sobota
| 21 września 2019

Bóg ogłosił Żydów swoim narodem wybranym, bo byli mu posłuszni. Kiedy zauważył, że czczą go już tylko wargami, a nie sercem (dodajmy uczciwie, że wśród wielu dzisiejszych polskich "pisankowych" i "pasterkowych" katolików ta tendencja jest niestety również bardzo popularna), i stali się pazernymi obłudnikami, zesłał światu swojego Syna, żeby zbawił całą ludzkość, a przy okazji żeby napomniał również Żydów, że zeszli z Jego drogi.

Faryzeusze i uczeni w Piśmie, mimo zapowiadanego im od dawna nadejścia Mesjasza, na którego wyczekiwali – nie rozpoznali go w Jezusie. Jego nauczanie okazało się dla nich zbyt kosztowne, wymagające zbyt wielu poświęceń, demaskujące ich marność, obłudę, zakłamanie, narcyzm i chciwość.

Kazali więc zamordować tego, który przybył, by nawrócić ich na drogę prowadzącą do Nieba.

Zdrajcą, który im w tym pomógł – takim ewangelicznym odpowiednikiem Tajnego Współpracownika SB – okazał się niejaki Judasz, który sprzedał swojego Pana za garść srebrników, wydając Go na śmierć.

Po śmierci Chrystusa zarysował się wśród Żydów wyraźny podział – na jego uczniów, wyznawców, naśladowców i na uczniów faryzeuszów, mających krew Chrystusa na swoich rękach.

Ten podział trwa do dzisiaj. Nie tylko wśród Żydów, ale wśród wszystkich narodów przyjmujących nauki uczniów Jezusa, lub ich prześladowców.

Uczniowie faryzejskich obłudników, nienawidzący Chrystusa, robiący wszystko, żeby zniszczyć Jego nauki – rozpierzchli się po całym świecie. Wielu z nich przyczyniło się do utworzenia najbardziej zbrodniczej i kłamliwej ideologii w dziejach ludzkości – zwanej komunizmem.

Uczniowie faryzeuszów odwrócili się nie tylko od Jezusa, w którego nigdy nie wierzyli, ale i od swojego Boga Ojca, którego wielu z nich otwarcie się wyrzekło, zwłaszcza po holokauście – popularny jest wśród nich pogląd, że Bóg umarł razem z ich rodakami w obozach koncentracyjnych. Nie świętują jego zmartwychwstania, nawet na nie nie czekają. Przestali w Niego wierzyć. Zbuntowali się przeciw Bogu jak Lucyfer.

Komunizm to przecież nic innego, jak odwrócenie dekalogu.

1. Będziesz miał bogów cudzych przede mną. Czyli będziesz zwalczał wiarę jako zabobon, a twoimi bogami będą odtąd: Marks, Lenin, Trocki, Stalin, partia i władza.

2. Będziesz wzywał imię Boga twego nadaremno. Będziesz nawet wycierał sobie Nim gębę. Będziesz wtykał krzyż w krocze i nakładał symbole zboczeńców na wizerunek Matki Boga.

3. Pamiętaj, abyś dnia świętego nie święcił. Przejdź się do marketu, na wiec komunistów albo do burdelu, tylko broń panie Marksie, żebyś do kościoła poszedł albo pomodlił się w domu, bo to obciach. Nie to co Mao Zedong na lodówce.

4. Nie czcij ojca swego ani swojej matki. Tym bardziej, że w dobie komunistycznego genderyzmu nie można dziś już nawet stwierdzić, które z nich to matka, a które to ojciec. Chyba, że mówimy o związkach partnerskich albo układach familijnopodobnych, gdzie jest np. dwóch lub trzech ojców i żadnej matki.

5. Zabijaj. Zabijaj ile wlezie. Mało to milionów ludzi wymordowali komunistyczni faryzeusze? Dla uspokojenia sumienia nazywaj patriotów wrogami proletariatu i zabijaj ich. Nazywaj księży wrogami ustroju, zamykaj ich w bagażniku i zabijaj ich, dla dobra socjalizmu. Nazywaj ludzkie życie zlepkiem komórek i zabijaj je, dla luzu – w mieszkaniu.

6. Cudzołóż. Pomożemy ci rozbudzić w tobie tyle seksualności, że będzie atakowała cię z każdej strony: na bilbordach, w reklamach telewizyjnych, na filmach, nawet w teatrze. Żeby się przed tym schować i chronić swoje dzieci, musiałbyś zaszyć się w lesie. A jak nadal ci będzie za mało, to nasze pasztety spróbują cię podniecić, robiąc loda bananowi. Dymaj wszystko co się rusza, nie przejmuj się ani moralnością ani HIV-em. Niosąca wyzwolenie armia komunistyczna wyzwoliła z cnoty dziesiątki tysięcy kobiet i dzieci. Bo kto im zabroni? Jakiś dziadek z brodą? Przecież umarł w Auschwitz, to jak miał zabronić.

7. Kradnij. Zagarniaj dla siebie całe narody. Ogłupiaj ich społeczeństwa propagandą, manipuluj nimi, wmawiaj im, że to wszystko w imię walki z faszyzmem i nacjonalizmem – i krok po kroku przejmuj władzę nad ich umysłami. Najlepszy złodziej to taki, którego ofiara nawet nie zauważa, że jest okradana.

8. Mów fałszywe świadectwo przeciw bliźniemu swemu. Kłam, oszukuj, oczerniaj na potęgę. Zainstaluj swoje media, zainwestuj w ich profesjonalną otoczkę, a potem wykorzystuj je jako instrumenty do zdobywania swoich celów. Jeśli prawda ci przeszkadza, zwalczaj ją.

9. Pożądaj żony bliźniego swego. Małżeństwo to tylko papier. Zabobon. W ogóle go nie szanuj. Znudzi ci się mąż czy żona, pokłócicie się - zamień na lepszy model. Kościół zniewala, zmusza do składania przysiąg. Komunizm niesie wyzwolenie. Co człowiek złączył, odpowiedni urząd może rozdzielić w każdej chwili. I po temacie.

10. I (pożądaj) każdej rzeczy, która jego jest. Komunizm nauczy cię chcieć. Pragnąć. Pożądać. Musisz chcieć coraz więcej, musisz nie doceniać tego, co masz, nie cieszyć się tym i skupiać się tylko na tym, czego nie masz. Wyhoduj w sobie zazdrość. Zawiść. Imperialiści mają więcej, a ty proletariuszu nie masz nic. Zbuntuj się, towarzyszu. Chodź z nami, pod sztandarami tolerancji i demokracji. Wypełniajmy razem piąte przykazanie antydekalogu.

Miliony polskich i żydowskich uczniów Chrystusa wymordowano. W czasie zaborów, wojen, powstania, pacyfikacji wsi, w Katyniu. Zastąpiono ich ideologicznymi potomkami faryzeuszy. Zamontowano ich wszędzie – w aparacie władzy, w mediach, wojsku, w sądach. Przeniknęli Polskę do szpiku kości. Dostali się do jej krwiobiegu i zatruli ją swoją sowiecką służalczością, swoją antypolskością, swoją nienawiścią do Kościoła, do wiary, tradycji, do polskich bohaterów.

Czemu więc nagle budzisz się zdziwiony, że żyjesz w kraju, w którym bluźnierstwa pod adresem Chrystusa lub Jego Matki są normą, a pod ścisłą ochroną jest...Judasz?

Fot. Agnieszka Radzik

Opublikował:
Razprozak
Author: Razprozak
O Autorze
Z wykształcenia dziennikarz, z zamiłowania badacz historii. W wolnych chwilach lubi troszkę po dekomunizować Polskę. Któregoś dnia przestało mu się nie chcieć i zaczął działać. Jego Facebookowy profil (Raz prozą, raz rymem — walczymy z propagandowym reżimem) jest odkryciem roku konserwatywnego Internetu.
Ostatnio opublikowane artykuły tego autora

wSensie.pl to polski portal internetowy, którego celem jest dostarczanie Czytelnikom najwyższej jakości informacji i opinii. Na naszych stronach znajdą Państwo najważniejsze informacje ze świata polityki i gospodarki, liczne wywiady i komentarze oraz wideo. 2018 Copyright wSensie.pl
Zgodnie z rozporzadzeniem możesz cofnąć zgode którą wcześniej nam dałeś. Jednak uprzedzamy że portal może przestać działać poprawnie. Cofnij zgodę.

Ta strona wykorzystuje pliki cookie

Używamy informacji zapisanych za pomocą plików cookies w celu zapewnienia maksymalnej wygody w korzystaniu z naszego serwisu. Mogą też korzystać z nich współpracujące z nami firmy badawcze oraz reklamowe. Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartej w cookies kliknij na „x” w prawym górnym rogu tej informacji. Jeśli nie wyrażasz zgody, ustawienia dotyczące plików cookies możesz zmienić w swojej przeglądarce. Więcej o polityce prywatności możesz przeczytać tutaj.