wtorek
| 13 listopada 2018
Ewa Zajączkowska | 08 listopada 2018

Jakubiak: Marsz i tak by się odbył. 100 tys. ludzi nie będzie patrzyło na jakąś Gronkiewicz-Waltz. Wytłumaczyliby jej, czym jest demokracja

Marek Jakubiak

W sytuacji, gdy Marsz Niepodległości zostaje zakazany przez urzędującą prezydent Warszawy, Hannę Gronkiewicz-Waltz, która wywodzi się ze środowisk wycierających sobie buzię Konstytucją, a powodem zakazu jest rozprzestrzeniający się faszyzm, należy sobie zadać pytanie, która strona polskiej sceny politycznej rzeczywiście jest faszystowska.

– Odwraca nam się zupełnie koniunktura, złodziej krzyczy "łapać złodzieja!". Od pewnego czasu mam wrażenie, że Platforma Obywatelska i Nowoczesna skręcają absolutnie w stronę czystego faszyzmu. Przypomnę, że jest taka teoria korporacyjności –  jeden wódz, jedna myśl itd. To jest o tyle niebezpieczne, że takie autokratyczne zarządzanie państwem prowadzi zawsze do pewnego rodzaju wypaczeń, które w Polsce miały miejsce. Za tymi wypaczeniami są ofiary ludzkie – liczone w milionach – bowiem faszyzm i komunizm, to jest nic, tylko kult jednostki

– komentuje Marek Jakubiak.

– Taki Schetyna, wyobraźmy go sobie dzisiaj, jako kult jednostki. Ludzie, gdzie my idziemy? Ja wierzę w czyste serca KODowców i innych ludzi, którzy pewnie mają jakieś dobre intencje, ale co oni budują? Oni budują zakaz Marszu Niepodległości w państwie demokratycznym, a to tylko i włącznie w płytkiej definicji może nazywać się po prostu goebbelsowskim podejściem do demokracji

– dodaje polityk.

Zatrzymajmy się chwilę przy demokracji oraz przy Konstytucji. Hanna Gronkiewicz-Waltz wywodząca się z Platformy Obywatelskiej, ze środowiska wycierającego sobie twarz Konstytucją, działa niezgodnie z tym najwyższym aktem prawnym, zakazując – wbrew artykułowi 57 Konstytucji – zezwalającemu na organizowanie pokojowych manifestacji oraz uczestniczenia w nich, zorganizowania Marszu Niepodległości. 

– Według Konstytucji nie wolno zakazać zgromadzeń publicznych, a ona wprowadza sobie dowolność. Hanna Gronkiewicz-Waltz mówi: "A gdzież tam, a właśnie, że zabronię." Dwie minuty przed utratą własnego urzędu. Po 12 latach pani Gronkiewicz-Waltz okazała się koniunkturalistką, człowiekiem, który nie ma wyobraźni, podpalaczem Warszawy. Ten Marsz i tak by się odbył, to jasne, bo 100 tysięcy ludzi nie będzie patrzyło na jakąś Gronkiewicz-Waltz. Ci ludzie by przyjechali, policja musiałaby interweniować, nawoływać do rozejścia się, a oni by wszyscy poszli pod ratusz na przykład wytłumaczyć, że jest demokracja. Czym by się to skończyło?

– wyjaśnia parlamentarzysta.

Może właśnie o to chodziło? By Hanna Gronkiewicz-Waltz mogła "pokojowo" stłumić manifestację?

– Przecież to jest oczywiste! To była prowokacja, mająca na celu podpalenie Warszawy, bo z drugiej strony zaraz by byli KODowcy, też z czystymi intencjami, podpuszczeni przez tych samych. Narodowców za pomocą zakazu podpuści PO. Oni się będą naparzać. Polacy na Polaków są napuszczani przez jedną organizację, a my politycy tego nie widzimy. Ta narracja powinna być dla bezpieczeństwa państwa polskiego natychmiast podchwycona. Jeżeli tak dalej będzie, ja sam wystąpię o delegalizację PO, bo nie można dalej dopuszczać do takich sytuacji. Wtedy Trybunał Konstytucyjny by postanowił, czy PO należy zdelegalizować, czy nie

– komentuje Marek Jakubiak.

Czy nie doszło do zbicia kapitału politycznego na decyzji Hanny Gronkiewicz-Waltz? Prezydent Andrzej Duda, udzielając patronatu honorowego i premier Mateusz Morawiecki, zlecając jego organizacje swojej kancelarii, sprawnie przejęli Marsz Niepodległości. 

– Czytam intencje dwóch odpowiedzialnych ludzi. Nie jestem z Prawa i Sprawiedliwości, żeby ich popierać za wszelką cenę, natomiast w sytuacji takiej, kiedy sama zapowiedź Marszu powoduje, że mamy wprowadzony zakaz tej manifestacji, to panowie Bosak i Bąkiewicz powinni wiedzieć, że identyczny zakaz zostanie wprowadzony tuż po rozpoczęciu Marszu. Wówczas za późno na tryb odwoławczy, ona [Hanna Gronkiewicz-Waltz – przyp. red.] po prostu ten Marsz odwoła

– wyjaśnia poseł.

– Prezydent za pomocą upaństwowienia tego Marszu robi wam ustawowy parasol, który jest wyłączony spod oceny. Prezydent i premier biorą na klatę odpowiedzialność za to, jak my wszyscy razem będziemy się zachowywali. Pamiętajcie o tym, że nikt wam nie zabiera tego, co jest wasze. Po prostu jest to parasol ochronny

– dodaje. 

Wszyscy pamiętamy Marsze Niepodległości przed 2015 rokiem. Sama pierwszy raz w manifestacji brałam udział 11 listopada 2014 roku, za rządów Platformy Obywatelskiej. Dostałam gazem po oczach. Wszędzie było pełno policji, polewaczek. Bruk i race latały nad głowami. Od 2015 roku koniec z takimi ekscesami. Za długo było spokojnie?

– Ten Marsz jest już międzynarodowym problemem i to nie naszym, tylko Europy. To jest Marsz, który jest za polskością. On fundamentuje państwo narodowe, czyli to, co jest solą w oku Timmermansa, Junckera, Verhofstadta, Macrona itd. W Europie szykuje się Wiosna Ludów. Zobaczycie, coś musi się stać w Europie. To nie może być tak, że ludzi, patrząc im w oczy, wprost się oszukuje, tak, jak to robi Platforma w Polsce

– wyjaśnia Marek Jakubiak. 

My, jako uczestnicy Marszu Niepodległości, jesteśmy nazywani: ksenofobami, faszystami, rasistami, nazistami, etc. Setki polskich rodzin jest określanych w ten sposób.

– Ja już do tego przywykłem. Jeżeli taka jest definicja, że ktoś, kto kocha własną ojczyznę, własnych przyjaciół, sąsiadów i swoją państwość to jest nazistą, a nazizm jest skrótem od niemieckiej partii socjalistycznej, to to jest idiotyzm

– tłumaczy poseł.

– Ksenofobia, wymyślają jakieś pierdoły! Jesteśmy Polakami. Jesteśmy w Polsce. Powinniśmy być z tego dumni i koniec kropka! Nie patrzmy na tych idiotów, bo oni chcą tylko i włącznie rozwalić nasze państwo po to, by Europa była bezpaństwowa

– podsumowuje polityk.

Fot. wSensie

Opublikował:
Ewa Zajączkowska
Author: Ewa Zajączkowska
O Autorze
Dziennikarz, publicysta, komentator polityczny. Absolwentka Uniwersytetu Marii Skłodowskiej-Curie. Z pasji nauczyciel historii i wiedzy o społeczeństwie. Antysocjalistka, wolnorynkowiec. Serce po prawej stronie.
Ostatnio opublikowane artykuły tego autora

wSensie.pl to polski portal internetowy, którego celem jest dostarczanie Czytelnikom najwyższej jakości informacji i opinii. Na naszych stronach znajdą Państwo najważniejsze informacje ze świata polityki i gospodarki, liczne wywiady i komentarze oraz wideo. 2018 Copyright wSensie.pl
Zgodnie z rozporzadzeniem możesz cofnąć zgode którą wcześniej nam dałeś. Jednak uprzedzamy że portal może przestać działać poprawnie. Cofnij zgodę.

Ta strona wykorzystuje pliki cookie

Używamy informacji zapisanych za pomocą plików cookies w celu zapewnienia maksymalnej wygody w korzystaniu z naszego serwisu. Mogą też korzystać z nich współpracujące z nami firmy badawcze oraz reklamowe. Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartej w cookies kliknij na „x” w prawym górnym rogu tej informacji. Jeśli nie wyrażasz zgody, ustawienia dotyczące plików cookies możesz zmienić w swojej przeglądarce. Więcej o polityce prywatności możesz przeczytać tutaj.