wtorek
| 12 listopada 2019

To, że XXI wiek znacząco różni się od XX wieku jest oczywiste. Jednak kierunek, w którym idziemy nie jest normalny. Kolejnym przykładem tego, jak „nowoczesny” jest współczesny świat jest przepis wprowadzony przez Air Canada.

Kultura "staroświecka"

Każdy z nas wyniósł z domu czy ze szkoły pewne wartości. Jedną z nich jest sposób odzywania się do osób starszych i nieznajomych. Naturalnym jest, że dziecko mówi do swoich nauczycieli „dzień dobry” oraz „dowidzenia”. Zwraca się również w formie „Pan/Pani”. Podobnie rzecz ma się w przypadku dorosłych. Gdy kogoś nie znamy (pracownica sklepu, kierowca autobusu) lub dzieli nas duża różnica wieku, trzymamy się podstawowych zasad kultury i używamy form grzecznościowych. To jednak już przeszłość. "Nowoczesny" i "tolerancyjny" świat odchodzi od tak pospolitych sformułowań. Dziś płeć jest przecież symbolem średniowiecza i uciemiężenia kobiet przez mężczyzn.

Czy ten Pan i Pani są mile widziani?

Przyzwyczailiśmy się do tego, że świat staje na głowie. Że to, co wielu z nas wydaje się normalne, dla osób "nowoczesnych" normalne nie jest. Kiedyś nikt się nie oburzał, że murzyna nazwano murzynem. Dziś to słowo jest niemal zakazane i w "nowoczesnym" towarzystwie uznane za nietakt.

Jednak nie tylko określanie koloru skóry jest krzywdzące. Według narodowych linii lotniczych Kanady – Air Canada, określanie płci pasażerów może prowadzić do wykluczeń. Dlatego też firma zmieniła swoją politykę wewnętrzną i zakazała pracownikom witania na pokładzie samolotu pasażerów słowami, które sygnalizują płeć. Mówiąc krótko – nie ma już pań i panów. Są za to wszyscy.

Do tej pory załoga zaczynała każde ogłoszenie od "panie i panowie" w języku francuskim i angielskim. Teraz będzie bardziej tolerancyjnie i nowocześnie, ponieważ do użycia wchodzi zwrot "witamy wszystkich". Prawda, że od razu czujemy się mniej stygmatyzowani i wykluczeni?

"Zmodyfikujemy nasze ogłoszenia pokładowe, by je unowocześnić i usunąć konkretne odniesienia do płci. Będziemy ciężko pracować nad tym, by wszyscy pracownicy czuli się wartościowymi członkami rodziny Air Canada i jednocześnie, by nasi klienci byli szanowani i czuli się komfortowo, kiedy decydują się podróżować z nami"

– czytamy w oświadczeniu rzecznika Air Canada w mailu opublikowanym przez portal "CTV News Montreal".

Tymi "wszystkimi" klientami są oczywiście osoby transseksualne oraz te nie utożsamiające się z żadną płcią.

Ideologia ponad rozsądkiem

To, co robi Air Canada może być dla wielu normalnym działaniem, znakiem czasów. Dla innych zaś może być szokujące i niezrozumiałe. Jednak przede wszystkim jest to irracjonalne i może prowadzić do zaniku kultury osobistej. Skoro wykluczamy płeć z naszego słownictwa, to jak mamy zwracać się do drugiej osoby? Zamiast "niech pan poda mi ten kubek" będziemy mówić "niech poda mi kubek" bojąc się, że zostaniemy oskarżeni o brak tolerancji?

Fot. Derek MacPherson, CC BY-SA 4.0, Wikimedia Commons; edycja: Agnieszka Radzik

 

Opublikował:
Cezary Bronszkowski
Author: Cezary Bronszkowski
O Autorze
Z wykształcenia – magister dziennikarz, z pasji – komentator, krytykant. Liberał z kropelką konserwatyzmu. Kibic Bayernu Monachium.
Ostatnio opublikowane artykuły tego autora

wSensie.pl to polski portal internetowy, którego celem jest dostarczanie Czytelnikom najwyższej jakości informacji i opinii. Na naszych stronach znajdą Państwo najważniejsze informacje ze świata polityki i gospodarki, liczne wywiady i komentarze oraz wideo. 2018 Copyright wSensie.pl
Zgodnie z rozporzadzeniem możesz cofnąć zgode którą wcześniej nam dałeś. Jednak uprzedzamy że portal może przestać działać poprawnie. Cofnij zgodę.

Ta strona wykorzystuje pliki cookie

Używamy informacji zapisanych za pomocą plików cookies w celu zapewnienia maksymalnej wygody w korzystaniu z naszego serwisu. Mogą też korzystać z nich współpracujące z nami firmy badawcze oraz reklamowe. Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartej w cookies kliknij na „x” w prawym górnym rogu tej informacji. Jeśli nie wyrażasz zgody, ustawienia dotyczące plików cookies możesz zmienić w swojej przeglądarce. Więcej o polityce prywatności możesz przeczytać tutaj.