sobota
| 22 września 2018
Redakcja | 18 kwietnia 2018

PiS zarabia na dziełach sztuki? 500 milionów do "jakiejś fundacji". PO zawiadamia CBA!

Kaczyński

Sprawa wygląda na poważną. Poza relacjonowanym przez media, głównie prorządowe, sukcesem kupna kolekcji Fundacji Czartoryskich, w której znajdował się m.in. słynny obraz Leonarda da Vinci "Dama z gronostajem", miało dojść do podejrzanych transakcji, dziwnego wyboru fundacji i obsługującej "temat" kancelarii prawnej.

Serwis Money.pl przypomniał, że pod koniec grudnia 2016 roku polski rząd zapłacił za kolekcję 100 mln euro. Rok późnej fundacja poinformowała, że przekazuje swoje pieniądze nowo założonej fundacji o nazwie Le Jour Viendra, z siedzibą w Lichtensteinie. Tamara Czartoryska poinformowała, że jej ojciec sprzedał rodzinną kolekcję dla pieniędzy, a sam "nienawidzi Polaków i Polski". Dzień później Adam Karol Czartoryski odpowiedział mocno na jej oskarżenia.

Tymczasem Platforma Obywatelska złożyła w tej sprawie zawiadomienia do CBA i prokuratury.

 Chcemy zbadać rolę polityków PiS, rolę pana wicepremiera Glińskiego, który skierował do księcia Czartoryskiego specjalną propozycję zakupu za taką, a nie inną kwotę, w dziwnym trybie, tej kolekcji. Chcemy zbadać, dlaczego pan wicepremier naciskał na sąd, aby sąd przyspieszył pewne działania

powiedział poseł PO Krzysztof Brejza.

Zdaniem Brejzy Prawo i Sprawiedliwość dopuściło do sytuacji, w której 500 milionów złotych popłynęło do "jakiejś fundacji" w Lichtensteinie.

Jak poinformowało Money.pl "PO dziwi się też, że do obsługi transakcji między mieszkającym w Hiszpanii Adamem Czartoryskim a państwem polskim wybrana została gdańska kancelaria prawna, która  według polityków Platformy jest związana z PiS".

Będzie komisja śledcza? Raczej nie. Tym razem wiceminister Kultury Magdalena Gawin, nie mobilizuje policji i służb, by odzyskiwać zabytki, jak zrobiła z 100-tysięczną grupą polskich poszukiwaczy skarbów (detektorystów), których nazywa się w resorcie przestępcami, a którzy powinni raczej otrzymywać od ministerstwa dyplomy, a nie nagany.

W sprawie Czartoryskich póki co w rządzie i ministerstwie nie słychać niepokoju i tym bardziej zainteresowania wyjaśnieniem czegoś, co już na pierwszy rzut oka wygląda przynajmniej podejrzanie.

Piotr Strumieński

Fot. Screen za TVN24

 


wSensie.pl to polski portal internetowy, którego celem jest dostarczanie Czytelnikom najwyższej jakości informacji i opinii. Na naszych stronach znajdą Państwo najważniejsze informacje ze świata polityki i gospodarki, liczne wywiady i komentarze oraz wideo. 2018 Copyright wSensie.pl
Zgodnie z rozporzadzeniem możesz cofnąć zgode którą wcześniej nam dałeś. Jednak uprzedzamy że portal może przestać działać poprawnie. Cofnij zgodę.

Ta strona wykorzystuje pliki cookie

Używamy informacji zapisanych za pomocą plików cookies w celu zapewnienia maksymalnej wygody w korzystaniu z naszego serwisu. Mogą też korzystać z nich współpracujące z nami firmy badawcze oraz reklamowe. Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartej w cookies kliknij na „x” w prawym górnym rogu tej informacji. Jeśli nie wyrażasz zgody, ustawienia dotyczące plików cookies możesz zmienić w swojej przeglądarce. Więcej o polityce prywatności możesz przeczytać tutaj.