czwartek
| 22 lutego 2018
 

Dukaczewski płacze u Gozdyry: "Będę musiał żyć za 1760 zł emerytury, a miałem 10300 zł". O Kuklińskim: "Zdrajca"

Redakcja: | 09 października 2017

Nie mam żadnego majątku. Patriotyzm jest czymś co ma się w sobie, co nie oznacza, że gromadzony jest jakiś majątek – niemal płakał w programie "Skandaliści" były szef Wojskowych Służb Informacyjnych generał Marek Dukaczewski.

– Ja będę musiał żyć póki co za 1760 zł emerytury. Miałem po 27-latach służby w BOR i 6 latach pracy wcześniej w cywilu 10300 emerytury po ciężkiej pracy, wyrzeczeniach

– wyliczał Dukaczewski.

–  Nie mam nic na sumieniu. Nie wstydzę się występować w imieniu moich koleżanek i kolegów ze służb cywilnych, z których wiedzy wielokrotnie korzystałem (…) Wiem w jakiej sytuacji się znaleźli, wiem w jakiej sytuacji znajdę się ja i moi koledzy za jakiś czas. W takiej samej jak oni – będziemy pozbawieni emerytury i zdegradowani

– dodał generał. Ocenił także postać i postawę Ryszarda Kuklińskiego, pośmiertnie awansowanego do stopnia generała brygady.

– Według mnie jest zdrajcą. Nie zmieniłem zdania

– ocenił Dukaczewski.

wpolityce.pl/Bukans/Fot. YouTube


Zobacz więcej z kategorii: Polska | Świat | Gospodarka | Opinie | Bez komentarza | Po godzinach | wSensie.tv
wSensie.pl to polski portal internetowy, którego celem jest dostarczanie Czytelnikom najwyższej jakości informacji i opinii. Na naszych stronach znajdą Państwo najważniejsze informacje ze świata polityki i gospodarki, liczne wywiady i komentarze oraz wideo. 2018 Copyright wSensie.pl
Ta strona wykorzystuje do swojego działania pliki Cookies. Możesz je zablokować w ustawieniach swojej przeglądarki. Blokada może spowodować niepoprawne działanie strony lub brak dostępu do niektórych jej funkcji. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Zamknij