niedziela
| 20 maja 2018
 

Naród pójdzie za Broniarzem i Pieczyńskim? Kodowska komedia trwa

Jacek Radzikowski: | 03 grudnia 2016

Środowiska okołokodowskie, tzw. opozycja totalna, postanowiły po raz kolejny pokazać, że najlepszą taktyką walki z rządzącą partią byłoby dla nich siedzenie cicho i czekanie na ewentualne potknięcia rządu Beaty Szydło. Bo kiedy się odzywają, to nie wiadomo czy śmiać się, czy płakać (ze śmiechu).

Otóż lider KOD Mateusz Kijowski raczył opublikować odezwę do narodu. Najprawdziwszą. I oczywiście antypisowską. Żeby było nowocześnie (wszak jest informatykiem), Kijowski opublikował ją na Facebooku. Mogłoby się wydawać, że pod tak doniosłym listem jakim jest odezwa do narodu winny podpisać się osoby zasłużone dla Polski, którym z jakiejś przyczyny rząd PiS się nie podoba. To byłoby zrozumiałe. W końcu trudno, żeby naród do "wypowiedzenia posłuszeństwa władzy" (a apel o to w owej opublikowanej przez Kijowskiego odezwie się znalazł) wzywali ludzie bez przeszłości i zasług dla Ojczyzny. Spójrzmy więc na listę sygnatariuszy...

Pod listem znalazło się aż trzynaście nazwisk. Trzy z  nich rzeczywiście możemy uznać za mniej lub bardziej zasłużone. Lech Wałęsa – wiadomo. Skaza na życiorysie jest, obecnie występuje w mediach tylko dlatego, że nie przebiera w słowach, ale swoje miejsce w historii ma i mieć będzie. Druga znacząca postać to inny opozycjonista – Władysław Frasyniuk, który ostatnio, podobnie jak Wałęsa, znany jest głównie z ostrych wypowiedzi w mediach. Trzecia – Aleksander Smolar, również działacz antykomunistycznej opozycji (obecnie kieruje związaną z Sorosem Fundacją im. S. Batorego). A pozostałe 10 nazwisk? Tu zaczyna się prawdziwa komedia...

Może więc po kolei. Sławomir Broniarz. Znany z tego, że jest szefem lewicowego ZNP. Do związku wstąpił w 1981 roku. Niedawny przeciwnik gimnazjów, teraz ich obrońca. Może dlatego, że zlikwidować chce je PiS?

Mamy też niezadowoloną aktorkę (prowadzi również teatr) Krystynę Jandę. Mamy szefa PO Schetynę (no, on chociaż działał w NZS i jak na polskie warunki jest politykiem bardzo poważnym, choć podpisywanie wspólnego listu z takimi osobami, jak te wymienione później, troszkę tej powagi mu niewątpliwe odbiera) i wielce dla Polski (a szczególnie dla polskiej bankowości) zasłużonego Ryszarda Petru. Są też prezydenci dwóch miast (jeden z PO, drugi niegdyś w tej partii). Prawdziwych bohaterów zostawiliśmy jednak na koniec.

Marta Lempart. "Któż to jest?" – zapytacie Państwo. Otóż jest to inicjatorka Ogólnopolskiego Strajku Kobiet! A taki płk rezerwy Adam Mazguła? Wojskowy znany z tego, że lubi skrytykować Macierewicza. I last but not least Krzysztof Pieczyński. Wybitny aktor, ostatnio znany głównie z tego, że w naprawdę groteskowy sposób walczy z Kościołem (twierdzi na przykład, że katolicy opierają swoją duchowość na zjadaniu ludzkiego mięsa).

Czy Kijowski, niekonsekwentny związkowiec Broniarz, feministka, antyklerykalny aktor i dawny współpracownik Balcerowicza ("nowy w polityce" Petru) naprawdę myślą, że pójdą za nimi "obywatelki i obywatele, nauczyciele, rodzice, pracownicy służby zdrowia, górnicy, rolnicy, przedsiębiorcy, twórcy i dziennikarze, sędziowie, prokuratorzy, policjanci i wojskowi, a także organizacje pozarządowe, partie polityczne i samorządy, organizacje związkowe, samorządy zawodowe"? Śmiem wątpić. Już widzę górników kroczących za Petru. Policjantów entuzjastycznie reagujących na apel feministki od "czarnego protestu" i rolników stających murem za Kijowskim. Coś się Wam, szanowni państwo "opozycjoniści totalni", chyba lekko pomerdało...

Jacek Radzikowski
Fot. Flickr/SGH

 

Zobacz więcej z kategorii: Polska | Świat | Gospodarka | Opinie | Bez komentarza | wSensie.tv
wSensie.pl to polski portal internetowy, którego celem jest dostarczanie Czytelnikom najwyższej jakości informacji i opinii. Na naszych stronach znajdą Państwo najważniejsze informacje ze świata polityki i gospodarki, liczne wywiady i komentarze oraz wideo. 2018 Copyright wSensie.pl
Ta strona wykorzystuje do swojego działania pliki Cookies. Możesz je zablokować w ustawieniach swojej przeglądarki. Blokada może spowodować niepoprawne działanie strony lub brak dostępu do niektórych jej funkcji. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Zamknij