23 sierpnia 2017
środa
POGODA:
ZNAJDZIESZ NAS NA:

Jesienią na profilach facebookowych i kontach twitterowych roi się od postów dotyczących zwierząt futerkowych. Jak co roku organizacje pro- (czy może raczej pseudo-) ekologiczne rozpoczynają o tej porze walkę z hodowcami norek, lisów i jenotów, uciekając się do wszelkich możliwych sposobów na to, by pokazać, jak strasznym procederem w ich mniemaniu jest przemysłowa hodowla zwierząt na futra czy odzież skórzaną.

Każdego roku w okolicach października/listopada pseudoekolodzy atakują hodowców zwierząt futerkowych, włamując się na fermy i prowadząc liczne kampanie bazujące na prostych, ludzkich emocjach. Wykorzystują media głównego nurtu do promowania swoich poglądów. Łatwo daje się zauważyć lewicowych (jak "GW" czy "Newsweek" Tomasz Lisa) mediów do takich organizacji jak stowarzyszenie Otwarte Klatki czy Fundacja Viva!.

Spirala hejtu na hodowców się nakręca, a ludzie są karmieni jednostronnym, zafałszowanym przekazem medialnym. Nie zdarzyło się bowiem, by do debaty lub wydarzenia organizowanego przez Otwarte Klatki czy inną organizację proeko zaproszono specjalistów, hodowców czy naukowców związanych z problematyką hodowli zwierząt futerkowych. Jak w takim razie odbiorca ma wyrobić sobie własne zdanie na ten temat?

Mało tego, działanie osób z Otwartych Klatek zakrawa o hipokryzję. Wszędzie mówią o rzekomym lobby futrzarskim, a przecież w tym roku przy wsparciu organizacji prozwierzęcych posłanka Nowoczesnej Ewa Lieder złożyła poselski projekt ustawy o zakazie hodowli zwierząt futerkowych w Polsce. W takim razie wydawać by się mogło, że w kwestii lobbowania punkt widzenia zależy od punktu siedzenia.

Obecnie w branży futerkowej Polska zajmuje drugie miejsce w Europie (zaraz po Danii) i trzecie miejsce na świecie (obecnym potentatem w hodowli są Chiny). Na hodowli zwierząt futerkowych korzystają w Polsce (oprócz właścicieli i 50 tysięcy zatrudnionych pracowników oraz ich rodzin) ubojnie mięsne i przetwórnie ryb sprzedające produkty uboczne. Rocznie przeznaczanych na skarmianie jest w naszym kraju aż 600 mln kg ubocznych produktów wołowych, wieprzowych, drobiowych, rybnych i innych. Istnieją też firmy utylizacyjne, które spalają produkty uboczne II i III kategorii, pobierając za to opłatę liczoną od kilograma. Ich działalności bardzo szkodzi istnienie ferm zwierząt futerkowych, które również skupują "mięsne odpadki". Co bardziej opłaca się ubojniom? Sprzedać produkty uboczne i wyjść na plus, czy uiszczać dodatkową opłatę za usługę utylizacyjną? Dodatkowy wydatek hodowcy na utylizację oznacza też automatyczny wzrost ceny produktu. Nikt przecież nie chce być stratny. A zatem na istnieniu ferm zwierząt futerkowych zyskują niemalże wszyscy, a już na pewno konsumenci, którzy mogą cieszyć się produktami mięsnymi zakupionymi w niższej cenie. Firmy utylizacyjne zostają pozbawione produktów do utylizacji tylko jednej kategorii, więc nawet ich strata jest stosunkowo niewielka. Faktem jest też, że zatrudnienie w fermach znajdują głównie mieszkańcy małych miejscowości wiejskich, w których skala bezrobocia jest wysoka, a prowadzenie gospodarstwa jest często zbyt kosztowne i nieopłacalne. Również gminy, w których znajdują się fermy zwierząt futerkowych, zyskują na współpracy z hodowcami, bowiem często dochodzi do modernizacji tych obszarów, choćby w postaci remontu dróg wykonanego na koszt hodowcy. Na koniec należy poruszyć także aspekt pozytywnego wpływu na budżet państwa przez zasilanie go podatkiem dochodowym, składkami ZUS osób zatrudnionych w branży i podatkiem VAT.

Organizacje prozwierzęce prowadzą jednak głośne kampanie nawołujące do likwidacji w Polsce ferm zwierząt futerkowych. Powodem ma być dobro zwierząt. Działacze przekonują, że naturalne futro czy skóra to fanaberia zamożnych ludzi, zwierzęta zaś są w celu pozyskania futra bestialsko traktowane. Przecież zwierzęta są jak ludzie... No nie do końca. Zwierzęta od zarania dziejów służyły człowiekowi za pokarm, a ich skóra była używana jako odzież chroniąca przed złymi warunkami atmosferycznymi. Fermy, które w Polsce są potentatami w eksporcie naturalnych futer, prowadzą swoje hodowle na najwyższym poziomie, a najlepszym dowodem na to jest pozycja, jaką Polska zajmuje w tej branży w Europie i na świecie. Warunki życiowe zwierząt i sposób uśmiercenia spełniają wyśrubowane przepisy unijne o dobrostanie.

Powstaje zatem szereg pytań:

1. Dlaczego nigdy nie doszło do debaty między organizacjami prozwierzęcymi a potentatami w polskiej hodowli zwierząt futerkowych?

2. Dlaczego zawsze, gdy organizacje prozwierzęce pokazują fermy zwierząt futerkowych, przedstawiają obraz tragicznie wyglądających miejsc, zwierząt z chorobami skórnymi, podczas gdy polscy hodowcy prezentujący swe prywatne fermy przedstawiają zupełnie inny obraz, ukazując hodowlę jako profesjonalną gałąź przemysłową polskiego rolnictwa?

3. Dlaczego nigdy nie słyszy się o zaangażowaniu takich organizacji, jak np. Otwarte Klatki w walkę z europejskim liderem hodowli zwierząt futerkowych, czyli Danią?

4. Dlaczego zawsze, gdy następuje atak na hodowców, zaangażowane są w to te same media (Onet.pl, "Newsweek", grupa TVN, "Gazeta Wyborcza"...), sympatyzujące z konkretną opcją polityczną?

5. Dlaczego w chwili, gdy poruszany jest temat ferm zwierząt futerkowych, organizacje prozwierzęce unikają jak ognia tematów gospodarczych?

Warto gruntownie zastanowić się nad odpowiedziami. Wyłania się z nich niepokojący obraz organizacji broniących interesu nie tyle zwierząt, co ludzi.
     
Ewa Zajączkowska

Fot. FB Otwarte Klatki

 
 

hodowla noreknorka hodowlana, ferma norekzakaz hodowli zwierzat futerkowychzakaz hodowli noreknorki Prawda o hodowli norek

Więcej z tej kategorii...

Czy agenci STASI nadal znajdują się wśród polskich elit?

Brakuje informacji w sprawie byłych agentów STASI. Nie wiemy, kim są teraz i czy pełnią ważne funkcje w strukturach państwowych. Mimo, że wiele akt bezpieki zostało zniszczonych, fakty świadczą o ciągłej obecności jej funkcjonariuszy na najwyższych szczeblach władzy.

"Bezpieczna aborcja nie jest terminem naukowym"

Jak wskazywałem we wcześniejszym artykule, aborterzy publikują wyssane z palca informacje o ilości nielegalnych aborcji, jak również o ilości zgonów kobiet korzystających z przestępczego podziemia aborcyjnego.

To właśnie dzięki niemu poszedłem o krok dalej... Dziękuję Panie Profesorze

Rozpoczynając moją pracę projektanta – studenta architektury pierwszego roku, a mając już inne studia za sobą, zastanawiałem się najpierw co chcę osiągnąć i wyrazić moimi przyszłymi pracami.

Czy wiesz, co wspierasz? Pod pretekstem "praw człowieka" i organizacji charytatywnych możesz nieświadomie sfinansować lobby aborcyjne i seksedukatorów!

Warto dokładnie zapoznać się ze szczegółami działalności organizacji, którą zamierzamy wesprzeć. Pod pojęciem "działalności prospołecznej" bowiem może kryć się m.in. lobbing na rzecz aborcji. Niestety, nie tylko nie jest to karalne, ale wręcz aprobowane przez organizacje zrzeszające grupy promujące tzw. prawa człowieka, w tym ONZ.

Takiej manipulacji nie powstydziłby się Goebbels! Zobacz, jak potężne są kłamstwa zwolenników aborcji!

Fundacja Życie i Rodzina przygotowała projekt ustawy antyaborcyjnej, pod którym obecnie zbierane są podpisy. Można więc spodziewać się, że wkrótce feminazistki i środowiska proaborcyjne zaczną rzucać swoimi wyświechtanymi hasłami...

Podświadome pytanie: "Kaczyński zabił harcerzy?"

Kiedy wiadomo już było, że burza spowodowała tragedię na obozie harcerskim ZHR, włączyłem wiadomości w telewizji publicznej. Usłyszałem ogólniki, przełączyłem zatem  na TVN, a tam pewien młokos w roli eksperta, z jakiegoś stowarzyszenia łowców burz (!), twierdził, że państwo nie zadziałało jak trzeba…

Środa znowu odlatuje. Jej zdaniem defilady to obnażenie "militarno-nekrofilnego charakteru patriarchalnych społeczeństw". Internauci bezlitośni

Feministki słyną z wielu wypowiedzi, które niekoniecznie można logicznie wytłumaczyć. Tym razem "zabłysnęła" Magdalena Środa, która wojskowe defilady powiązała ze stricte "militarno-nekrofilnym" charakterem "patriarchalnych społeczeństw".

Oddał życie za drugiego człowieka

14 sierpnia przypadła 76. rocznica męczeńskiej śmierci św. Maksymiliana Kolbe, który w obozie zagłady Auschwitz poszedł dobrowolnie na śmierć głodową.

Jakubiak z grubej rury dla wSensie: Puszkow to idiota

Polska

Poseł Kukiz’15 Marek Jakubiak sugeruje Aleksiej Puszkowowi, żeby się douczył historii. Tak nasz parlamentarzysta zareagował na komentarz rosyjskiego senatora, w którym ten stwierdził, że Polska powinna zapłacić Rosji "za wyzwolenie od Hitlera".

Będzie "500+" dla emerytów?

Gospodarka

Rząd rozważa uruchomienie programu dla emerytów i rencistów polegającego na wypłacie raz w roku świadczenia w wysokości 500 złotych.

Nowe taśmy z udziałem Sikorskiego: "Rektorzy to ku*asy i nieroby"

Polska

Do mediów wyciekły nowe taśmy z udziałem byłego szefa Ministerstwa Spraw Zagranicznych Radosława Sikorskiego i Jacka Krawca. Były polityk PO atakuje na nich rektorów polskich uczelni.

LGBT w USA domagają się legalizacji pedofilii! Porównują swoje "cierpienie" do Żydów w III Rzeszy

Świat

Założona pod koniec lat 70-ych organizacja North American Man/Boy Love Association (NAMBLA) domaga się legalizacji pedofilii. Jej założyciel twierdzi nawet, że "bycie aktywnym pederastą" w USA jest tak straszne, jak "bycie Żydem w nazistowskich Niemczech".

Papież Franciszek o imigrantach po zamachach w Europie: przyjmować, chronić i promować

Świat

Po serii zamachów terrorystycznych w Hiszpanii, Francji i Finlandii papież Franciszek wystosował orędzie zatytułowane "Przyjmować, chronić, promować i integrować imigrantów i uchodźców".

Tomasz Lis odleciał. Porównuje Wałęsę do... Jezusa Chrystusa

Bez komentarza

Tomasz Lis poraz kolejny postanowił stanąć w obronie dobrego imienia Lecha Wałęsy. Znany dziennikarz Na Twitterze skrytykował IPN i dokonał ciekawego porównania.

Timmermans: Europejczycy są patriotami, a nie nacjonaliści. Od nacjonalizmu boli głowa

Świat

W związku z przypadająca dziś 78. rocznicą paktu Ribbentrop-Mołotow wiceprzewodniczący Komisji Europejskiej Frans Timmermans i komisarz ds. sprawiedliwości Vera Jourova wydali oświadczenie potępiające nacjonalizm i ekstremizm.

Rabin radzi hiszpańskim Żydom, by kupowali ziemię w Izraelu i uciekali "póki czas"

Świat

Naczelny rabin Hiszpanii wzywa Żydów do jej opuszczenia. Jego zdaniem władze Hiszpanii są zbyt opieszałe wobec terroryzmu.

Tak się bawią muzułmańskie dzieci w belgijskim przedszkolu – cytują Koran i udają podrzynanie gardeł!

Świat

Belgijski dziennik "Het Laatste Neuws" ujawnił raport wewnętrzny dotyczący przedszkola we flamandzkim mieście Ronse w północno-zachodniej Belgii. Jego treść poraża. Muzułmańskie dzieci odmawiają podawania ręki, w czasie przerw recytują Koran i bawią się w podrzynanie gardeł. Wyzywają też inne dzieci od świń.

Zgorzelski (PSL) dla wSensie: Przez PiS może się okazać, że to od Polski będą chcieli odszkodowań, a nie odwrotnie

Polska

Senator Aleksiej Puszkow na Twitterze napisał, że przyszedł czas, aby "wystawić Polsce rachunek za wyzwolenie od Hitlera". Skandaliczną wypowiedź rosyjskiego polityka skomentował poseł PSL Piotr Zgorzelski.

Pogoda Warszawa z serwisu
Informujemy, pokazujemy i nazywamy rzeczy po imieniu. Słowem: pokazujemy świat takim, jaki jest. Znajdziecie nas na:

www.wsensie.pl
www.wsensie.tv
www.facebook.com/wsensiepl
www.twitter.com/wSensie


logo wSensie
wSensie.pl to polski portal internetowy, którego celem jest dostarczanie Czytelnikom najwyższej jakości informacji i opinii. Na naszych stronach znajdą Państwo najważniejsze informacje ze świata polityki i gospodarki, liczne wywiady i komentarze oraz wideo.

Ta strona wykorzystuje do swojego działania pliki Cookies. Możesz je zablokować w ustawieniach swojej przeglądarki. Blokada może spowodować niepoprawne działanie strony lub brak dostępu do niektórych jej funkcji. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.