niedziela
| 20 maja 2018
 

Współpraca ze służbami bezpieczeństwa najświętszym obowiązkiem. Agitatorzy stalinowscy w Polsce

Marta Maciejewska: | 12 marca 2018
Józef Stalin

Po 17 września 1939 roku w wyniku agresji Sowieci zajęli polskie ziemie. Województwa wileńskie, poleskie, białostockie, wołyńskie, tarnopolskie, lwowskie i stanisławowskie wcielono w sposób "demokratyczny" do ZSRR, organizując wybory. Podczas głosowania 22 października 1939 roku NKWD  dopilnowało, by ludność "wybrała" 2410 wyznaczonych delegatów, w znacznej większości wpływowych Rosjan, aby ci zwrócili się do Rady Najwyższej w Moskwie z prośbą o wcielenie "oswobodzonych" terenów do Związku Sowieckiego.

Północną część Kresów Wschodnich wcielono do republiki białoruskiej, południową zaś do republiki ukraińskiej.

Sowietom nie wystarczyły jednak satysfakcjonujące rezultaty "demokratycznych" wyborów. Postanowili sięgnąć głębiej, do umysłów Polaków. W latach 1939 -1941 na naszym terytorium działali agitatorzy stalinowscy, propagując na okupowanych przez Rosjan ziemiach ideologię komunistyczną.

Agitatorzy stalinowscy w swoich działaniach kierowali się zawierającym ponad 80 zasad kodeksem moralno-politycznym, właściwym dla propagowanej ideologii. W myśl tych zasad, bolszewicki agitator musiał przede wszystkim cieszyć się bezwzględnym zaufaniem Partii i Stalina. Ponadto wskazane było, aby działacz agitował własnym przykładem, szturmową pracą i stachanowskim autorytetem. Gdziekolwiek się znalazł, musiał wszelkimi metodami i sposobami, nie przebierając w środkach, zniszczyć wroga ZSRS i wrogów panującego w nim ustroju społeczno-politycznego. Najświętszym obowiązkiem agitatora była współpraca z sowieckimi służbami bezpieczeństwa.

Wśród agitatorów stalinowskich w Polsce znalazła się spora grupa literatów, dziennikarzy i artystów. Czołowymi postaciami we Lwowie byli m.in.: Stanisław Jerzy Lec, Jerzy Putrament, Elżbieta Szemplińska, Ida Kamińska, Julian Przyboś, Tadeusz Żeleński Boy, czy Leon Pasternak.

Ten ostatni dał świadectwo swojego zaangażowania na łamach "Czerwonego Sztandaru" z 14 grudnia 1940 roku.

"Kampania wyborcza (przed wyborami do sowieckich Rad Miejscowych – red.) to świetna okazja do zaznajamiania się z ludźmi. Jestem człowiekiem dzielnicowej Komisji Wyborczej Nr 143, chodzę po domach i poznaję przyszłych wyborców. Rozmawiam z nimi o dawnych wyborach. Mówią – Towarzyszu, przeczytajcie jakiś wiersz! Dziś zebranie – odpowiadam – przyjdźcie, przeczytam. Wieczorem: Sakramentek, Kurkowa, Uniwersytet, bieganina z wierszami. Po spotkaniach z kandydatami, po za długich czasami referatach, występy brygad pisarzy. Poezja święci triumfy. Zorganizowana przy obwodowym Wydziale Sztuki Oświaty Ludowej artystyczna brygada agitacyjna prezentuje wyborcom inscenizowane wiersze, tańce, skecze, monologi, ba, nawet bajkę satyryczną Mickiewicza inscenizujemy w śmiesznych maskach lwa, osła i tchórza. Co wieczór jesteśmy na innej dzielnicy. Dziś lewandowska, jutro śródmieście, pojutrze Łyczaków. Ośmiu aktorów, harmonista i widowisko gotowe… ostatnio stalinowski regionowy komitet partji przydzielił mnie również jako pisarza do 28 dzielnicy. Biorę udział w organizowaniu tam gazetki ściennej i na zebraniach czytam wiersze"

– pisał Leon Pasternak.

 

wSensie.pl/Encyklopedia "Białych Plam"/Marta Maciejewska/Fot. Facebook Józef Stalin


Zobacz więcej z kategorii: Polska | Świat | Gospodarka | Opinie | Bez komentarza | wSensie.tv
wSensie.pl to polski portal internetowy, którego celem jest dostarczanie Czytelnikom najwyższej jakości informacji i opinii. Na naszych stronach znajdą Państwo najważniejsze informacje ze świata polityki i gospodarki, liczne wywiady i komentarze oraz wideo. 2018 Copyright wSensie.pl
Ta strona wykorzystuje do swojego działania pliki Cookies. Możesz je zablokować w ustawieniach swojej przeglądarki. Blokada może spowodować niepoprawne działanie strony lub brak dostępu do niektórych jej funkcji. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Zamknij