niedziela
| 20 maja 2018
 

Smog nie wyskoczył jak królik z kapelusza. Od lat zabija dziesiątki tysięcy Polaków

Bartłomiej Orzeł: | 10 stycznia 2017

Po kilku ostatnich dniach chyba wszyscy w Polsce wiedzą już czym jest smog. Z problemem znacznie przekroczonych norm pyłów PM10 oraz PM2.5 zmagały się niemal wszystkie nasze miasta – począwszy od "legendarnego smogowego weterana", czyli Krakowa, poprzez Warszawę, miasta Śląska, aż po Zakopane.

Nie jest jednak tak, że smog objawił się nagle, wyskoczył jak królik z kapelusza. Kraków, Nowy Sącz, Zakopane czy Opoczno od wielu lat znajdują się w czołówce najbardziej "rakotwórczych" miast świata, obsadzając czołową dziesiątkę m.in. z miastami bułgarskimi. Od lat smog powoduje przedwczesną śmierć około 50 tysięcy Polaków rocznie.

Czas wykreślić z głowy klisze wyniesione jeszcze lekcji biologii czy przyrody, które mówią, że zanieczyszczenie powietrza powodują głównie przemysł oraz samochody. Smog tworzy w znacznej części tzw. niska emisja, czyli przede wszystkim użytkownicy tanich, pozaklasowych kotłów węglowych. Polska jest jedynym, obok Rumunii, krajem Unii Europejskiej, który jeszcze zezwala na obrót najtańszymi piecami. Przy akompaniamencie oklasków zagranicznych firm kotlarskich, które mogą bezkarnie zalewać nasz rynek "szmelcem", którego nie da się już sprzedać w żadnym innym kraju Europy. Warto zaznaczyć, że w Niemczech czy Francji nie da się kupić kotła o klasie ekologicznej niższej niż 5. W Polsce dostępne legalnie w sprzedaży są także muły i flotokoncentraty – de facto niebezpieczne dla zdrowia odpady, których spalanie emituje więcej dioksyn i metali ciężkich niż… spalanie śmieci.

Ministerstwo Rozwoju pracuje już nad wprowadzeniem norm emisji dla kotłów dostępnych na polskim rynku, o czym pisałem, jeszcze w formie apelu, kilka miesięcy temu. (ZOBACZ TUTAJ). Nowe regulacje mogłyby stworzyć realną możliwość oczyszczenia atmosfery nad polskimi miastami, na dodatek stanowiłyby olbrzymią szansę dla rodzimej branży kotlarskiej. Na plus zapisać należy także propozycję Ministerstwa Energii dotyczącą wprowadzenia specjalnej taryfy grzewczej. Fatalnymi pomysłami "popisuje się" za to Ministerstwo Środowiska, stawiając np. na geotermię na terenie całego kraju.

Na razie kolejne województwa starają się wprowadzać "uchwały antysmogowe" na własną rękę na swoim terenie – pierwsza była gmina miejska Kraków, która od 2019 roku całkowicie zakaże palenia węglem i drewnem, pozostając jedynie przy cieple sieciowym, gazie i lekkim oleju opałowym. W drugiej kolejności procedowany będzie akt dla całego województwa małopolskiego; właśnie zakończyły się konsultacje społeczne w tej sprawie. Drogą Małopolski chcą iść: Mazowsze, Śląsk, Wielkopolska oraz Dolny Śląsk.

Smog jeszcze długo będzie naszym towarzyszem – nie da się wieloletnich zaniedbań rozwiązać w krótkim czasie. Jednak to, co wydarzyło się na przestrzeni ostatnich kilku dni, pokazało, że jest wola, żeby problem smogu rozwiązać, co mnie, jako działacza antysmogowego, bardzo cieszy. Przed Polską jeszcze długa droga, żebyśmy mogli wreszcie odetchnąć pełną piersią. Ważne jednak, że ta walka już się rozpoczęła i zatacza coraz szersze kręgi.

Bartłomiej Orzeł
Fot. FB Krakowski Alarm Smogowy

 

Zobacz więcej z kategorii: Polska | Świat | Gospodarka | Opinie | Bez komentarza | wSensie.tv
wSensie.pl to polski portal internetowy, którego celem jest dostarczanie Czytelnikom najwyższej jakości informacji i opinii. Na naszych stronach znajdą Państwo najważniejsze informacje ze świata polityki i gospodarki, liczne wywiady i komentarze oraz wideo. 2018 Copyright wSensie.pl
Ta strona wykorzystuje do swojego działania pliki Cookies. Możesz je zablokować w ustawieniach swojej przeglądarki. Blokada może spowodować niepoprawne działanie strony lub brak dostępu do niektórych jej funkcji. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Zamknij