piątek
| 23 sierpnia 2019
Piotr Lekszycki | 26 lipca 2017

Anna Maria Siarkowska dla wSensie: Prezydent rozbroił bombę i wyjął totalnej opozycji zapałki z rąk. Pokazał, że trzeba się z nim liczyć

Anna Maria Siarkowska dla wSensie: Prezydent rozbroił bombę i wyjął totalnej opozycji zapałki z rąk. Pokazał, że trzeba się z nim liczyć

Liczę na to, że wokół Andrzeja Dudy będą się gromadzić ludzie dobrej woli, ludzie, którzy myślą o Polsce jako o dobru wspólnym, a nie dobru jednej partii. I prezydent doprowadzi do zgody narodowej, która jest nam bardzo potrzebna – mówi w rozmowie z wSensie.pl posłanka Republikanów Anna Maria Siarkowska.

Liczę na to, że wokół Andrzeja Dudy będą się gromadzić ludzie dobrej woli, ludzie, którzy myślą o Polsce jako o dobru wspólnym, a nie dobru jednej partii. I prezydent doprowadzi do zgody narodowej, która jest nam bardzo potrzebna – mówi w rozmowie z wSensie.pl posłanka Republikanów Anna Maria Siarkowska.

Dobrze się stało, że prezydent zawetował ustawy o KRS i Sądzie Najwyższym? Do czego ten ruch może doprowadzić w przyszłości?

Bardzo pozytywnie oceniam te decyzje. Uważam, że tym ruchem pan prezydent wyjął totalnej opozycji zapałki z rąk. Protesty w sprawie reformy sądownictwa, z którymi mieliśmy do czynienia, były jedynie pretekstem do wywołania zamieszek i do tego, żeby doprowadzić w możliwie krótkim czasie do przejęcia władzy, którą w demokratyczny sposób zdobyło PiS. To od początku był plan totalnej opozycji, to przedłużenie tego, co widzieliśmy 16 grudnia. Dlatego miny polityków PO i Nowoczesnej wyrażały niezadowolenie z decyzji pana prezydenta, mimo że w sferze werbalnej członkowie opozycji totalnej ją poprali. Nie mieli innego wyjścia.

A jak wpłynie ta zaskakująca jednak decyzja Andrzeja Dudy na Prawo i Sprawiedliwość?

To zależy od tego, jak politycy PiS zachowają w tej nowej sytuacji: czy zaczną dobrze grać talią kart, którą podał im prezydent, czy też po prostu będą atakować głowę państwa, co doprowadzi do pęknięcia w obozie rządzącym. Z jednej strony będą tacy "totalsi", którzy nie pytają i i nie analizują decyzji Jarosława Kaczyńskiego, tylko ślepo mu zawierzają, z drugiej – racjonalna umiarkowana republikańska prawica. W interesie PiS jest, by do takiego rozłamu nie doszło, ale wszystko jest w rękach Jarosława Kaczyńskiego. Okaże się, czy partia rządząca zacznie wreszcie traktować pana prezydenta podmiotowo, a nie przedmiotowo.

Wspomniała pani o frakcji republikańskiej w PiS. Pani tworzy koło Republikanów w sejmie. Czy jest możliwa fuzja tych grup republikańskich pod auspicjami prezydenta?

Pan prezydent na razie musi godzić dwa zwaśnione plemiona, które sobie skaczą do gardeł bez większego rozeznania. Powiedzmy sobie wprost: zarówno ze strony wyborców PiS, jak i ze strony protestujących nie było wiedzy na temat zmian, które miały zostać wprowadzone w sądownictwie. Rolą pana prezydenta jest to, żeby nie dopuścić do pogłębiania się waśni, radykalizacji nastrojów. To jest jego podstawowe zadanie. A czy w przyszłości będzie możliwe budowanie środowiska wolnościowo-republikańskiego? To jest kwestia absolutnie odległa. Na razie Polsce potrzebna jest stabilizacja, wdrażanie koniecznych reform, chociażby tych dotyczących armii, które są priorytetowe chociażby w kontekście pogarszającej się sytuacji międzynarodowej. We wrześniu mają się odbyć manewry rosyjsko-białoruskie "Zapad-2017", w których weźmie udział co najmniej 100 tys. żołnierzy. W ramach tych manewrów niejednokrotnie ćwiczono ataki na Polskę i inne kraje bałtyckie. To możne być bardzo niebezpieczne, scenariusz może być różny, a my żyjemy tą naszą wojenką polsko-polską i tym, kto kogo mocniej uderzy i jakiej przy tym użyje inwektywy.

Marek Suski powiedział, że wcale nie jest oczywiste to, że Andrzej Duda będzie kandydatem PiS w kolejnych wyborach prezydenckich. Duda pewnie i tak wystartuje, ale może potrzebować nowego zaplecza. Czy mogliby nim być Republikanie i ruch Kukiz'15?

Pan prezydent ostatnimi wetami zaskarbił sobie sympatię wielu Polaków. Przypominam, że wyborów nie wygrywa się poparciem tylko twardego jądra partii. Trzeba sięgnąć po umiarkowany centrowy elektorat. Andrzej Duda odwołał się właśnie do tej, naprawdę szerokiej, grupy i moim zdaniem to umacnia jego pozycję. Prezydent stanął na wysokości zadania, pokazał, że jest autonomiczny i że trzeba się z nim liczyć. Udowodnił, że jest podmiotem, a nie wykonawcą decyzji podejmowanych przez w PiS.

Czy pani czysto teoretycznie widziałaby się w partii Andrzeja Dudy, gdyba taka kiedyś powstała?

Na ten temat nie chcę absolutnie dywagować. Mogę jedynie podkreślić, że obserwuję z dużą uwagą działania pan prezydenta i muszę przyznać, że już wielokrotnie potrafił wzbudzić we mnie duży szacunek. Na tę chwilę bardzo pozytywnie oceniam prezydenturę Andrzeja Dudy.

Rozumiem, że weta te odczucia wzmocniły?

Zdecydowanie tak, to sygnał, ze pan prezydent się obudził. Wierzyłam, ze ten moment nastąpi, że pokaże swoją niezależność. Dziękuję mu za to, że rozbroił bombę, na której wszyscy siedzieliśmy Liczę na to, że wokół Andrzeja Dudy będą się gromadzić ludzie dobrej woli, ludzie, którzy myślą o Polsce jako o dobru wspólnym, a nie dobru jednej partii. I prezydent doprowadzi do zgody narodowej, która jest nam bardzo potrzebna.

Rozmawiał Piotr Lekszycki
Fot. FB Anna Maria Siarkowska


wSensie.pl to polski portal internetowy, którego celem jest dostarczanie Czytelnikom najwyższej jakości informacji i opinii. Na naszych stronach znajdą Państwo najważniejsze informacje ze świata polityki i gospodarki, liczne wywiady i komentarze oraz wideo. 2018 Copyright wSensie.pl
Zgodnie z rozporzadzeniem możesz cofnąć zgode którą wcześniej nam dałeś. Jednak uprzedzamy że portal może przestać działać poprawnie. Cofnij zgodę.

Ta strona wykorzystuje pliki cookie

Używamy informacji zapisanych za pomocą plików cookies w celu zapewnienia maksymalnej wygody w korzystaniu z naszego serwisu. Mogą też korzystać z nich współpracujące z nami firmy badawcze oraz reklamowe. Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartej w cookies kliknij na „x” w prawym górnym rogu tej informacji. Jeśli nie wyrażasz zgody, ustawienia dotyczące plików cookies możesz zmienić w swojej przeglądarce. Więcej o polityce prywatności możesz przeczytać tutaj.