wtorek
| 13 listopada 2018

Dziennikarz portalu wSensie.pl zawiadamia UOKiK i domaga się reakcji Urzędu. Nasz Zastępca Redaktora Naczelnego został zablokowany przez Facebooka w związku z rzekomym złamaniem mitycznego i owianego tajemnicą regulaminu Facebooka.

Dominik Cwikła, dziennikarz portalu wSensie.pl zawiadamia UOKiK i domaga się reakcji Urzędu. Nasz Zastępca Redaktora Naczelnego został zablokowany przez Facebooka w związku z rzekomym złamaniem mitycznego i owianego tajemnicą regulaminu Facebooka.. Zdarzenie powszechne, ale dochodzenie swoich praw w sieci do częstych już nie należy.

Portal Facebook jest najbardziej znanym i rozpoznawalnym portalem społecznościowym świata. Mając status lidera, służy do komunikacji w skali międzynarodowej.

Niemal każdy portal internetowy posiada wewnętrzny regulamin, którego należy przestrzegać i w większości przypadków jest on ogólnodostępny, a spory są rozstrzygane przez administratorów. Facebook również posiada regulamin, ale jest on niczym Yeti... wszyscy słyszeli, nikt nie widział.

"Niestety, przejrzystość działania usługodawcy pozostawia wiele do życzenia. Zacząć warto od słów, za które Użytkownik jest zdaje się blokowany automatycznie, prawdopodobnie na podstawie odpowiedniego algorytmu. Wśród tych słów znajdują się słowa uznawane w powszechnej świadomości za obraźliwe wobec mniejszości seksualnych, jak np. »pedał«, ale także słowa, które nie każdy skojarzyłby właśnie z tym, np. słowo »ciota«, które – jak się okazuje – administracja Facebooka traktuje jako homofobię i powód do natychmiastowej blokady, niezależnie od kontekstu (w języku polskim, oprócz określenia osoby homoseksualnej, słowo to używa się jako synonim m.in. osoby nieporadnej, fajtłapy, płaczliwej, etc.)"

– pisze w piśmie do Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumenta Dominik Cwikła.

"Należy też przy tym podkreślić, że nie istnieje oficjalnie żadna lista słów zakazanych, która byłaby powszechnie dostępna dla Użytkowników. Wszystkie »odkrywa się« metodą prób i błędów, najczęściej po tym, jak kilka osób otrzyma blokadę, »pochwali się«, za co blokada została przyznana i Użytkownicy sami dojdą, o jakie słowo chodziło"

– stwierdza publicysta.

Jak zauważa nasz dziennikarz w piśmie do UOKiK, Facebook, mimo tego, że w założeniu ma być apolityczny, dyskryminuje organizacje i osoby o poglądach konserwatywnych.

"W zeszłym roku blokadę dostawali wszyscy, którzy udostępniali materiały legalnego w Polsce Marszu Niepodległości. Z kolei w lipcu tego roku Facebook zablokował ponad 300 prawicowych fanpejdży – wszystkie były o tematyce patriotyczno-prawicowej oraz promocyjno-biznesowej – również uzasadniając lakonicznie rzekomym »łamaniem regulaminu« bez podania konkretnej przyczyny"

– informuje Cwikła.

 

wsensie.pl/Oliver Pochwat/Fot. Facebook Gudzik Kacper Marcin Kristina

Opublikował:
Oliver Pochwat
Author: Oliver Pochwat
O Autorze
Dziennikarz. Absolwent Wydziału Prawa i Administracji, Uniwersytetu Kardynała Stefana Wyszyńskiego. Zainteresowania: polityka, konflikty światowe, historia, relacje polsko-ukraińskie, rekonstrukcja historyczna.
Ostatnio opublikowane artykuły tego autora

wSensie.pl to polski portal internetowy, którego celem jest dostarczanie Czytelnikom najwyższej jakości informacji i opinii. Na naszych stronach znajdą Państwo najważniejsze informacje ze świata polityki i gospodarki, liczne wywiady i komentarze oraz wideo. 2018 Copyright wSensie.pl
Zgodnie z rozporzadzeniem możesz cofnąć zgode którą wcześniej nam dałeś. Jednak uprzedzamy że portal może przestać działać poprawnie. Cofnij zgodę.

Ta strona wykorzystuje pliki cookie

Używamy informacji zapisanych za pomocą plików cookies w celu zapewnienia maksymalnej wygody w korzystaniu z naszego serwisu. Mogą też korzystać z nich współpracujące z nami firmy badawcze oraz reklamowe. Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartej w cookies kliknij na „x” w prawym górnym rogu tej informacji. Jeśli nie wyrażasz zgody, ustawienia dotyczące plików cookies możesz zmienić w swojej przeglądarce. Więcej o polityce prywatności możesz przeczytać tutaj.