emocjach. Wykorzystują media głównego nurtu do promowania swoich poglądów. Łatwo daje się zauważyć lewicowych (jak "GW" czy "Newsweek" Tomasz Lisa) mediów do takich organizacji jak stowarzyszenie Otwarte Klatki czy Fundacja Viva!.

Spirala hejtu na hodowców się nakręca, a ludzie są karmieni jednostronnym, zafałszowanym przekazem medialnym. Nie zdarzyło się bowiem, by do debaty lub wydarzenia organizowanego przez Otwarte Klatki czy inną organizację proeko zaproszono specjalistów, hodowców czy naukowców związanych z problematyką hodowli zwierząt futerkowych. Jak w takim razie odbiorca ma wyrobić sobie własne zdanie na ten temat?

Mało tego, działanie osób z Otwartych Klatek zakrawa o hipokryzję. Wszędzie mówią o rzekomym lobby futrzarskim, a przecież w tym roku przy wsparciu organizacji prozwierzęcych posłanka Nowoczesnej Ewa Lieder złożyła poselski projekt ustawy o zakazie hodowli zwierząt futerkowych w Polsce. W takim razie wydawać by się mogło, że w kwestii lobbowania punkt widzenia zależy od punktu siedzenia.

Obecnie w branży futerkowej Polska zajmuje drugie miejsce w Europie (zaraz po Danii) i trzecie miejsce na świecie (obecnym potentatem w hodowli są Chiny). Na hodowli zwierząt futerkowych korzystają w Polsce (oprócz właścicieli i 50 tysięcy zatrudnionych pracowników oraz ich rodzin) ubojnie mięsne i przetwórnie ryb sprzedające produkty uboczne. Rocznie przeznaczanych na skarmianie jest w naszym kraju aż 600 mln kg ubocznych produktów wołowych, wieprzowych, drobiowych, rybnych i innych. Istnieją też firmy utylizacyjne, które spalają produkty uboczne II i III kategorii, pobierając za to opłatę liczoną od kilograma. Ich działalności bardzo szkodzi istnienie ferm zwierząt futerkowych, które również skupują "mięsne odpadki". Co bardziej opłaca się ubojniom? Sprzedać produkty uboczne i wyjść na plus, czy uiszczać dodatkową opłatę za usługę utylizacyjną? Dodatkowy wydatek hodowcy na utylizację oznacza też automatyczny wzrost ceny produktu. Nikt przecież nie chce być stratny. A zatem na istnieniu ferm zwierząt futerkowych zyskują niemalże wszyscy, a już na pewno konsumenci, którzy mogą cieszyć się produktami mięsnymi zakupionymi w niższej cenie. Firmy utylizacyjne zostają pozbawione produktów do utylizacji tylko jednej kategorii, więc nawet ich strata jest stosunkowo niewielka. Faktem jest też, że zatrudnienie w fermach znajdują głównie mieszkańcy małych miejscowości wiejskich, w których skala bezrobocia jest wysoka, a prowadzenie gospodarstwa jest często zbyt kosztowne i nieopłacalne. Również gminy, w których znajdują się fermy zwierząt futerkowych, zyskują na współpracy z hodowcami, bowiem często dochodzi do modernizacji tych obszarów, choćby w postaci remontu dróg wykonanego na koszt hodowcy. Na koniec należy poruszyć także aspekt pozytywnego wpływu na budżet państwa przez zasilanie go podatkiem dochodowym, składkami ZUS osób zatrudnionych w branży i podatkiem VAT.

Organizacje prozwierzęce prowadzą jednak głośne kampanie nawołujące do likwidacji w Polsce ferm zwierząt futerkowych. Powodem ma być dobro zwierząt. Działacze przekonują, że naturalne futro czy skóra to fanaberia zamożnych ludzi, zwierzęta zaś są w celu pozyskania futra bestialsko traktowane. Przecież zwierzęta są jak ludzie... No nie do końca. Zwierzęta od zarania dziejów służyły człowiekowi za pokarm, a ich skóra była używana jako odzież chroniąca przed złymi warunkami atmosferycznymi. Fermy, które w Polsce są potentatami w eksporcie naturalnych futer, prowadzą swoje hodowle na najwyższym poziomie, a najlepszym dowodem na to jest pozycja, jaką Polska zajmuje w tej branży w Europie i na świecie. Warunki życiowe zwierząt i sposób uśmiercenia spełniają wyśrubowane przepisy unijne o dobrostanie.

Powstaje zatem szereg pytań:

1. Dlaczego nigdy nie doszło do debaty między organizacjami prozwierzęcymi a potentatami w polskiej hodowli zwierząt futerkowych?

2. Dlaczego zawsze, gdy organizacje prozwierzęce pokazują fermy zwierząt futerkowych, przedstawiają obraz tragicznie wyglądających miejsc, zwierząt z chorobami skórnymi, podczas gdy polscy hodowcy prezentujący swe prywatne fermy przedstawiają zupełnie inny obraz, ukazując hodowlę jako profesjonalną gałąź przemysłową polskiego rolnictwa?

3. Dlaczego nigdy nie słyszy się o zaangażowaniu takich organizacji, jak np. Otwarte Klatki w walkę z europejskim liderem hodowli zwierząt futerkowych, czyli Danią?

4. Dlaczego zawsze, gdy następuje atak na hodowców, zaangażowane są w to te same media (Onet.pl, "Newsweek", grupa TVN, "Gazeta Wyborcza"...), sympatyzujące z konkretną opcją polityczną?

5. Dlaczego w chwili, gdy poruszany jest temat ferm zwierząt futerkowych, organizacje prozwierzęce unikają jak ognia tematów gospodarczych?

Warto gruntownie zastanowić się nad odpowiedziami. Wyłania się z nich niepokojący obraz organizacji broniących interesu nie tyle zwierząt, co ludzi.
     
Ewa Zajączkowska

Fot. FB Otwarte Klatki

 

Więcej z tej kategorii...

Opozycja marzeń

Prawo i Sprawiedliwość popełnia błędy, czasem nawet spore. Jak zresztą każda partia rządząca. Ale przy takiej opozycji, żeby osłabić pozycję PiS, potrzebna byłaby naprawdę potężna wtopa rządzących.

Smog nie wyskoczył jak królik z kapelusza. Od lat zabija dziesiątki tysięcy Polaków

Po kilku ostatnich dniach chyba wszyscy w Polsce wiedzą już czym jest smog. Z problemem znacznie przekroczonych norm pyłów PM10 oraz PM2.5 zmagały się niemal wszystkie nasze miasta – począwszy od "legendarnego smogowego weterana", czyli Krakowa, poprzez Warszawę, miasta Śląska, aż po Zakopane.

Naród pójdzie za Broniarzem i Pieczyńskim? Kodowska komedia trwa

Środowiska okołokodowskie, tzw. opozycja totalna, postanowiły po raz kolejny pokazać, że najlepszą taktyką walki z rządzącą partią byłoby dla nich siedzenie cicho...

Rasizm i narodowcy? Wolne żarty, przecież jest Aondo-Akaa

Bawer i Bader na jednym byli marszu. Jeden wśród swoich, drugi jako, chyba nie za bardzo proszony, gość. Chodzi oczywiście o Bawera Aondo-Akaa i Jacka Hugo-Badera, którzy wybrali się na tegoroczny Marsz Niepodległości.

Polska flaga tylko dla buraków?

Tzw. patrioci obnoszący, demonstrujący wszem i wobec, że są patriotami, oburzyli się na słowa Pawła Wrońskiego, czyli jednej z głównych twarzy "Gazety Wyborczej". 

Jak "obrońcy" Patryka Jakiego obrazili jego i jego niepełnosprawnego syna

Patryk Jaki umieścił w internecie zdjęcie ze swoim synem, który choruje na zespół Downa. Wśród komentarzy znalazł się również wpis pochodzący od działaczki PO o treści "Czysty tata! :-)", który spowodował oburzenie wielu portali i autorów.

Lider narodowców chce nas zamknąć w kraju. I nie wypuszczać

Generalnie wszyscy w Polsce chcieliby zniesienia wiz do USA. Wydaje się, że jest to poza wszelkim sporem politycznym. Okazuje się, że nie do końca.

"Pro-life'owcy" zasiali wiatr i uruchomili wahadło. Lewacy mogą dziękować

Czołowy przedstawiciel ruchów pro-life w Polsce Mariusz Dzierżawski pół roku temu w wywiadzie dla wSensie.pl stwierdził, że opowiadanie o zasadzie wahadła to "brednie"...

 

 

Kowalczyk o wyłudzeniach VAT: Służby powinny sprawdzić, czy władze nie przymykały oczu

Polska

Henryk Kowalczyk, szef Komitetu Stałego Rady Ministrów, uważa, że odpowiednie służby powinny sprawdzić, czy władze w ostatnich latach nie przymykały oczu na wyłudzenia podatku VAT na fikcyjnym eksporcie.

Rostowski: Tuskowi może pomóc brak poparcia Kaczyńskiego

Polska

Były wicepremier i minister finansów Jacek Rostowski uważa, że stwierdzenie szefa PiS Jarosława Kaczyńskiego, że wybór donalda Tuska na kolejną kadencję "nie jest polską racją stanu", może Tuskowi pomóc, a nie zaszkodzić.

Orban: Europa ponadnarodowa jest iluzją

Świat

Zdaniem premiera Węgier Viktora Orbana, Europa powinna być "wielobiegunowa" i pożegnać się z iluzją federalizmu.

Największa nad Bałtykiem grupa stoczniowa. Morawiecki: Będzie jedną z gospodarczych lokomotyw

Gospodarka

Towarzystwo Finansowe Silesia sprzedało Stocznię Szczecińską za 100 mln zł Funduszowi Inwestycyjnemu Mars. Dzięki tej transakcji może powstać jedna z większych w Europie i największa nad Bałtykiem grupa stoczniowa.

Premier Holandii w liście do mieszkańców kraju: Zachowujcie się normalnie albo wyjedźcie

Świat

Mark Rutte w opublikowanym przez holenderskie media liście do "wszystkich Holendrów" napisał, że jego rodacy muszą "aktywnie bronić swoich wartości".

Petru: Nie zgadzamy się na gmeranie w ordynacji

Polska

Lider Nowoczesnej Ryszard Petru powiedział, ze jego partia "nie przyłoży ręki" do zmian w ordynacji wyborczej, o których mówił niedawno prezes PiS Jarosław Kaczyński.

Kuchciński: Siły międzynarodowe wykorzystały opozycję do destabilizacji kraju

Polska

Marszałek sejmu Marek Kuchciński stwierdził, że "zawiódł zdrowy rozsądek ze strony posłów", którzy rządzili przez osiem lat, zanim władzę przejęło Prawo i Sprawiedliwość.

CBOS: Rośnie liczba przekonanych, że politycznie idzie ku gorszemu

Polska

Z sondażu CBOS wynika, że pogarsza się ocena sytuacji politycznej w Polsce. 49 proc. badanych twierdzi, że jest ona zła.

René z "'Allo 'Allo!" nie żyje. Gorden Kaye miał 75 lat

Po godzinach

Zmarł brytyjski aktor Gorden Kaye. Artysta znany był przede wszystkim z roli René Artois w serialu "'Allo 'Allo!".

Kaczyński z nadzieją o Trumpie: Prawdopodobne, że ustaną niebywałe ingerencje w polskie sprawy

Polska

Według Jarosława Kaczyńskiego, Donald Trump jest prezydentem innego typu niż jego poprzednicy. Szef PiS nie obawia się też pogorszenia stosunków polsko-amerykańskich.

Pogoda Warszawa z serwisu
Informujemy, pokazujemy i nazywamy rzeczy po imieniu. Słowem: pokazujemy świat takim, jaki jest. Znajdziecie nas na:

www.wsensie.pl
www.wsensie.tv
www.facebook.com/wsensiepl
www.twitter.com/wSensie


logo wSensie
wSensie.pl to polski portal internetowy, którego celem jest dostarczanie Czytelnikom najwyższej jakości informacji i opinii. Na naszych stronach znajdą Państwo najważniejsze informacje ze świata polityki i gospodarki, liczne wywiady i komentarze oraz wideo.

2017 Copyright wSensie.pl
Ta strona wykorzystuje do swojego działania pliki Cookies. Możesz je zablokować w ustawieniach swojej przeglądarki. Blokada może spowodować niepoprawne działanie strony lub brak dostępu do niektórych jej funkcji. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.