18 grudnia 2017
poniedziałek
POGODA:
ZNAJDZIESZ NAS NA:

W zeszłym miesiącu policja zatrzymała w Wielkopolsce kilkanaście osób podczas zlotu poszukiwaczy (temat do dzisiaj o dziwo nie wyciekł do prasy). Była to zorganizowana obława. Pole zlotowe zostało otoczone radiowozami i dokonano tzw. czynności... Dzisiaj media informują, że w tym samym województwie postawiono właśnie zarzut "kradzieży dóbr o szczególnym znaczeniu dla kultury" w zupełnie innej sprawie.

Z kolei rano (28 listopada) policja zjawiła się w domu poszukiwacza na Mazowszu (okolice Sulejówka), który wziął udział w programie w telewizji Nowa TV dotyczącym poszukiwań i skrytykował tam obecne prawo w Polsce. Po przeszukaniu i stwierdzeniu braku zabytków w domu i na podwórku, trzech policjantów, którzy o 6.00 pojawili się u uczestnika programu o poszukiwaniach, opuściło bezradnie jego mieszkanie. Pasmo interwencji trwa... Wróćmy jednak do nagłośnionego dzisiaj przez media wydarzenia z 35-latkiem z Wielkopolski w roli głównej.

"Rzymskie denary, moneta z czasów piastowskich, ozdoby z epoki brązu. Takie skarby 35-letni mieszkaniec Wągrowca wykopał samodzielnie przy pomocy detektora metali. Na amatorskie wykopaliska nie miał żadnych zezwoleń"

– taki news od rana serwują różne media za Polską Agencją Prasową.

"Zabezpieczone przedmioty w wielu przypadkach stanowią bardzo dużą wartość historyczną w odniesieniu do Dziedzictwa Kulturowego" 

– czytamy z kolei w oświadczeniu policji.

Chłopak miał różne rzeczy, rzymskie denary, siekierkę i bransoletę z epoki brązu i w większości ładnie opisane przez policję "popularesy" jak np. "boratynki" (szelągi króla Jana Kazimierza). Dla wzmocnienia przekazu podano ich liczbę. 800 zabytków (jeśli za zabytek uznamy każde coś od czegoś z np. z XIX wieku) to coś szokującego? To propaganda, ale efekt medialny jest bezdyskusyjny.

Nie wiadomo jakimi intencjami kierował się poszukiwacz, dlatego nie należy potępiać ani usprawiedliwiać tego człowieka, jednak wiadomo, że w artykułach na jego temat nikt nie zająknął się o kilku sprawach:

– Poszukiwacz w Polsce nie może w sposób łatwy sprawdzić, gdzie znajdują się stanowiska archeologiczne, aby je ominąć, a mamy ich 435 tysięcy! (przez lata archeologom płacono przy zaznaczaniu stanowisk podczas tzw. powierzchniówek "od stanowiska", więc mamy ich dzisiaj zapewne więcej niż Egipt);

– Poszukiwacz po znalezieniu zabytku archeologicznego boi się go zgłosić, bo państwo rozmawia z nim głównie poprzez policję, uznaje go nie za miłośnika historii, ale za złodzieja;

– Poszukiwacz może poszukiwać legalnie, po uzyskaniu zgód, co w Polsce nie jest proste i każdorazowo kosztuje 82 złote za decyzję administracyjną (dlatego na 100 tysięcy poszukiwaczy jedynie 100, czyli 0,001 procent posiada pozwolenia na poszukiwania!);

– Skarby, o których mowa, to zabytki, które znajdują się w kolekcjach niemal każdego ze 100 tysięcy poszukiwaczy, a nazywane mogą być wyjątkowymi skarbami tylko dlatego, że archeologom nie śniło się nawet to, co zalega w szufladach detektorystów i co – niestety – poprzez represje prawne, szybko ujawnionym nie będzie.

Ergo, świat zabytków i wiedzy o nowych, być może bardzo cennych stanowiskach archeologicznych, szybko nie ujrzy światła dziennego, tym bardziej, że od 1 stycznia wchodzą w życie jeszcze surowsze przepisy dotyczące poszukiwań. Od nowego roku poszukiwania zabytków z użyciem wykrywacza metalu (nawet poza stanowiskami archeologicznymi) i bez zgody wojewódzkiego konserwatora zabytków uznawane będą już nie za wykroczenie, ale za przestępstwo. Nawet na własnym podwórku!

O ile więc w Anglii poszukiwacze masowo współpracują z archeologami, w Polsce panuje "stan wojenny". I chociaż coraz więcej naukowców oburza się na polskie prawo, prym wiedzie wciąż tzw. beton archeologiczny, który uważa, że sytuację najlepiej leczą zakazy i interwencje policyjne.

Dla przykładu, Narodowy Instytut Dziedzictwa nie zorganizował nigdy ani jednego dużego, ogólnopolskiego szkolenia dla poszukiwaczy, by podnosić ich wiedzę i wdrażać w system współpracy ze światem nauki. Zresztą, jak rozmawiać legalnie z największą w Polsce nielegalną grupą przestępczą, jak o sobie żartobliwie mówią sami poszukiwacze?

Piotr Strumieński

Fot. Arch. autora/Facebook

 

 

wycinka w puszczywycinka w puszczy białowieskiejekolodzyhodowla noreknorka hodowlana, ferma norekzakaz hodowli zwierzat futerkowychzakaz hodowli noreknorki Prawda o hodowli norek

Więcej z tej kategorii...

"Ekspertka" od etyki dziennikarskiej znowu atakuje. Lichocka przekonuje, że karanie wybranych mediów to "działanie na rzecz wolności słowa"

Joanna Lichocka jest osobą tak kompetentną do wypowiadania się na temat etyki w mediach, jak Tomasz Lis czy Adam Michnik. Albo niech władze wymagają od wszystkich mediów rzetelności, także tych przychylnych albo niech siedzą cicho.

Panie premierze, trzeba ministra od smogu!

Premier Mateusz Morawiecki poświęcił dość istotną część swojego expose kwestii smogu. To przełom, bowiem nigdy wcześniej nowy szef rządu nie mówił tak dużo o tej istotnej sprawie podczas swojego pierwszego przemówienia.

Afryka zrewolucjonizuje Europę

Karygodnie niedoceniony w polskich i europejskich mediach ostatni szczyt UE-Afryka (właśc. Unia Afrykańska) dowiódł, że to czarny lad będzie w najbliższych latach kluczowym sąsiadem Europy. Powód jest dość paradoksalny, bowiem Afryka ma coś, czego zabraknie wkrótce u nas, choć z pewnych przyczyn nie jest to jeszcze skutecznie wykorzystywane...

Marsz Niepodległości vs Obywatele RP. Studium dziwnego przypadku

Dwa sposoby organizacji zgromadzeń, dwie skrajne ideologie. Postawiliśmy obok siebie i porównaliśmy dwie skrajne wobec siebie organizacje: Stowarzyszenie Marsz Niepodległości i Obywatele RP. Raport omawia liczbę zatrzymanych przez policję, typy wykroczeń, wielkość zgromadzeń oraz sposób ich organizacji.

Przyganiał kocioł garnkowi, czyli Lichocka o "dziennikarskiej rzetelności"

Nie milkną echa zeszłotygodniowego wydania programu "Warto rozmawiać", w którym Jan Pospieszalski zdecydował się przyjrzeć zabiegom służącym likwidacji polskiej hodowli zwierząt futerkowych...

Czabański nie wytrzymał. Chce załatwić Kurskiego!

Szef mediów narodowych łączący w sobie tradycje zarówno wieloletniego komunisty z PZPR jak i antykomunisty z "Solidarności", Krzysztof Czabański, nie wytrzymał...

Łapanki na poszukiwaczy od Wielkopolski po Mazowsze. Tylko 0,001 proc. detektorystów jest legalnych. Od 1 stycznia przybędzie 100 tys. przestepców...

W zeszłym miesiącu policja zatrzymała w Wielkopolsce kilkanaście osób podczas zlotu poszukiwaczy. Dzisiaj media informują o kolejnej wielkopolskiej sprawie. Rano policja zjawiła się w domu poszukiwacza na Mazowszu.

Wiśniewski dla wSensie: Wojna na Bałkanach bardzo prawdopodobna

Na Bałkanach zrobiło się niespokojnie. O historyczne ziemie upominają się Serbowie w Bośni i Hercegowinie oraz Kosowie. Dr Jan Wiśniewski mówi o poważnym konflikcie, który może zakończyć się wojną.

Podlaski ONR: Na złodzieja i alimenciarza zebrano 32 tys., a na kobietę, która potrzebuje na operację dają same ochłapy

Bez komentarza

Mateusz Kijowski zapowiedział, że "bez stresu" przeżyje święta, bowiem Elżbiecie Pawłowicz udało się zebrać kwotę ponad 30 tys. na "Stypendium Wolności" dla niego. Dość kuriozalna sytuacja wywołała stanowczą reakcję członków podlaskiego ONR.

Znowu gorąco na Ukrainie. Zwolennicy Saakaszwiliego szturmowali Pałac Październikowy w Kijowie

Świat

W centrum Kijowa zgromadzili się zwolennicy byłego prezydenta Gruzji, który zwołał po raz kolejny "Marsz za impeachment", domagając się odejścia Petra Poroszenki. Demonstranci usiłowali dostać się do Pałacu Październikowego gdzie mieści się Międzynarodowe Centrum Kultury i Sztuki. Zamierzali założyć tam swój sztab. Od kilku tygodni na wezwanie byłego prezydenta Gruzji przed Radą Najwyższą Ukrainy stoją namioty zwolenników Saakaszwilego i założonej przez niego na Ukrainie partii Sojusz Nowych Sił.

Macierewicz: W Polsce mundur żołnierza, armia, była, jest i będzie fundamentem nie tylko bezpieczeństwa, ale także patriotyzmu

Polska

Antonii Macierewicz uczestniczył w niedzielę przed Grobem Nieznanego Żołnierza w uroczystej promocji 195 żołnierzy rezerwy na pierwszy stopień oficerski. Szef MON w płomiennym przemówieniu przypomniał o roli wojska w czasie wojny i pokoju. Macierewicz odniósł się również do Katastrofy Smoleńskiej.

Prochy ofiar obozu w Treblince w kartonowym pudełku

Polska

Czy w dawnym lotniczym hangarze na krakowskich Czyżynach znaleziono prochy ofiar obozu w Treblince? Wiele na to wskazuje . Opisane pudełko oraz metalową urnę z napisem "Sachsenhausen" odnalazł mieszkaniec Krakowa. Pikanterii całej sprawie dodaje fakt, iż przedmiot był w posiadaniu bezdomnych.

Leszek Miller wyśmiał Mateusza Kijowskiego

Polska

Były premier Leszek Miller za pośrednictwem Twittera skomentował zbiórkę pieniędzy dla Mateusza Kijowskiego. Polityk zażartował z Kijowskiego i sumy, która w jego ocenie wystarczy na Święta. 

81 proc. Czechów przeciwko napływowi islamskich imigrantów

Świat

Czeskie Centrum Badania Opinii Publicznej opublikowało sondaż, z którego wynika, że zdecydowana większość Czechów jest przeciwna przyjmowaniu imigrantów. Co ciekawe Czesi są bardziej scepytcznie nastawieni do imigrantów niż Polacy.

Paweł Kukiz: Morawiecki budował zaplecze polityczne dla syna

Polska

Paweł Kukiz w programie "Skandaliści" wyjawił sekret negocjacji z Kornelem Morawieckim przed wyborami do Sejmu. Jeśli wierzyć słowom Pawła Kukiza, Kornel Morawiecki planował kosztem jego ruchu wzmocnić pozycję polityczną syna.

Kijowski zostaje w Polsce. Zebrano prawie 32 tysiące złotych

Polska

Były lider Komitetu Obrony Demokracji za pośrednictwem YouTube podziękował wszystkim, którzy zrzucili się na jego utrzymanie.

Byłam opluta, pobita, obrzucona kamieniami, a wszystko przez mojego dziadka. Mocne wyznanie wnuczki Leszka Millera

Polska

Monika Miller dała się poznać jako wytatuowana wnuczka byłego premiera. W najnowszym wywiadzie 22-latka wyznaje jak znęcali się nad nią nauczyciele i uczniowie.

Odlot Platformy Obywatelskiej! Bronią placu komunisty i antysemity

Polska

Katowicka Platforma Obywatelska zorganizowała protest przeciwko zmianie patronatu placu. Decyzją wojewody śląskiego plac Wilhelma Szewczyka ma nosić nazwę Marii i Lecha Kaczyńskich.

Pogoda Warszawa z serwisu
Informujemy, pokazujemy i nazywamy rzeczy po imieniu. Słowem: pokazujemy świat takim, jaki jest. Znajdziecie nas na:

www.wsensie.pl
www.wsensie.tv
www.facebook.com/wsensiepl
www.twitter.com/wSensie


logo wSensie
wSensie.pl to polski portal internetowy, którego celem jest dostarczanie Czytelnikom najwyższej jakości informacji i opinii. Na naszych stronach znajdą Państwo najważniejsze informacje ze świata polityki i gospodarki, liczne wywiady i komentarze oraz wideo.

Ta strona wykorzystuje do swojego działania pliki Cookies. Możesz je zablokować w ustawieniach swojej przeglądarki. Blokada może spowodować niepoprawne działanie strony lub brak dostępu do niektórych jej funkcji. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.