poniedziałek
| 24 czerwca 2019

Sławomir Cenckiewicz, autor książki "Wałęsa. Człowiek z teczki", w której pisał o nieślubnym synu byłego prezydenta, zamieścił na Facebooku zdjęcia nagrobka rzekomego potomka Wałęsy.

Sławomir Cenckiewicz, autor książki "Wałęsa. Człowiek z teczki", w której pisał o nieślubnym synu byłego prezydenta, zamieścił na Facebooku zdjęcia nagrobka rzekomego potomka Wałęsy. 

Jednym z wątków książki historyka był rzekomy nieślubny syn Lecha Wałęsy, któremu swoją książkę Cenckiewicz zadedykował. Chodziło o Grzegorza Lewandowskiego, trzyletniego chłopca, który utopił się w 1967 roku. 

– Grześ Lewandowski, który utonął 15 maja 1967 r., którego ojciec się wyparł i uciekł do Gdańska w dniu jego śmierci, pozbawiony był elementarnej godności nawet po śmierci: jego grób miał zostać zlikwidowany, uległ erozji, nie był opłacany, a w 1990 r., kiedy Wałęsa zostawał Prezydentem Polski, zniknęła z niego tabliczka z imieniem i nazwiskiem. Dedykując książkę "Wałęsa. Człowiek z teczki" w niezgodzie na haniebne potraktowanie jego mogiły chciałem przywrócić mu pamięć 

– czytamy we wpisie Cenckiewicza.

Dalej znalazły się słowa: 

– Kochani! Grześ Lewandowski ma swoje imię na własnym grobie! Na zawsze! Po latach prób dosłownego wbicia go w ziemię i wymazania z kart dziejów, tylko dlatego, że jest synem Wałęsy!

Pod tekstem Cenckiewicz zamieścił zdjęcia przedstawiające grób rzekomego syna Lecha Wałęsy.

se.pl/Akkal/Fot. FB Sławomir Cenckiewicz

 


wSensie.pl to polski portal internetowy, którego celem jest dostarczanie Czytelnikom najwyższej jakości informacji i opinii. Na naszych stronach znajdą Państwo najważniejsze informacje ze świata polityki i gospodarki, liczne wywiady i komentarze oraz wideo. 2018 Copyright wSensie.pl
Zgodnie z rozporzadzeniem możesz cofnąć zgode którą wcześniej nam dałeś. Jednak uprzedzamy że portal może przestać działać poprawnie. Cofnij zgodę.

Ta strona wykorzystuje pliki cookie

Używamy informacji zapisanych za pomocą plików cookies w celu zapewnienia maksymalnej wygody w korzystaniu z naszego serwisu. Mogą też korzystać z nich współpracujące z nami firmy badawcze oraz reklamowe. Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartej w cookies kliknij na „x” w prawym górnym rogu tej informacji. Jeśli nie wyrażasz zgody, ustawienia dotyczące plików cookies możesz zmienić w swojej przeglądarce. Więcej o polityce prywatności możesz przeczytać tutaj.