czwartek
| 22 lutego 2018
 

Zobacz mundur polskiej Legii Cudzoziemskiej II RP!

Oliver Pochwat: | 13 września 2017

Odrodzona Polska po 123 latach zaborów była państwem młodym, stosunkowo słabym ale mającym wielkie aspiracje do bycia potęgą. Prężnie rozwijające się młode państwo borykało się z wieloma problemami. W archaicznym myśleniu polskich polityków o mocarstwowości państwa stanowiły rozbudowany handel, silna i nowoczesna armia oraz kolonie

Aby wspierać rozwój Rzeczpospolitej w 1924 roku powstaje Liga Morska i Rzeczna. Organizacja w swoim statusie głosiła o współdziałaniu w celu utworzenia siły zbrojnej na morzu i rzekach oraz szerzeniu wiedzy na temat polskiej żeglugi morskiej w Polsce i świecie. Dodatkowo LMiR zajmowała się wspomaganiem rozbudowy portu w Gdyni, promocją handlu zagranicznego czy popularyzacją podróży.

Wkrótce plany Ligi uległy zmianie i zataczały coraz szersze kręgi. Jej członkowie domagali się utworzenia polskich kolonii zamorskich. Aby podkreślić tę chęć, podczas III Walnego Zjazdu Delegatów LMiR odbywającego się w  dniach 25-27 października 1930 zmieniono nazwę organizacji na Liga Morska i Kolonialna. W tym momencie zaczęła się szeroko pojęta kampania postulująca dalsza rozbudowę sił morskich, bo one są wyrazem potęgi naszego kraju oraz utworzenia kolonii.  W opinii członków Ligi Morskiej i Kolonialnej posiadanie kolonii jest prestiżowe, opłacalne i stanowi rynek zbytu. Liga Morska i Kolonialna w 1934 r. wykupiła duże obszary ziemi na terenie Brazylii w rejonach miejscowości Parana. Tam też podzielono działki i zaczęto sprowadzać polskich kolonistów. Powstała wieś o wdzięcznej nazwie "Morska Wola". Koszt osadzenia jednej rodziny wynosił 3000 zł. Bez kosztów biletów było to 735 zł.

Eksperyment ten nie zakończył się sukcesem. Wynikało to z faktu nieprzychylnego stanowiska rządu Brazylii i założenia kolonii na terenie niepodległego państwa. W tym samym czasie w 1934 r. specjalna misja dyplomatyczno-wojskowa wyruszyła do Liberii. W tamtym czasie obok Etiopii był to jedyny kraj niepodległy w Afryce. Kraj ten powstał w wyniku dziwacznego eksperymentu dokonanego przez Stany Zjednoczone. Ameryka wykupiła ziemie w Afryce i wysłała tam wszystkich czarnych, którym nie podobało się niewolnictwo i nie byli zadowoleni z USA. Zwrócono im wolność i dano własne państwo do zarządzania.

Eksperyment ten okazał się wielkim nieporozumieniem. Afroamerykanie nie znający innego systemu zarządzania niż niewolnictwo w bardzo szybkim tempie podporządkowali sobie lokalnych czarnych mieszkańców. Dochodziło do prześladowań lokalnej ludności a Liberia była w nie najlepszym stanie. Rząd Liberii szukał zagranicznego protektora w celu "opieki". Polska misja, w porozumieniu z rządem Liberii, wynegocjowała  teren pod zakładanie plantacji, preferencyjne warunki handlowe oraz najważniejsze podpisano pakt o wzajemnej pomocy militarnej.  Jednak takie działania nie podobały się Ameryce, która oskarżyła Polskę o przemyt broni w celu wywołania rewolucji. Rząd Liberii zrezygnował z polskiego protektoratu.

W 1937 r. Polska otrzymała od Francji propozycję uzyskania Madagaskaru w zamian za zorganizowanie wywózki Europejskich Żydów. Wynikało to z faktu, iż Wielka Brytania miała dosyć emigracji Żydów do Palestyny i bała się powstania arabskiego. Pomimo takiego postawienia sprawy Polacy nie zrezygnowali i w 1937 r. wyruszyła ekspedycja, która miała ocenić, czy Madagaskar nadaje się pod zasiedlenie. Ekspedycja uznała, że Madagaskar nadaje się do zamieszkania i stworzenia tam kolonii. Finalnie jednak Madagaskar stał się przedmiotem sporów pomiędzy Francuzami, Polakami i Żydami i z pomysłu nic nie wyszło.

Liga Morska i Kolonialna postulowała też utworzenie formacji wojskowych na terenie kolonii w celu obrony interesów Rzeczpospolitej. Próbowano stworzyć coś na wzór francuskiej Legii Cudzoziemskiej. Paramilitarne formacje złożone z lokalnych mieszkańców miały nosić umundurowanie wzorowane na mundurach Wielkiej Brytanii oraz Francji. Wynikało to z faktu, że Wielka Brytania oraz Francja w tamtym czasie stanowiły potęgi gospodarcze oraz kolonialne. Na głowie potencjalnego rekruta miała znajdować się charakterystyczna czapka tzw. "Kepi" z polskim orłem na przodzie. Polscy żołnierze w koloniach mieli nosić białe mundury i korkowe kapelusze. Wynikało to z klimatu panującego w potencjalnych koloniach. Niestety nigdy nie udało się zrealizować wizji polskiej Legii Cudzoziemskiej a projekty umundurowania dla ochotników i żołnierzy zaprezentowano z okazji demonstracji Ligi Morskiej i Kolonialnej.

Nigdy nie udało się stworzyć polskich kolonii. Druga Wojna światowa skutecznie przerwała polskie zapędy kolonialne. Po wojnie nie powrócono do idei polskich kolonii. Wizja zamorskich terytoriów Rzeczpospolitej niewątpliwie stanowiłaby ciekawe urozmaicenie kulturowe i tak wielokulturowej II RP.

Oliver Pochwat

Fot. Odkrywca.pl


Zobacz więcej z kategorii: Polska | Świat | Gospodarka | Opinie | Bez komentarza | Po godzinach | wSensie.tv
wSensie.pl to polski portal internetowy, którego celem jest dostarczanie Czytelnikom najwyższej jakości informacji i opinii. Na naszych stronach znajdą Państwo najważniejsze informacje ze świata polityki i gospodarki, liczne wywiady i komentarze oraz wideo. 2018 Copyright wSensie.pl
Ta strona wykorzystuje do swojego działania pliki Cookies. Możesz je zablokować w ustawieniach swojej przeglądarki. Blokada może spowodować niepoprawne działanie strony lub brak dostępu do niektórych jej funkcji. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Zamknij