wtorek
| 13 listopada 2018
Paweł Jaworski | 08 listopada 2018

Tumanowicz: "Gronkiewicz-Waltz doprowadziła do sytuacji, w której prezydent Duda zechciał przyjść na Marsz Niepodległości"

witold tumanowicz

Rzecznik Prawa i Sprawiedliwości poinformowała, że zarówno prezes Jarosław Kaczyński, jak i politycy partii, wezmą udział w uroczystościach 11 listopada. Stowarzyszenie Marszu Niepodległości czeka na decyzję sądu ws. odwołania, jakie złożyli w odniesieniu do zakazu wydanego przez Hannę Gronkiewicz-Waltz. "Jeśli sąd uchyli decyzję władz stolicy, to marsz będzie legalny. Jeśli nie, to odbędzie się wydarzenie spontaniczne, albo marsz o charakterze uroczystości państwowych" – mówił w rozmowie z naszym portalem wiceprezes Stowarzyszenia Marszu Niepodległości Witold Tumanowicz.

– Zarówno prezes Jarosław Kaczyński, jak i politycy Prawa i Sprawiedliwości, wezmą udział w uroczystościach 11 listopada. Pan prezes weźmie udział we Mszy św., a następnie uroczystej odprawie wart, marszu i uroczystym spotkaniu organizowanym przez pana prezydenta na Zamku Królewskim

– mówiła na konferencji prasowej Beata Mazurek.

– Jestem przekonana, że wszyscy dołożymy odpowiednich starań, żeby marsz jednoczył wszystkich pod biało-czerwonymi barwami. Zachęcamy wszystkich Polaków, by w tym uroczystym dniu wszyscy byli razem, bez podziałów. Ufam, że będzie spokojnie

– podkreśliła.

– Dziś mamy inną sytuację. Przeprowadzenie Marszu Niepodległości zostało uniemożliwione decyzją Hanny Gronkiewicz-Waltz, a za bezpieczeństwo marszu pod patronatem prezydenta odpowiada policja, organizacją zajmuje się wojsko. W razie incydentów, jestem przekonana, że policja będzie interweniowała

– zaznaczyła.

– Decyzję Hanny Gronkiewicz-Waltz odbieramy jako decyzję skandaliczną, podważającą demokrację. Tak naprawdę to jest łamanie Konstytucji, czyli zaprzeczeniem tego wszystkiego, o czym od trzech lat mówią Polakom

– oceniła rzecznik PiS.

Kontrowersje budzi jednak nagła organizacja marszu przez stronę rządową i prezydencką. Jak mówił wiceprezes Stowarzyszenia Marszu Niepodległości, decyzja władz zaskoczyła organizatorów corocznej manifestacji.

– Obie decyzje nas zaskoczyły. Najpierw pierwsza, dotycząca zakazu zgromadzenia wydana przez prezydent Warszawy Hannę Gronkiewicz-Waltz, a także druga, że w to miejsce prezydent wraz z premierem zorganizują uroczystości państwowe

– mówił Witold Tumanowicz.

– Czekamy na decyzję sądu. Dziś o 8.30 złożyliśmy odwołanie od decyzji prezydent Gronkiewicz-Waltz. O 18.30 odbędzie się rozprawa w Sądzie Okręgowym, która rozstrzygnie tę sprawę. Jeśli sąd uchyli decyzję władz stolicy, to marsz będzie legalny. Jeśli nie, to odbędzie się wydarzenie spontaniczne, albo marsz o charakterze uroczystości państwowych

– poinformował.

– Hanna Gronkiewicz-Waltz doprowadziła do sytuacji, w której prezydent Andrzej Duda zechciał przyjść na Marsz Niepodległości. To jest jej niewątpliwy sukces. Mogę powiedzieć, że niezależnie od formy prawnej Marsz Niepodległości się odbędzie

– podsumował wiceprezes Stowarzyszenia Marszu Niepodległości.

Fot. Witold Tumanowicz, Facebook


wSensie.pl to polski portal internetowy, którego celem jest dostarczanie Czytelnikom najwyższej jakości informacji i opinii. Na naszych stronach znajdą Państwo najważniejsze informacje ze świata polityki i gospodarki, liczne wywiady i komentarze oraz wideo. 2018 Copyright wSensie.pl
Zgodnie z rozporzadzeniem możesz cofnąć zgode którą wcześniej nam dałeś. Jednak uprzedzamy że portal może przestać działać poprawnie. Cofnij zgodę.

Ta strona wykorzystuje pliki cookie

Używamy informacji zapisanych za pomocą plików cookies w celu zapewnienia maksymalnej wygody w korzystaniu z naszego serwisu. Mogą też korzystać z nich współpracujące z nami firmy badawcze oraz reklamowe. Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartej w cookies kliknij na „x” w prawym górnym rogu tej informacji. Jeśli nie wyrażasz zgody, ustawienia dotyczące plików cookies możesz zmienić w swojej przeglądarce. Więcej o polityce prywatności możesz przeczytać tutaj.