czwartek
| 22 lutego 2018
 

Facebook odchodzi od informacyjnych postów. Mniej dziennikarstwa, więcej wydarzeń z życia znajomych

Redakcja: | 16 stycznia 2018
Mark Zuckerberg zmienia politykę Facebooka

 

Media mogą mieć problem. Facebook chce odejść od promowania treści informacyjnych i powrócić do typowego portalu social media, który będzie bazował na interakcjach ze znajomymi. Dla dziennikarzy i portali informacyjnych Facebook to niezastąpiona platforma do promowania publikowanych treści.

Nowa polityka Facebooka rzekomo ma stawić czoła fakenewsom, które faktycznie często pojawiają się w sieci, dlatego Zuckerberg uznał, że Facebook odejdzie teraz od "treści publicznych" –  w tym postów z mediów, marek i firm i pójdzie w stronę bardziej udostępnianych treści od znajomych, rodziny i grup. Celem jest zachęcanie do bardziej znaczących interakcji społecznościowych na Facebooku i przywrócenie platformy do "społecznej" części mediów społecznościowych.

Facebook chce, by media powróciły na swoje kanały informacyjne.

Jeśli jesteś sceptycznie nastawiony do tego, co to oznacza dla witryny lub dla wielu mediów, które korzystają z kanałów informacyjnych Facebooka, aby przyciągać ruch, nie jesteś sam. Dziś Facebook jest platformą, na której media promują swoje materiały, co zwiększa zasięg dotarcia do odbiorców, ale też ułatwia samym użytkownikom Facebooka czerpać informacje, które ich interesują.

Co prawda, nie wiadomo jeszcze, jak dokładnie będą wyglądały zmiany na Facebooku, ale możemy być pewni, że informacje nie znikną całkowicie z platformy. Prawdopodobnie informacje nadal będzie można zobaczyć na pasku bocznym tematów, w aktualizacjach z dowolnego serwisu informacyjnego, który śledzisz na swoim profilu oraz gdy odwiedzisz strony portalu informacyjnego na Facebooku. Możliwe, że będziesz także widzieć artykuły z wiadomościami udostępniane przez twoich przyjaciół i rodzinę. Same kanały informacyjne będą wyświetlać o wiele mniej artykułów i treści związanych z marką.

Zdaniem Zuckerberga spowoduje to, że czas spędzony na Facebooku będzie "cenniejszy” i spowoduje odejście od ideologicznej polaryzacji, która coraz częściej charakteryzuje media społecznościowe.

Można to uznać za swoistą porażkę Facebooka w próbie kontrolowania publikowanych treści przez kanały informacyjne najpierw za pośrednictwem kontrolerów treści, a następnie za pomocą algorytmów. Wielu sceptyków krytykuje Zuckerberga za ruch, który ograniczy rolę Facebooka jako wydawcy wiadomości, a samo dziennikarstwo stanie się bardziej informacyjne, niż nakierowane na interakcje ze społecznościami internetowymi.

Tymczasem reklamodawcy, jeśli zostaną zmuszeni do wyboru, najprawdopodobniej będą nadal inwestować bezpośrednio w Facebooka, a nie w serwisy informacyjne, które mają mniejsze szanse na dotarcie do czytelników Facebooka.

Media są nieufne wobec tak ogromnych i drastycznych zmian w sposobie traktowania wiadomości na Facebooku. Każda, nawet najmniejsza zmiana algorytmu na Facebooku jest bacznie obserwowana i budzi obawy, szczególnie wśród tych wydawców mediów, dla których Facebook jest głównym narzędziem do promowania treści i docierania z nimi do odbiorców.

Emocje wygrają z twardymi faktami.

Eksperci z London School of Economics zwracają uwagę na to, że proponowane zmiany spowodują, że emocje staną się jeszcze większym źródłem uwagi na Facebooku po tych zmianach. Innymi słowy, aby zagrać w nową grę na Facebooku, media będą musiały jeszcze bardziej położyć nacisk na tworzenie związków interpersonalnych ze swoimi czytelnikami –  podobnie jak Facebook będzie kładł większy nacisk na zachęcanie swoich użytkowników do tworzenia międzyludzkich powiązań.

Położony zostanie nacisk na posty, które angażują użytkowników, generują wiele dialogów. Natomiast treści, które nie spełnią nowych warunków mogą być dyskredytowane i usuwane, być może przez jakiś nowy algorytm.

Ludzie są bardziej szczęśliwi, gdy mają więcej interakcji na Facebooku.

Facebook przeprowadził badania, które pokazują, że ludzie są bardziej zadowoleni, gdy wchodzą w interakcje z innymi użytkownikami, niż wtedy, gdy tylko "konsumują” podane treści. Istnieją również badania, które potwierdzają, że ludzie mają lepsze samopoczucie, gdy częściej aktualizują swoje statusy, otrzymują pozytywne i wspierające komentarze na Facebooku i ogólnie używają "fejsa” do zwiększenia poczucia własnej wartości.

Z drugiej strony liczne badania akademickie z biegiem lat wykazały, że zwiększone użycie Facebooka odpowiada za wzrost depresji, niskie poczucie własnej wartości i ogólne poczucie nieszczęścia, niezależnie od tego, czy korzystanie jest bierne czy aktywne.

Vox.com/EZ/Fot. FB Mark Zuckerberg


Zobacz więcej z kategorii: Polska | Świat | Gospodarka | Opinie | Bez komentarza | Po godzinach | wSensie.tv
wSensie.pl to polski portal internetowy, którego celem jest dostarczanie Czytelnikom najwyższej jakości informacji i opinii. Na naszych stronach znajdą Państwo najważniejsze informacje ze świata polityki i gospodarki, liczne wywiady i komentarze oraz wideo. 2018 Copyright wSensie.pl
Ta strona wykorzystuje do swojego działania pliki Cookies. Możesz je zablokować w ustawieniach swojej przeglądarki. Blokada może spowodować niepoprawne działanie strony lub brak dostępu do niektórych jej funkcji. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Zamknij