piątek
| 23 lutego 2018
 

Rosja chce nam wystawić rachunek za wyzwolenie? Niech będzie - wyniesie on 0 rubli

Dominik Cwikła: | 24 sierpnia 2017

Informowaliśmy ostatnio, że poseł Pięta z PiS powiedział o pomyśle części posłów o odszkodowaniu nie tylko od Niemiec, ale także Rosji. Na reakcję nie trzeba było długo czekać. W 78 rocznicę paktu Ribbentrop-Mołotow, rosyjski senator Aleksiej Puszkow napisał na Twitterze, że "czas, by wystawić Polsce rachunek za wyzwolenie".

Wbrew pozorom moglibyśmy się zgodzić na taki układ wzajemnych rachunków. Dlaczego? Ponieważ Rosja faktycznie nie miałaby za co wystawić rachunku. Wynosiłby on 0 złotych. A raczej 0 rubli.

Hitler nie byłby w stanie zaatakować Polski, gdyby nie sowieci. Po pierwsze to oni udostępnili im place do ćwiczeń oraz technologie wojenne. Po drugie, bez sojuszu z ZSRR i zabezpieczeniu wschodniego skrzydła, Niemcy nie byliby w stanie rozpocząć wojny w 1939 roku. Pamiętajmy też, że komuniści brali udział w inwazji na Polskę.

W wyniku "wyzwolenia" utraciliśmy znaczną część terytorium Polski (otrzymując mniej terenów niż straciliśmy) na rzecz ZSRR oraz – w wyniku wywózek ludności z Kresów Wschodnich i zbrodni katyńskiej – niemałą część elit narodowych i dużą część ludności.

Ich wojna z Hitlerem była efektem wcześniejszej umowy. Dzięki sojuszowi, który ZSRR zaakceptował naszym kosztem, Niemcy zwiększyły swój przemysł, siłę roboczą i w ten sposób stworzyli sobie wolną drogę na wschód. Nie oszukujmy się – gdyby nie było to w interesie sowietów, nigdy nie wyzwalaliby Polski.

Jedyna rzecz, która – pozornie – może chwalić się czerwonoarmistom, to ocalenie niedobitków polskiej ludności na Wołyniu i w Małopolsce Wschodniej. Przybycie armii czerwonej położyło kres ludobójstwu na Polakach dokonywanemu przez ukraińskich zbrodniarzy z UPA. Pamiętać jednak należy, że w okresie przed wojną sytuacja na Kresach była pod kontrolą i władza polska zapewniała bezpieczeństwo Polakom (z zachowaniem szacunku dla Ukraińców) przed upowskimi bandami. Gdyby nie inwazja – w której udział wziął Związek Radziecki – i zniszczenie państwa polskiego, do ludobójstwa na Wołyniu nigdy by nie doszło.

Biorąc to wszystko pod uwagę, jestem za tym, byśmy wystawili sobie rachunki w oparciu o te fakty. Jestem pewien, że wyjdziemy na tym o wiele korzystniej, niż wydaje się rosyjskiemu senatorowi znającego historię jedynie w wersji bolszewickich mitów i bajek.

Dominik Cwikła

Fot. Twitter David Jordan


Zobacz więcej z kategorii: Polska | Świat | Gospodarka | Opinie | Bez komentarza | Po godzinach | wSensie.tv
wSensie.pl to polski portal internetowy, którego celem jest dostarczanie Czytelnikom najwyższej jakości informacji i opinii. Na naszych stronach znajdą Państwo najważniejsze informacje ze świata polityki i gospodarki, liczne wywiady i komentarze oraz wideo. 2018 Copyright wSensie.pl
Ta strona wykorzystuje do swojego działania pliki Cookies. Możesz je zablokować w ustawieniach swojej przeglądarki. Blokada może spowodować niepoprawne działanie strony lub brak dostępu do niektórych jej funkcji. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Zamknij