czwartek
| 26 kwietnia 2018
 

Pietrzak dla wSensie.pl: Chrystus był twardzielem. Ma wiele wspólnego ze specjalsami

Dominik Cwikła: | 13 kwietnia 2018
Mateusz Pietrzak

Mężczyzna w Kościele to temat wciąż stosunkowo cichy i dla niektórych nie do wyobrażenia. Mateusz Pietrzak, autor książki "Myśli Bożego komandosa" w rozmowie z naszym portalem rozbija mit "Jezusa-hippisa", zdradza, co znajdziemy w jego książce oraz czemu na co dzień w kościołach spotkać można przede wszystkim kobiety.

– Inspiracją do napisania książki były dla mnie rozmowy z księżmi i różnymi mężczyznami, których życie często nie oszczędzało. Te spotkania miały miejsce przy spotkaniach autorskich w ramach promocji "Bożej kompanii". Pomyślałem, że warto podzielić się tymi doświadczeniami i rozmyślaniami. Poza tym "Myśli Bożego komandosa" są w połowie poświęcone mojej drugiej miłości, czyli górom. Poświęciłem kilkadziesiąt stron "duchowości gór" o doświadczeniach, które wynikają z wędrówek po Beskidach czy Tatrach

– powiedział Mateusz Pietrzak, autor "Myśli Bożego komandosa".

– Biorąc pod uwagę dwie z trzech moich książek, czyli "Boża kompanię" oraz "Myśli Bożego komandosa" to trzeba powiedzieć, że te dwie pozycje wzajemnie się uzupełniają. "Boża kompania" to piętnaście świadectw wiary "twardzieli", czyli między innymi antyterrorysty, komandosa, ratownika GOPR czy ratownika medycznego. Osobiście brakowało mi takiej książki, która opowiadałaby o przeżywaniu wiary właśnie takich facetów, "zwykłych bohaterów"

– wyznał. Oprócz tego odniósł się do popularnego mitu Jezusa-hippisa albo "uroczego dzieciątka".

– Jestem o tym przekonany, że takie świadectwa dodają odwagi młodym chłopakom oraz dojrzałym mężom. Spójrzmy na dzisiejszy Kościół – gdyby nie kobiety, to na nabożeństwa chodziłoby niewiele osób. A tak – dzięki płci pięknej – Kościół jest prawdziwie żywy. A jak wygląda uczestniczenie we Mszy mężczyzn? Często są oni znudzeni, myślą sobie "po co ja w ogóle tu jestem". Mężczyzna w kościele na Mszy to dla wielu obciach – często w szkole, na studiach czy w pracy boją się oni przyznać, że wierzą w Jezusa Chrystusa, który często przedstawiany jest jako zniewieściały hippis albo urocze dzieciątko

– zauważył Mateusz Pietrzak. Dodał też, że "Jezus Chrystus sam był twardzielem".

– Był przecież cieślą, a oni musieli odznaczać się dużą siłą fizyczną. Zresztą widzimy to też przy męce – niektórzy po biczowaniu przez Rzymian umierali, a Chrystus miał jeszcze siłę nieść Krzyż na Golgotę. Poza tym Chrystus był góralem, a jak doskonale wiemy, oni odznaczają się siłą i psychiczną, i fizyczną. O tym są też "Myśli Bożego komandosa"

– podkreślił Pietrzak.

Zapytaliśmy też, czy "Myśli Bożego komandosa" w jakiś sposób nawiązują do pierwszej książki, "Bożej kompanii".

– "Myśli Bożego komandosa" to swego rodzaju komentarz do "Bożej kompanii", dlatego mogę powiedzieć, że to, czego nie napisałem i nie zauważyłem przy pierwszej książce, znalazło się w najnowszej. W "Bożej kompanii" brakło mi na przykład porównania Jezusa Chrystusa do komandosa GROM-u. Wbrew pozorom, ma on bardzo wiele wspólnego ze specjalsem. Aby zostać żołnierzem elitarnej jednostki trzeba przejść przez selekcję. Jezus przeszedł podobną próbę, kiedy był kuszony czterdzieści dni na pustyni. Podobnie jak żołnierze zostają zrzuceni na teren wroga z samolotu, czyli z nieba, Chrystus również zstąpił na Ziemię, aby wyzwolić swój lud spod okupacji diabła i jego armii złych duchów. Zresztą my również jesteśmy armią Chrystusa, o czym mówi święty Paweł w swoich listach

– tłumaczył Mateusz Pietrzak.

Dla kogo właściwie napisana najnowsza książka?

– Myślę, że może być skierowana do każdego. Młody chłopak, nastolatek, być może odkryje dzięki niej swoje miejsce w Kościele. I powiem szczerze, że chcę, aby to do nich przede wszystkim trafiła ta książka. Pracuję jako nauczyciel religii i dzięki swojej pracy widzę, że u nastolatków obraz Jezusa i Kościoła jest fałszywy. Dlatego przez lekcje i książki staram się to zmienić. Między innymi dlatego książka jest tak tania (śmiech). Ale, jak powiedział Mateusz Banaszkiewicz z Kabaretu Młodych Panów, który wspiera książkę, treść "Myśli Bożego komandosa" być może pomoże też dojrzałemu mężczyźnie, który się pogubił

– powiedział Pietrzak. Zaznaczył również, że w książce znajdziemy "Obraz Chrystusa jako Bożego specjalsa oraz nas jako członków swoistej bożej kompanii".

– Rzadko się o tym słyszy, ale każdego dnia przeżywamy w naszym życiu bitwy, kiedy walczymy przede wszystkim z grzechem czy ze swoimi słabościami. A trzeba pamiętać, że w tych potyczkach mamy "broń duchowego rażenia", w postaci sakramentów, modlitwy i Słowa Bożego, w których działa Duch Święty. I nie jest to moja myśl, ale świętego Pawła, który mówi o tym w swoich listach. Ja tylko uwspółcześniam tę opowieść. Święty Paweł porównuje chrześcijanina do Rzymskiego legionisty, ja staram się porównywać przede wszystkim wiernych do komandosów GROM-u, naszej narodowej dumy

– stwierdził autor książki.

Mateusz Pietrzak przyznał, że sporo treści poświęcił "duchowości gór", na której "skupił się w drugiej części książki".

– Są to moje osobiste przeżycia oraz streszczenie pięknych dzieł księdza Romana Rogowskiego. Dzięki górom możemy znaleźć Boga oraz przyjaźń, a często nawet miłość. Poza tym góry są naturalną świątynią, pełną sfery sacrum i ciszy, w której przemawia do nas Bóg. Pewien poeta powiedział, że na przykład Tatry, ze swoimi charakterystycznymi szczytami, są podobne do gotyckich katedr. Dla mnie osobiście góry są ulubionym miejscem modlitwy, wyciszenia oraz nabierania sił do pracy. Co prawda po kilkudziesięciokilometrowej wspinaczce jesteśmy zmęczeni fizycznie, ale duchowo i psychicznie jest się nowym człowiekiem

– wyznał.

Autor "Myśli Bożego komandosa" zdradził też, że nie zamierza kończyć z pisarstwem.

– W planach mam napisanie dwóch kolejnych książek. Marzy mi się spisanie wszystkich moich doświadczeń górskich, które pokrótce opisuję w "Myślach Bożego komandosa". Przemierzyłem przez kilkanaście lat kilka tysięcy kilometrów i każda wycieczka była dla mnie ubogacająca – pod względem psychicznym i duchowym

– powiedział Pietrzak. W planach ma też... powieść kryminalno-teologiczną dla młodzieży, która będzie "czymś w rodzaju »Igrzysk śmierci«".

– Właśnie wstępem do tej książki zakończone są "Myśli Bożego komandosa". Chciałem wyjść ze schematu tradycyjnego zakończenia i zamiast niego umieściłem opowiadanie. Dość wystrzałowe. Ale nie będę spojlerował

– podsumował Mateusz Pietrzak, autor książki "Myśli Bożego komandosa".

Mateusz Pietrzak jest świeckim katechetą i doktorantem teologii na Uniwersytecie Papieskim Jana Pawła II. Książka "Myśli Bożego Komandosa" dostępna jest m.in. na stronie wydawnictwa eSPe.

Fot. Mateusz Pietrzak


Zobacz więcej z kategorii: Polska | Świat | Gospodarka | Opinie | Bez komentarza | Po godzinach | wSensie.tv
wSensie.pl to polski portal internetowy, którego celem jest dostarczanie Czytelnikom najwyższej jakości informacji i opinii. Na naszych stronach znajdą Państwo najważniejsze informacje ze świata polityki i gospodarki, liczne wywiady i komentarze oraz wideo. 2018 Copyright wSensie.pl
Ta strona wykorzystuje do swojego działania pliki Cookies. Możesz je zablokować w ustawieniach swojej przeglądarki. Blokada może spowodować niepoprawne działanie strony lub brak dostępu do niektórych jej funkcji. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Zamknij