czwartek
| 18 kwietnia 2019

Oparty na emocjach wpływ na opinię publiczną, zmanipulowany przekaz medialny, lekceważenie ekonomicznych i społecznych argumentów, ekoharacze – to rzeczy, które polskie organizacje pseudoekologiczne lubią najbardziej.

Pojęcie ekoterroryzmu na szczęście coraz częściej pojawia się w debacie publicznej. Coraz więcej ludzi staje się świadomymi działania i funkcjonowania wielu organizacji "ekologicznych" (a tak naprawdę pseudoekologicznych, które podszywają się pod organizacje faktycznie mające na celu troskę o środowisko) i "prozwierzęcych" w Polsce, które stosują propagandową, zmanipulowaną i emocjonalną retorykę, w konsekwencji szkodząc polskiej gospodarce i dając wolną rękę do przejęcia naszego rynku innym państwom.

{mp3remote}http://www.instytutrolny.pl/images/audio/audycja_ekoterrorysci.mp3{/mp3remote}

Rażącym przykładem działalności ekoterrorystycznej jest próba wprowadzenia zakazu hodowli zwierząt futerkowych oraz ponowne wprowadzenie zakazu uboju rytualnego. Śmiało można stwierdzić, że ekoterroryzm to obecnie narzędzie do prowadzenia wojny ekonomicznej i ideologicznej. Powiedzmy sobie jasno: gdy w Polsce zostanie zlikwidowana branża futerkowa czy ubój rytualny, bardzo szybko i z ogromną chęcią naszą pozycję i zyski przejmą inne państwa. Zarobi kto inny.

Ekonomia jest nieubłagana, a rynek nie lubi pustki. Niestety największy problem z organizacjami "ekologicznymi" jest taki, że aktywiści często nie mają bladego pojęcia na temat funkcjonowania gospodarki rynkowej. Za to jedyne, co się dla nich liczy, to pieniądze. Częstokroć zarobione kosztem ludzi, którzy przez wprowadzanie zakazów stracą pracę i poniosą większe koszty, robiąc codzienne zakupy w mięsnym, czy kupując mieszkanie od dewelopera.

Czym jest ekoterroryzm i jaka jest jego skala?

Jakie branże w Polsce są najbardziej zagrożone działalnością ekoterrorystów?

Czym kierują się organizacje "ekologiczne", które poprzez ideologię wpływają na gospodarkę?

Dlaczego tzw. ekolodzy, którzy z prawdziwą ekologią mają niewiele wspólnego, stawiają dobro zwierząt ponad dobrem ludzkim?

Na te i inne pytania odpowiada Jacek Podgórski z Instytutu Gospodarki Rolnej na antenie radia polski.fm, które jako jedyne emitowane na falach radiowych dociera do Polonii mieszkającej w Nowym Jorku i Chicago.

Ewa Zajączkowska/polski.fm/Fot. Świat Rolnika


wSensie.pl to polski portal internetowy, którego celem jest dostarczanie Czytelnikom najwyższej jakości informacji i opinii. Na naszych stronach znajdą Państwo najważniejsze informacje ze świata polityki i gospodarki, liczne wywiady i komentarze oraz wideo. 2018 Copyright wSensie.pl
Zgodnie z rozporzadzeniem możesz cofnąć zgode którą wcześniej nam dałeś. Jednak uprzedzamy że portal może przestać działać poprawnie. Cofnij zgodę.

Ta strona wykorzystuje pliki cookie

Używamy informacji zapisanych za pomocą plików cookies w celu zapewnienia maksymalnej wygody w korzystaniu z naszego serwisu. Mogą też korzystać z nich współpracujące z nami firmy badawcze oraz reklamowe. Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartej w cookies kliknij na „x” w prawym górnym rogu tej informacji. Jeśli nie wyrażasz zgody, ustawienia dotyczące plików cookies możesz zmienić w swojej przeglądarce. Więcej o polityce prywatności możesz przeczytać tutaj.