poniedziałek
| 24 czerwca 2019

Ostatnio modnym pojęciem stała się bioróżnorodność. Dla niektórych jest ona nawet podstawowym miernikiem wartości ekosystemów. Rzeczywiście, bioróżnorodność ma duże znaczenie. Ekosystemy o dużym zróżnicowaniu tworzących je organizmów są zwykle bardziej stabilne, to znaczy, że łatwiej radzą sobie z zewnętrznymi zagrożeniami. Po prostu przy większej różnorodności łatwiej o przejmowanie roli jednych elementów przez inne lub tworzenie zastępczych powiązań w sytuacjach awaryjnych. I odwrotnie. Ekosystemy o małej bioróżnorodności są bardzo wrażliwe i łatwo ulegają zniszczeniu.

Nie jest to jednak, jak zwykle w przyrodzie, zależność typu matematycznego, gdzie wiadomo, że 2+2= 4. Dobrym przykładem może być ekosystem leśny. Za najbardziej wartościowy uznajemy las, który jest nie tylko różnorodny biologicznie, ale i wiekowo, ponieważ to gwarantuje jego trwałość w perspektywie dłuższego czasu. Gdybyśmy kierowali się tylko różnorodnością, to za najbardziej wartościowe należałoby uznać lasy młode, ponieważ tam bioróżnorodność jest największa.

Ideologia lewicowo-liberalna usiłuje przekonywać, że także w społeczeństwach różnorodność jest niezwykle cenna. Można się z tym zgodzić pod warunkiem, że zróżnicowanie to ma charakter naturalny i jest wynikiem ewolucji, a nie rewolucji. Na przykład niewątpliwie cenne i ubogacające są różnice regionalne, ubogacające język i kulturę kraju jako całości. Również obecność takich grup etnicznych jak Tatarzy Polscy, którzy osiadali tu od wieków na określonych od początku warunkach, zasymilowani, ale zachowujący swoją odrębność, także ubogacają społeczeństwo. Przeciwieństwem tego jest masowy, niekontrolowany napływ elementów obcych kulturowo, niezainteresowanych asymilacją, często pozostających pod silnymi wpływami ekstremistów religijnych. Z taką sytuacją mamy do czynienia w wielu krajach Europy i nie wygląda na to, aby miało je to uszczęśliwić. Do tego samego różnorodnościowego worka wrzucono mniejszości seksualne. I tu trzeba sobie powiedzieć jasno, że w tym wypadku mamy do czynienia nie z trochę inną normą, ale z dewiacjami. Wprawdzie WHO, pod silnymi naciskami natury politycznej przestała uważać je za dewiacje, ale trudno się z tym pogodzić, tak samo, jak z propagowaną przez tę organizację nauką masturbacji w przedszkolach.

Wróćmy na chwilę do świata przyrody. W tym świecie różnego rodzaju odchylenia od normy, jeśli nie są jednoznacznie korzystne dla jakiegoś gatunku, zwiększając jego szanse na przeżycie i ekspansję, są bezwzględnie eliminowane przez dobór naturalny. Nie ubogacają one "przyrodniczego społeczeństwa", ale prowadzą do jego degeneracji i mogą być przyczyną zguby. Dlatego nie wolno ulegać "różnorodnościowej" propagandzie grup LGBT+, gdyż taka "różnorodność" do niczego dobrego nie prowadzi. Efektem może być zanik wszelkich norm (widać to już na Zachodzie, przykładem jest eutanazja, która już zaczyna przeradzać się w uśmiercanie ludzi starych, także bez ich zgody). Nie trudno wyobrazić sobie, że z czasem pojawią się żądania uznania za normę innych zaburzeń psychicznych. Bo niby czemu, powiedzą, mężczyzna podający się za Napoleona Bonaparte ma być traktowany gorzej niż mężczyzna podający się za kobietę? Degeneracja zawsze jest zgubna, zarówno w przyrodzie, jak i w społecznościach ludzkich.

Fot. Agnieszka Radzik

Opublikował:
Piotr Lutyk
Author: Piotr Lutyk
O Autorze
Dr inż. Piotr Lutyk - leśnik, specjalista w zakresie ochrony ekosystemów, były naczelnik Wydziału Ochrony Ekosystemów Regionalnej Dyrekcji Lasów Państwowych w Warszawie.
Ostatnio opublikowane artykuły tego autora

wSensie.pl to polski portal internetowy, którego celem jest dostarczanie Czytelnikom najwyższej jakości informacji i opinii. Na naszych stronach znajdą Państwo najważniejsze informacje ze świata polityki i gospodarki, liczne wywiady i komentarze oraz wideo. 2018 Copyright wSensie.pl
Zgodnie z rozporzadzeniem możesz cofnąć zgode którą wcześniej nam dałeś. Jednak uprzedzamy że portal może przestać działać poprawnie. Cofnij zgodę.

Ta strona wykorzystuje pliki cookie

Używamy informacji zapisanych za pomocą plików cookies w celu zapewnienia maksymalnej wygody w korzystaniu z naszego serwisu. Mogą też korzystać z nich współpracujące z nami firmy badawcze oraz reklamowe. Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartej w cookies kliknij na „x” w prawym górnym rogu tej informacji. Jeśli nie wyrażasz zgody, ustawienia dotyczące plików cookies możesz zmienić w swojej przeglądarce. Więcej o polityce prywatności możesz przeczytać tutaj.