wtorek
| 13 listopada 2018

Sąd Okręgowy w Warszawie wydał dzisiaj wyrok w sprawie katastrofy budowlanej hali Międzynarodowych Targów Katowickich. Cywilną odpowiedzialność za tragedię zdaniem sądu ponosi Skarb Państwa.

Do tragedii doszło 28 stycznia 2006 roku podczas targów gołębi pocztowych. Wystawę w szczytowym momencie odwiedziło 8 tys. osób. Po godzinie 17 w pawilonie nr 1 – największym na terenie MTK – runął dach. Zginęło 65 osób, ponad 140 zostało rannych, a 26 doznało ciężkiego uszczerbku na zdrowiu. Była to największa w historii Polski katastrofa budowlana.

Śledztwo w tej sprawie zostało wszczęte przez katowicką prokuraturę latem 2008 roku. Na ławie oskarżonych zasiadło wówczas 11 osób. Wśród nich m.in. szefowie MTK, projektanci i wykonawcy hali.

W czerwcu 2016 roku, po ponad siedmiu latach procesu, sąd pierwszej instancji wydał wyrok. Akta sprawy, wraz z liczącym 778 stron uzasadnieniem, trafiły do Sądu Apelacyjnego w Katowicach. Prawomocne rozstrzygnięcie zapadło we wrześniu zeszłego roku. Cztery osoby zostały uniewinnione, a pozostałe skazano na pozbawienie wolności – od 1,5 do 9 lat. Najsurowszą karę – 9 lat – wymierzono projektantowi hali Jackowi J. Skazano również byłego członka zarządu spółki MTK Ryszarda Z. na 2 lata więzienia, dyrektora technicznego spółki Adama H. na 1,5 roku, rzeczoznawcę budowlanego Grzegorza S. na 2 lata oraz byłą inspektor nadzoru budowlanego w Chorzowie Marię K. na 2 lata.

W 2013 roku do sądu trafił pozew zbiorowy bliskich ofiar. Został jednak odrzucony w dwóch kolejnych instancjach. Fakt ten uzasadniano koniecznością badania sytuacji życiowej każdego z członków grupy. Jednak na początku 2015 roku Sąd Najwyższy po skardze kasacyjnej uznał pozew za dopuszczalny i uchylił dotychczasowe postanowienia sądowe. Organ wymiaru sprawiedliwości przyznał, że można ustalić okoliczności wspólnych dla wszystkich powodów, czyli np. odpowiedzialności pozwanego Skarbu Państwa za śmierć w wyniku katastrofy budowlanej.

Sprawa trafiła do Sądu Okręgowego w Warszawie. Została odroczona do prawomocnego wyroku karnego w sprawie katastrofy przed katowickim sądem. Rozstrzygnięcie z września 2017 roku pozwoliło na kontynuowanie sprawy.

Mecenas Adam Car, pełnomocnik bliskich ofiar, powołując się na wyrok sądu karnego, wskazał, że była inspektor nadzoru budowlanego w Chorzowie Maria K. już w 2002 roku była powiadomiona przez straż pożarną o ugięciu się dachu MTK pod naporem śniegu. Kobieta nie podjęła żadnych czynności w celu kontroli.

– Organy państwa miały możliwość zamknięcia obiektu do czasu sprawdzenia wszystkich wątpliwości, ale tego nie zrobiły

– mówił mecenas Car.

Mecenas Małgorzata Sieńko, która reprezentuje Skarb Państwa, wskazywała, że Maria K. została skazana za niewszczęcie postępowania wyjaśniającego w 2002 roku, co nie wiąże się bezpośrednio z katastrofą, do jakiej doszło cztery lata później.

onet.pl/marma/Fot. Facebook To oni ratują nam życie


wSensie.pl to polski portal internetowy, którego celem jest dostarczanie Czytelnikom najwyższej jakości informacji i opinii. Na naszych stronach znajdą Państwo najważniejsze informacje ze świata polityki i gospodarki, liczne wywiady i komentarze oraz wideo. 2018 Copyright wSensie.pl
Zgodnie z rozporzadzeniem możesz cofnąć zgode którą wcześniej nam dałeś. Jednak uprzedzamy że portal może przestać działać poprawnie. Cofnij zgodę.

Ta strona wykorzystuje pliki cookie

Używamy informacji zapisanych za pomocą plików cookies w celu zapewnienia maksymalnej wygody w korzystaniu z naszego serwisu. Mogą też korzystać z nich współpracujące z nami firmy badawcze oraz reklamowe. Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartej w cookies kliknij na „x” w prawym górnym rogu tej informacji. Jeśli nie wyrażasz zgody, ustawienia dotyczące plików cookies możesz zmienić w swojej przeglądarce. Więcej o polityce prywatności możesz przeczytać tutaj.