środa
| 25 kwietnia 2018
 

Poruszająca historia ofiary strzelaniny w Columbine High School

Marta Maciejewska: | 14 lutego 2018
Moja Miłość, plakat filmu

20 kwietnia 1999 roku w Columbine High School doszło do strzelaniny, w której zginęło 13 niewinnych osób. Rachel Joy Scott była pierwszą ofiarą. Na podstawie jej historii oraz odnalezionych po śmierci dziewczyny pamiętników, które są niezwykłym świadectwem wiary, tęsknoty za Bogiem, pełne religijnych poszukiwań i rozterek typowych dla nastolatek, powstał film "Moja Miłość".

"Moja Miłość" to opowieść o młodej dziewczynie, która odkrywa swoją wiarę, poszukuje Boga i podąża za Jego głosem. Fabuła przeplatana jest także wątkami opowiadającymi o losach Erica Harrisa i Dylana Klebolda, dwóch uczniów Columbine High School – sprawców szkolnej masakry.

Twórcy filmu odtworzyli życie siedemnastolatki, począwszy od dzieciństwa w rozbitej rodzinie i wychowania przez głęboko religijną matkę. Produkcja zawiera fragmenty autentycznych pamiętników Rachel. To właśnie z nich można dowiedzieć się najwięcej o tym, jak nastolatka rozwija swoją osobowość i wiarę, jak przeżywa kryzys zwątpienia i dojrzewa do ważnych życiowych decyzji.

– Lektura dzienników Rachel najpierw złamała mi serce, by potem przynieść wielką siłę

– powiedział Brad Allen, producent filmu "Moja Miłość".

– Była taka, jak ja, jak my wszyscy, niedoskonała i ludzka. Czytając jej dzienniki miałem wrażenie, że jest w nich bardzo autentyczna. Pisała o swoich wątpliwościach, tęsknotach, lękach. Zmieniała zdanie. Poznanie jej historii i praca z jej intymnymi zapiskami, to było poruszające doświadczenie

– podkreślił Brian Baugh, reżyser filmu.

– To uniwersalna opowieść o tym, jak dojrzewamy do prawdy i uczymy się, jak ponosić konsekwencje własnych wyborów. Chciałem nakręcić film o kobiecie, którą silna wiara prowadzi przez życie. Moja bohaterka szuka wiary. Wiara w Boga jest drogowskazem i odpowiedzią na każdą życiową wątpliwość. Tak było w tragicznej historii Rachel Joy Scott

– powiedział Baugh.

– Jako dziewczynka Rachel zapisała w dziecięcym pokoju swoje marzenie – aby jej dłoń pewnego dnia dotknęła milionów serc

– powiedział w  jednym z wywiadów Benny Proffitt, producent wykonawczy filmu.

– Jesteśmy dumni, że tworząc ten film mogliśmy pomóc temu marzeniu stać się faktem

– przyznał Proffitt.

– Uważam, że film dobrze przedstawił wydarzenia, które miały miejsce. Podoba mi się, że nie demonizuje nikogo, pokazuje każdego w równym stopniu, pozwala utożsamić się z bohaterami, z czego myślę, że Rachel byłaby dumna

– powiedział Mark Pettit, przyjaciel Rachel ze wspólnoty, nazywany przez dziewczynę "starszym bratem".

– Dzięki powstaniu tego filmu moi przyjaciele nie zginęli na marne. Śmierć Rachel została tu uhonorowana. Ta historia na pewno dotknie wielu ludzi. Każde serce, które jest gotowe, by dać temu szansę – zostanie tym filmem poruszone

– podsumował Pettit.

Film wchodzi na ekrany kin 2 marca.

MojaMiłość1402

wsensie.pl/Marta Maciejewska/Fot. materiały prasowe


Zobacz więcej z kategorii: Polska | Świat | Gospodarka | Opinie | Bez komentarza | Po godzinach | wSensie.tv
wSensie.pl to polski portal internetowy, którego celem jest dostarczanie Czytelnikom najwyższej jakości informacji i opinii. Na naszych stronach znajdą Państwo najważniejsze informacje ze świata polityki i gospodarki, liczne wywiady i komentarze oraz wideo. 2018 Copyright wSensie.pl
Ta strona wykorzystuje do swojego działania pliki Cookies. Możesz je zablokować w ustawieniach swojej przeglądarki. Blokada może spowodować niepoprawne działanie strony lub brak dostępu do niektórych jej funkcji. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Zamknij