piątek
| 20 września 2019
Ewa Zajączkowska | 04 lipca 2019

Jan Krzysztof Ardanowski: na umowie z Mercosur ktoś w Europie zarobi, ale na pewno nie nasi rolnicy

Jan Krzysztof Ardanowski: na umowie z Mercosur ktoś w Europie zarobi, ale na pewno nie nasi rolnicy

Obrót między rolnikiem a przetwórcą ma być oparty o umowę kontraktacyjną – to zadanie, jakie stawia sobie dziś minister rolnictwa Jan Krzysztof Ardanowski. Jakie niebezpieczeństwa płyną z podpisanej umowy między Unią Europejską, a państwami Mercosur? Czy europejskie rolnictwo zostało zhandlowane za niemiecki przemysł samochodowy? Odpowiedzi na te pytania udzielił w rozmowie z red. Ewą Zajączkowską szef resortu rolnictwa, Jan Krzysztof Ardanowski.

– Dominującą pozycję na rynku w tym łańcuchu od produktu podstawowego, poprzez przetwórstwo, do konsumenta, nazywanym często "od pola do stołu", mają przetwórcy. Oni są duzi, często dobrze zorganizowani w różnego rodzaju organizacje i wymuszają na rynku ceny, które są oderwane od realiów. Ceny, które nie pokrywają kosztów produkcji, to znaczy, że oczekują, że rolnicy będą do tego dokładali

– powiedział minister rolnictwa Jan Krzysztof Ardanowski.

– Ten, który się narobił na tym swoim polu, poniósł koszty, ryzykował z uwagi na warunki atmosferyczne, jest postawiony pod ścianą, a przetwórca mówi: "A co to mnie obchodzi? Jest wolny rynek". Notabene mówią to przetwórcy, którzy jak mało kto w Polsce skorzystali z ogromnego wsparcia unijnego, krajowego. Na linie produkcyjne, na mroźnie i chłodnie, na maszyny, urządzenia, środki transportu itd. przeznaczono miliardy. Nie czują żadnej odpowiedzialności za polski rynek, nie czują odpowiedzialności za polskie rolnictwo. To jest barbarzyństwo i powrót do metod, gdzie rządził ten, kto miał większą maczugę i silniejszą łapę!

– dodał szef resortu rolnictwa w programie "Polska na Serio".

Umowa między Unią Europejską a krajami Mercosur, czyli Brazylią, Argentyną, Urugwajem i Paragwajem, może mieć negatywny wpływ na nasz rynek, bo kraje Unii Europejskiej zostaną zalane żywnością wyprodukowaną według znacznie niższych norm i standardów. Jak to jest, że unijnych rolników dociska się restrykcjami i wymogami związanymi z produkcją, a jednocześnie Unia Europejska nie ma problemu, by sprowadzić np. żywność wyprodukowaną z użyciem niedozwolonych w Europie środków ochrony roślin?

– Sprawa jest złożona, bo na umowie z krajami Mercosur – to są największe kraje Ameryki Południowej – ktoś w Europie zarobi, ale nie rolnicy. To jest taki targ, bo negocjacje toczą się już od paru lat, żeby utworzyć strefę wolnego handlu, żeby sobie wzajemnie sprzedawać produkty bez ceł, bez dodatkowych opłat i ograniczeń. Tylko co te kraje, dobre i bogate kraje Ameryki Południowej mają? Ano przede wszystkim mają dużo żywności, dużą produkcję rolniczą i to chcą zaoferować Europie. Przecież Europa nie wyśle tam żywności, bo drewno do lasu raczej trudno jest wozić, ale chce im sprzedawać samochody, w dużej mierze niemieckie i francuskie. Chociaż Francuzi widzą, że więcej straci rolnictwo francuskie niż zarobi przemysł francuski. (...) Po pierwsze, Europa ma swojej żywności wystarczająco. Może wołowiny jest na razie trochę mało i trzeba ją importować, ale raczej rozwijajmy naszą polską produkcję. Po drugie, to jest żywność produkowana bez przestrzegania tych wszystkich bardzo wysokich norm, które Europa sobie sama nałożyła

– powiedział minister Ardanowski w programie "Polska na Serio".

Łukasz Warzecha oraz Ewa Zajączkowska prowadzą program "Polska na serio". Rozmowy z politykami, publicystami i blogerami. Świeży punkt widzenia na bieżące wydarzenia, którego nie zobaczysz w mainstreamowych mediach. W każdy poniedziałek o godzinie 20.00 "Polska na serio" z redaktorem Łukaszem Warzechą. W każdy czwartek o godzinie 20.00 na program zaprasza Ewa Zajączkowska.

Fot. Aleksandra Kasperska

Opublikował:
Ewa Zajączkowska
Author: Ewa Zajączkowska
O Autorze
Dziennikarz, publicysta, komentator polityczny. Absolwentka Uniwersytetu Marii Skłodowskiej-Curie. Z pasji nauczyciel historii i wiedzy o społeczeństwie. Antysocjalistka, wolnorynkowiec. Serce po prawej stronie.
Ostatnio opublikowane artykuły tego autora

wSensie.pl to polski portal internetowy, którego celem jest dostarczanie Czytelnikom najwyższej jakości informacji i opinii. Na naszych stronach znajdą Państwo najważniejsze informacje ze świata polityki i gospodarki, liczne wywiady i komentarze oraz wideo. 2018 Copyright wSensie.pl
Zgodnie z rozporzadzeniem możesz cofnąć zgode którą wcześniej nam dałeś. Jednak uprzedzamy że portal może przestać działać poprawnie. Cofnij zgodę.

Ta strona wykorzystuje pliki cookie

Używamy informacji zapisanych za pomocą plików cookies w celu zapewnienia maksymalnej wygody w korzystaniu z naszego serwisu. Mogą też korzystać z nich współpracujące z nami firmy badawcze oraz reklamowe. Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartej w cookies kliknij na „x” w prawym górnym rogu tej informacji. Jeśli nie wyrażasz zgody, ustawienia dotyczące plików cookies możesz zmienić w swojej przeglądarce. Więcej o polityce prywatności możesz przeczytać tutaj.