czwartek
| 26 kwietnia 2018
 

Posłowie rozpoczęli obrady mimo zablokowania mównicy przez Platformę. Petru: Przechodzimy w inną formę protestu

Redakcja: | 11 stycznia 2017

Wbrew wcześniejszym zapowiedziom w południe nie rozpoczęło się posiedzenie sejmu. Zostało ono otwarte dopiero wieczorem, ale tylko po to, żeby odroczyć obrady do środowego poranka.

Opozycja nadal uważa, że głosowania w Sali Kolumnowej były nielegalne, m.in. z powodu braku kworum. Marszałek sejmu zapewnił, że w głosowaniach 16 grudnia brała udział wymagana w konstytucji liczba posłów i że każdy z posłów mógł wejść do sali głównym wejściem i brać udział w każdym głosowaniu.

– Wychodzenie z sali plenarnej może być elementem porozumienia, a nie warunkiem stawianym przez Prawo i Sprawiedliwość

– powiedział szef klubu PO Sławomir Neumann.

Przypomniał, że Platforma zaproponowała przerwę w obradach sejmu, a także projekt uchwały w sprawie rozwiązania kryzysu budżetowego. Jak dodał, te dwa punkty są łączne i nie można ich rozdzielać.

Według informacji prasowych posłowie konserwatywnego skrzydła Platformy Obywatelskiej, czyli m.in. Marek Biernacki i Antoni Mężydło, naciskają na Grzegorza Schetynę, żeby zakończyć protest w sali plenarnej.

Prawo i Sprawiedliwość chciało przyjęcia uchwały, która potwierdza legalność uchwalenia ustawy budżetowej. Na to absolutnie nie zgadzają się liderzy opozycji. Kluby parlamentarne przygotowały swoje propozycje, Kukiz'15 chce skierowania ustawy do Trybunału Konstytucyjnego.

– Nie może być zgody na jakiekolwiek uchwały, które legalizują budżet

– przekazał krótko Ryszard Petru.

Wieczorem przed sejmem zebrały się za to osoby na protest "Uwolnić sejm". Frekwencja wyniosła około 200 osób (wśród zebranych pojawili się lider KOD-u Mateusz Kijowski, a także Barbara Nowacka i Dariusz Joński). Na posiedzeniu zebrał się klub Platformy Obywatelskiej, który zadecydował o dalszej okupacji mównicy.

– Nie będzie zgody na to, by dziś na sali plenarnej rozpoczęło się posiedzenie

– przekazał Sławomir Neumann. Ostatecznie jednak 34 posiedzenie sejmu rozpoczęło się o godzinie 19, pomimo blokady mównicy przez posłów Platformy.

– O 19:00 rozpocznie się posiedzenie sejmu. Od aklamacji 4 byłych parlamentarzystów, którzy umarli. Tak się rozpocznie posiedzenie. Przechodzimy w inną formę protestu

– przekazał chwilę wcześniej Ryszard Petru.

Niemal natychmiast po rozpoczęciu posiedzania marszałek sejmu Marek Kuchciński ogłosił przerwę, która potrwa do godziny 10 w środę.

tvp.info/radioparlament.pl/onet.pl/Akkal/Fot. kancelariapremiera/flickr.com

 

Zobacz więcej z kategorii: Polska | Świat | Gospodarka | Opinie | Bez komentarza | Po godzinach | wSensie.tv
wSensie.pl to polski portal internetowy, którego celem jest dostarczanie Czytelnikom najwyższej jakości informacji i opinii. Na naszych stronach znajdą Państwo najważniejsze informacje ze świata polityki i gospodarki, liczne wywiady i komentarze oraz wideo. 2018 Copyright wSensie.pl
Ta strona wykorzystuje do swojego działania pliki Cookies. Możesz je zablokować w ustawieniach swojej przeglądarki. Blokada może spowodować niepoprawne działanie strony lub brak dostępu do niektórych jej funkcji. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Zamknij