22 listopada 2017
środa
POGODA:
ZNAJDZIESZ NAS NA:

Puszcza Białowieska to miejsce konfliktu ideologicznego, politycznego i społecznego, gdzie spierają się dwie koncepcje sposobu ochrony ekosystemu. Z jednej strony mamy leśników wspieranych przez Ministerstwo Środowiska, którzy wycinają drzewa w Puszczy. Z drugiej aktywistów, których wspierają liczne organizacje ekologiczne, kategorycznie sprzeciwiające się wszelkiej ingerencji człowieka w białowieski ekosystem. Kto ma rację?

Konflikt, który w ostatnim czasie urósł do gigantycznych rozmiarów, w który angażowane są zagraniczne organy z Komisją Europejską i europejskim Trybunałem Sprawiedliwości na czele dzieli polskie społeczeństwo na zwolenników i przeciwników wycinki, a w efekcie całego sporu na zwolenników i przeciwników polskiego rządu.

Na obecny stan Puszczy Białowieskiej bezpośredni wpływ miały decyzje administracyjne podejmowane w latach 2008-2015 za rządów PO-PSL, dotyczące możliwości wycinania świerków w rezerwatach naturalnych. Dopóki ówcześni włodarze stosowali się do zaleceń organizacji ekologicznych i wstrzymywali wycinkę drzew, powoli opanowywanych przez kornika drukarza, wszystko było w porządku. Krzyk aktywistów podniósł się, gdy decyzją Ministra Środowiska, prof. Jana Szyszko, rozpoczęto wycinkę obumarłych świerków, których liczba wzrosła z 29 (w 2010) do blisko miliona na chwilę obecną, a które stanowią zagrożenie dla zdrowia i życia ludzi oraz dla drzew, które jeszcze uchowały się przed inwazją małego, niepozornego owada.

W tym okresie Lasy Państwowe informowały Generalnego Dyrektora Ochrony Środowiska, Wojewódzkiego Konserwatora Przyrody oraz Ministra Środowiska o zaistniałej sytuacji, przestrzegając, że zaniechanie sanitarnej wycinki zainfekowanych drzew w rezerwatach doprowadzi do gradacji kornika drukarza w późniejszym czasie, co potwierdza liczna korespondencja prowadzona między instytucjami. Jaki był odzew w tej sprawie? W 2012 roku Minister Środowiska Marcin Korolec wydał decyzję, która dodatkowo zredukowała liczbę cięć sanitarnych na terenie Puszczy Białowieskiej ze 180 tysięcy drzew do 60 tys. Trzykrotna redukcja spowodowała masowe namnożenie się kornika drukarza, który zniszczył rezerwat naturalny im. Władysława Szafera i przeniósł się na świerki w innych częściach Puszczy Białowieskiej. Zdaniem ekspertów wystarczyło wyciąć kilka zainfekowanych drzew i wywieźć je z lasu, by zapobiec ekologicznej klęsce. Do tej pory w ten sposób leśnicy radzili sobie z naturalnie występującymi gradacjami kornika. Decyzje, które celowo prowadziły do zaniechania wycinania chorych drzew, związały im ręce.

– Od 1992 roku mieliśmy [sytuacje – przyp.red.], że tyle ile drzew było zainfekowanych, tyle usuwaliśmy. Oczywiście te gradacje był zawsze, od kiedy kornik występuje w naturze, one były są i będą, to jest proces naturalny, jak najbardziej. Poziom tych gradacji, w porównaniu do skali tego, co mamy obecnie, był minimalny.

– wyjaśnia wiceminister środowiska Andrzej Konieczny.

– Te decyzje, naszym zdaniem, niezrozumiałe i nieuprawnione decyzje, które miały wpływ na utworzenie nowych planów urządzania lasu, doprowadziły do tej sytuacji, że mamy nienotowaną dotąd w historii powojennej gradację kornika drukarza.

– dodaje wiceszef resortu środowiska.

– Już w 2012 roku było wiadomo, co będzie się w tym lesie działo [w związku z zapadającymi w Ministerstwie Środowiska decyzjami – przyp.red.], co będzie w tym lesie robione, jakie drzewa będą usuwane, jakie zabiegi będą prowadzone. Mówienie, że teraz dzieje się coś niewyobrażalnego w Puszczy Białowieskiej, że trwa wycinka na wielką skalę jest zwyczajnym kłamstwem, jest wprowadzaniem ludzi w błąd, jest celowym manipulowaniem.

– komentuje Anna Malinowska, rzecznik Lasów Państwowych.

– Daję głowę tutaj, że leśnicy, mając takie możliwości, czyli odpowiednie zgody daliby sobie radę z kornikiem drukarzem i już od 2012 roku można było bardzo łatwo tego kornika przystopować, ograniczyć i ten problem, który mamy w tej chwili, czyli te ponad 7 tys. hektarów drzewostanów zabitych przez kornika drukarza – tego problemu by nie było.

– tłumaczy prof. dr hab. Jacek Hilszczański z Instytutu Badawczego Leśnictwa.

Wszystko to zbiegło się w czasie z faktem uzyskania przez stowarzyszenie Pracownia na Rzecz Wszystkich Istot prawa na mocy strony o współdecydowaniu o wycince drzew w Puszczy Białowieskiej.

– Z prośbą, jako strona, wystąpiła Pracownia na rzecz Wszystkich Istot, oddział podlaski z Adamem Bohdanem, działaczem tej organizacji z twardym wnioskiem, żeby nie usuwać tych drzew trocinkowych pojedynczych na obszarach rezerwatów. Oczywiście te wnioski zostały w jakiś sposób poparte przez część grona naukowego, które jest aktywne do dzisiaj.

– wyjaśnia Artur Hampel, który z wykształcenia jest leśnikiem, nie pracującym w Lasach Państwowych.

To właśnie pan Artur Hampel rozpoczął szerszą dyskusję na temat odpowiedzialności za sytuację w Puszczy Białowieskiej, publikując na swoim profilu facebookowym liczne dokumenty potwierdzające udział Pracowni na Rzecz Wszystkich Istot w procesie blokowania wycinki drzew na terenie rezerwatów.

Ten fakt został, być może nieumyślnie, potwierdzony przez jednego z aktywistów Obozu dla Puszczy, który podczas rozmowy stwierdził, że "gdyby Pracownia na Rzecz Wszystkich Istot nie weszła w ten spór" świerk z Puszczy Białowieskiej by się wycofywał. Co pan Artur Hampel komentuje mocnymi słowami:

– To już jest przede wszystkim ideologia, tutaj zbliżamy się do tzw. "ekonazizmu". Są osoby, po stronie aktywistów, które mówią tak: "ok, przecież to było sztucznie nasadzone". To skoro było sztucznie nasadzone, pielęgnowane przez 40 czy 50 lat to może być zabite? Tu już zbliżamy się do takich naprawdę skrajnych poglądów.

– To jest ideologia dla samej ideologii, bo to posadził leśnik, bo to zrobili leśnicy, bo to zrobili w Puszczy Białowieskiej więc dobrze, że kornik to zeżarł.

-–dodaje.

Warto tutaj wspomnieć, że aktywiści żądają pozostawienia Puszczy samej sobie, jako w pełni naturalnego ekosystemu, w którym wyeliminowano by ingerencję człowieka. Zapominają jednak przy tym, że Puszcza Białowieska jedynie w 30 procentach może być nazywana naturalnym lasem, pozostała część Puszczy to lasy gospodarcze. Ingerencja człowieka w ten kompleks leśny odbywa się od blisko 500 lat. Przekształcenie jej w Park Narodowy, co również jest żądaniem ekoaktywistów, nie zlikwidowałoby ingerencji człowieka, jedynie odebrałoby kontrolę nad tym obiektem leśnikom. Od razu w myślach powinno powstać pytanie "kto na tym skorzysta"?

Ważnym aspektem dla ekoaktywistów jest interwencja Komisji Europejskiej, UNESCO czy unijnego Trybunału Sprawiedliwości, czego sami się domagają. Dla nich jest to obrona prawa wyższego, więc nie widzą nic złego w ingerencji zagranicznych instytucji w sprawy polskie, czy nakazywaniu polskiemu rządowi co powinien robić. Zwróćmy uwagę, że jest to domena wszelkich lewackich organizacji w Polsce, którym zdecydowanie bliżej do Brukseli w kwestii stanowienia prawa.

To, co obecnie dzieje się w Puszczy Białowieskiej jest przedmiotem ostrej dyskusji. Ideologia ściera się z nauką, manipulacja z prawdą, polska polityka z ingerencją unijnych instytucji. Organizacje ekologicznie doskonale wykorzystują tę sytuację do uderzania w polski rząd oraz "destrukcji wizerunku polskiego leśnika", do czego sami się przyznają. Ponadto dzięki rozgłosowi i podtrzymywaniu stałego konfliktu zbierają pieniądze na swoją działalność. Jest to dla nich o tyle prostsze, gdyż nikt, żadna instytucja państwowa nie kontroluje wpływów na ich konta. Być może jest to odpowiednia sprawa do zainteresowania służb kontrwywiadu w Polsce?

Reporter: Ewa Zajączkowska

Zdjęcia i montaż: Marcin Hernik/wSensie

Fot.: wSensie

 

wycinka w puszczywycinka w puszczy białowieskiejekolodzyhodowla noreknorka hodowlana, ferma norekzakaz hodowli zwierzat futerkowychzakaz hodowli noreknorki Prawda o hodowli norek

Więcej z tej kategorii...

Poszukiwacze skarbów zjednoczyli się! "Największa grupa przestępcza" powalczy o swoje

18 listopada 2017 roku w Gnieźnie przedstawiciele wielu środowisk detektorystycznych, poszukiwawczych i kolekcjonerskich zawarli porozumienie. 

Młodzież Wszechpolska składa zawiadomienie na europosłów PO. "Wstyd i hańba na tych ludzi"

Młodzież Wszechpolska poinformowała o złożeniu zawiadomienia o możliwości popełnienia przestępstwa przez europosłów PO, którzy poparli antypolską rezolucję UE.

Posłowie PO chcą komisji śledczej ws. Puszczy Białowieskiej. Pytanie o organizacje ekologiczne wyprowadziło ich z równowagi

Trybunał Sprawiedliwości orzekł natychmiastowe zaprzestanie wycinki drzew w Puszczy Białowieskiej. W przeciwnym razie Polska będzie płaciła karę 100 tys. euro dziennie. Minister Środowiska Jan Szyszko zapewnia, że Polska nie robi nic, co nie jest zgodne z prawem UE.

Kaczyńska ostrzega młodych Polaków: Solarium uzależnia

Marta Kaczyńska, bratanica Jarosława Kaczyńskiego, świadczy ostatnio na łamach tygodnika "Sieci Prawdy" usługi doradcze. W najnowszym wydaniu Kaczyńska przestrzega przed nadmiernym opalaniem.

Duda odbierze Jaruzelskiemu Virtuti Militari?

Według doniesień "Rzeczpospolitej" prawdopodobnie ważą się losy kawalerów Virtuti Militari. To właśnie im prezydent Duda może odebrać pośmiertne odznaczenia.

Gorąca wojna? Hakerzy Putina atakują Polskę i Europę

Hakerzy na usługach Kremla atakują Polskę 14,5 tys. razy dziennie.  Ma to wymiar wojny cybernetycznej, której skutki są już odczuwalne na Zachodzie.

Budka: Pojawiłem się na pogrzebie Piotra S. Byłem mu to winien

Tak, to prawda. Zdecydowałem się na to, by pożegnać człowieka kierującego się wartościami, które ja uznaję za bardzo ważne – powiedział w wywiadzie poseł PO Borys Budka.

Szydło prezydentem Warszawy? "Taką wolę wyraził sam szef PiS"

Tygodnik "Wprost" poinformował, że "Beata Szydło może wystartować w warszawskich wyborach samorządowych". Według nieoficjalnych informacji taki pomysł miał poprzeć "na wąskim spotkaniu najbardziej wpływowych działaczy" Jarosław Kaczyński.

Debata "Mein Kampf" w brytyjskiej podstawówce

Świat

Szkoła podstawowa w Canterbury proponuje nowy program nauczania. Dzieci uczęszczające na zajęcia będą mogły poznawać różnorodne ideologie podczas debat. Jednym z pomysłów na debatę jest omówienie, napisanej przez Adolfa Hitlera, książki "Main Kampf".

Bawer Aondo-Akaa udostępnił mema z "murzynem na kółkach"

Po godzinach

Dr Bawer Aondo-Akaa, działacz Prawicy Rzeczpospolitej i obrońca życia udostępnił na swoim oficjalnym profilu grafikę z memem, na którym jest podpisany jako "Murzyn na kółkach". Dodał, że bardzo go to rozbawiło i "chętnie pozna autora".

Magdalena Ogórek zażenowana. Ma fana – byłego zomowca ze Szczecina

Po godzinach

We wczorajszym wydaniu "w tyle wizji " Magdalena Ogórek miała niecodziennego rozmówcę. Był nim widz Witold z Gdańska, który w 1970 roku dowodził oddziałem ZOMO w Szczecinie. Dzwoniący do programu mężczyzna okazał się wielkim fanem Ogórek.

Wałęsa: Niektórzy mają manię wielkości i na chama pchają się na afisz. Ja i Mazowiecki nie myśleliśmy o laurach!

Bez komentarza

Borys Budka (PO) przekazał na swoim Twitterze informację, jakoby w gimnazjum do konkursu z lekcji WOS młodzież miała nie uczyć się o Wałęsie czy Mazowieckim, lecz m.in. o ministrze Macierewiczu. Wpis polityka Platformy skomentował sam noblista.

Furgo (PO): Szydło na prezydenta Warszawy? Ten scenariusz jest dopuszczalny

wSensie.tv

Grzegorz Furgo z Platformy Obywatelskiej w rozmowie z portalem wSensie.pl skomentował doniesienia medialne z których wynika, że kandydatem na prezydenta Warszawy z ramienia Prawa i Sprawiedliwości będzie obecna premier Beata Szydło.

Wiśniewski dla wSensie: Wojna na Bałkanach bardzo prawdopodobna

Opinie

Na Bałkanach zrobiło się niespokojnie. O historyczne ziemie upominają się Serbowie w Bośni i Hercegowinie oraz Kosowie. Dr Jan Wiśniewski mówi o poważnym konflikcie, który może zakończyć się wojną.

Eliza Michalik zgadza się z Tuskiem: Powiedział prawdę, że PiS realizuje politykę Putina

Bez komentarza

Eliza Michalik z "Superstacji" odniosła się do wpisu na Twitterze Donalda Tuska.

Koniec z nachalnymi telefonami ofertowymi? UOKiK bada sprawę

Gospodarka

UOKiK stwierdził, że "uzyskanie zgody na marketing przez pracownika call center dopiero podczas rozmowy telefonicznej z potencjalnym klientem może naruszać prawo".

To koniec ISIS!

Świat

Prezydent Iranu, Hasan Rowhani w transmitowanym na żywo w telewizji przemówieniu ogłosił koniec istnienia Państwa Islamskiego. Irańczycy brali udział po stronie Syryjczyków w walkach przeciwko ISIS. Wcześniej zaś Baszarowi al-Assadowi sukcesów w walce z dżihadystami gratulował Władymir Putin.

Kto by pomyślał? Tomasz Lis obraził... Platformę Obywatelską. "Nie macie jaj!"

Bez komentarza

Redaktor naczelny Newsweeka bardzo mocno atakuje obecny rząd Prawa i Sprawiedliwości. Zatem mało kto mógł się spodziewać krytycznego wpisu na Twitterze pod adresem największej partii opozycyjnej.

Szok! WHO zalecało wywoływanie poronień... lekiem na wrzody!

Świat

Francja właśnie wycofuje lek Cytotec. Preparat na wrzody promowany jest przez Światową Organizację Zdrowia jako... środek wczesnoporonny. "Postępowe" panie nieświadome skutków ubocznych, stosowały ten lek, aby usuwać niechciane ciąże.

Pogoda Warszawa z serwisu
Informujemy, pokazujemy i nazywamy rzeczy po imieniu. Słowem: pokazujemy świat takim, jaki jest. Znajdziecie nas na:

www.wsensie.pl
www.wsensie.tv
www.facebook.com/wsensiepl
www.twitter.com/wSensie


logo wSensie
wSensie.pl to polski portal internetowy, którego celem jest dostarczanie Czytelnikom najwyższej jakości informacji i opinii. Na naszych stronach znajdą Państwo najważniejsze informacje ze świata polityki i gospodarki, liczne wywiady i komentarze oraz wideo.

Ta strona wykorzystuje do swojego działania pliki Cookies. Możesz je zablokować w ustawieniach swojej przeglądarki. Blokada może spowodować niepoprawne działanie strony lub brak dostępu do niektórych jej funkcji. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.