niedziela
| 25 października 2020
Redakcja | 17 listopada 2018

TVN wspiera prozwierzęcego przestępcę recydywistę

TVN wspiera prozwierzęcego przestępcę recydywistę

TVN nie tylko wspiera świetnie prosperujące organizacje prozwierzece, ale wśród szeregu nazywanych często mianem pseudo prozwierzęcych NGO-sów wybiera do swoich programów w sposób uprzywilejowany Pogotowie dla Zwierząt, którego były prezes, a obecnie pełnomocnik i przedstawiciel, Grzegorz Bielawski, skazany był wyrokami sądowymi za interwencje mające ratować zwierzęta, a de facto będące – co potwierdzają nie tylko wyroki, ale również opinie członków innych organizacji prozwierzęcych oraz hodowców – zwykłą kradzieżą zwierząt o dużej wartości rynkowej.

Tym razem interwencja Bielawskiego w Hipolitowie w gminie Halinów, do której nawiązuje TVN, skończyła się również fiaskiem. Po latach Sąd Okręgowy w Siedlcach uznał, że Bielawski zabrał psy hodowcom (Urszuli i Paulinie Gańko) w sposób bezprawny. Mało tego, na skutek recydywy tego typu w przypadku Bielawskiego reprezentującego Pogotowie dla Zwierząt w poznańskim sądzie toczy się postępowanie, które może już 29 listopada całkowicie zakazać dalszej działalności Pogotowia.

W sukurs tonącemu Bielawskiemu ruszył wiec zaprzyjaźniony z nim TVN. Stacja wysłała pod dom hodowczyń z Hipolitowa swoje kamery, a do studia Dzień Dobry TVN zaproszono 17 listopada przestępcę Bielawskiego, którego wspierała celebrytka Małgorzata Rozenek-Majdan.

"Małgorzata Rozenek aktywnie troszczy się o los zwierząt. 40-latka wystąpiła w porannym Dzień Dobry TVN, w którym wraz z Grzegorzem Bielawskim z Pogotowia dla Zwierząt dyskutowała o tragicznej sytuacji psów w pseudohodowlach. Na swoim Instagramie apelowała do odbiorców, by nie kupowali zwierzaków, a decydowali się na adopcję"

– relacjonował przesłanie programu serwis plotkarski Kozaczek.pl.

Kozaczek nie powiedział już, że Bielawski jest przestępcą, któremu udowodniono przywłaszczanie zwierząt podczas interwencji, a pokazane zdjęcia w TVN często były skrajną manipulacją, ponieważ nie pochodziły z hodowli z Hipolitowa. Innymi słowy, TVN opierając się na autorytecie recydywisty "prozwierzęcego" pokazał zdjęcia nie tylko z hodowli pań Gańko ale również takie, które pochodziły z innych interwencji i zwierzęta na nich pokazane nie należały do hodowczyń z Hipolitowa.

Z informacji wSensie.pl wynika, że TVN podjęło się przygotowania serii materiałów, których efekt finalny może wzmocnić nadszarpnięty wyrokami wizerunek Pogotowia dla Zwierząt i pomóc mu tym samym wizerunkowo przed czekającym go procesem (pierwsza rozprawa miała miejsce 15 listopada br., przy czym została ustalona już następna rozprawa, być może finalna, która odbędzie się 29 listopada, kiedy to być może Pogotowie zostanie prawnie zdelegalizowane).

Z tego powodu – jak twierdzi nasz informator – pod koniec listopada planowany jest w TVN program "Uwaga! Po Uwadze", gdzie pokazana ma być ponownie w złym świetle hodowla z Hipolitowa, której to sąd nakazał zwrócić psy po bezprawnym zaborze przez Bielawskiego.

Co ciekawe, sprawą zainteresował się jeszcze jeden dziennikarz, tym razem nie z TVN, ale Radia dla Ciebie, który podobnie jak TVN próbował kilka dni temu dokonać nagrania w Hipolitowie bez zgody hodowczyń. Przypadkowo okazało się, że reporter RdC do niedawna pracował w… TVN. Z tego powodu Robert Wyrostkiewicz, członek Rady Programowej RdC wystąpił z oficjalnym pismem do Tadeusza Deszkiewicza z prośbą o wyjaśnienie zaistniałej sytuacji. Jak ustaliliśmy, z podobnymi pytaniami do RdC wystąpił dziennikarz programu "Alarm"” TVP, gdzie niedawno przedstawiono patologiczne działania Pogotowia dla Zwierząt.

W związku z kontrowersyjnymi działaniami TVN wydane zostały oświadczenia przedstawicieli miłośników zwierząt, te jednak nie zostały podchwycone przez żadne media (w tym TVN i RdC).

Najnowsze oświadczenia w sprawie cytujemy w całości:

Oświadczenie nr 1 Stowarzyszenia "Pokrzywdzeni przez system"

Stowarzyszenie "Pokrzywdzeni przez system" oświadcza, iż poszkodowani w sprawach o znęcanie się nad zwierzętami nie będą brali udziału w żadnych programach organizowanych przez stację TVN, która nierzetelnie ukazuje działalność organizacji prozwierzęcych, a zwłaszcza hołubionego przez stację stowarzyszenia "Pogotowie dla Zwierząt" z Trzcianki, której prezes skazany jest prawomocnym wyrokiem sądu za pseudointerwencje, które polegały na zabieraniu zwierząt dobrze zaopiekowanych w hodowlach, ale cennych rynkowo.

Dlatego przypominamy stacji TVN, która wielokrotnie promowała przestępcę, byłego prezesa "Pogotowia dla Zwierząt" (obecnie jest on pełnomocnikiem Pogotowia), wielokrotnie skazanego w wielu sprawach, że z powodu tej nieprawdopodobnej promocji, wiarygodność TVN sięgnęła poziomu zerowego w sprawach prozwierzęcych. Na szczęście toczy się sądowne postępowania w sprawie delegalizacji całej organizacji "Pogotowie dla Zwierząt".

Stacja TVN popiera łamanie prawa i promuje przestępcze działania organizacji pro zwierzęcych dla poklasku i większej oglądalności czego nie pochwalamy i z czym się nie zgadzamy. Działalność TVN wpisuje się w stałe nękanie hodowców, dlatego zaskoczeniem dla hodowczyni z Hipolitowa był fakt, że kilka dni po nachalnej wizycie dziennikarzy TVN pod jej domem pojawił się zakapturzony pracownik Radia dla Ciebie, jak się szybko okazało, do niedawna pracownik… TVN.

 

Oświadczenie nr 2 Stowarzyszenia "Pokrzywdzeni przez system"

Stowarzyszenie "Pokrzywdzeni przez system" oświadcza, iż od początku powstania pomaga w sprawie sądowej o zabór zwierząt w Hipolitowie, gmina Halinów, gdzie zamieszkują pani Urszula i Paulina Gańko jak i wielu innych spraw dotyczących nieprawidłowości w odbieraniu zwierząt przez pseudo prozwierzęce organizacje.

Jesteśmy w posiadaniu dokumentacji, która świadczy o przestępczych działaniach niektórych organizacji prozwierzęcych i niejasnych konszachtach i powiązaniach wywierających nacisk na funkcjonariuszy policji, prokuratury i organów mających wpływ na podejmowanie rozstrzygnięć w sprawach o znęcanie się nad zwierzętami.

W sprawie pań Gańko przystąpiliśmy do sprawy o sygn. II Kp 349/18 na zasadach strony w dniu 16 października i od początku popieraliśmy stanowisko Prokuratury.

Oskarżycielem posiłkowym w sprawie była fundacja SOS Bokserom. Pogotowie dla Zwierząt miało możliwość uczestnictwa, ale prawidłowo zawiadomione nie stawiło się na ani jednej rozprawie. Postanowieniem z dnia 13.12.2017 r. "Pogotowie dla Zwierząt" zostało odsunięte od postępowania, bowiem okazało się organizacją niegodną zaufania, a psy zostały przekazane pod opiekę fundacji "SOS Bokserom", która ściśle współpracowała z "Pogotowiem dla Zwierząt" (mając u siebie zwierzęta od początku, przekazała je wbrew prawu osobom trzecim) i wykonała na psach czynności właścicielskie poprzez sterylizacje trzech suczek.

W dniu 17 listopada w programie "Dzień Dobry TVN" zmanipulowało pokazany materiał i pokazało psy, które nie były nigdy w halinowskiej hodowli i nie stanowiły własności hodowczyń z Halinowa. W ten sposób zmanipulowało fakty, aby wpłynąć na decyzję Sądu, przed którym rozpatrywane jest zażalenie PdZna postanowienie o delegalizacji tegoż stowarzyszenia.

Co do biorących udział w programie, czyli Grzegorza Bielawskiego oraz celebrytki Małgorzaty Rozenek-Majdan, która oświadcza na wizji, że nabyła dwa buldożki od znajomej hodowczyni to wypowiedzi były uogólnieniem i do tego niezgodnym z prawem.

Sąd jak i Prokuratura podjęła decyzję, której nie sposób podważać, tym bardziej, że sprawę badano przez blisko 12 miesięcy.

Uważamy, że decyzja Sądu o utrzymaniu w mocy postanowienia Prokuratury o umorzeniu postępowania przeciw hodowczyniom z Hipolitowa była jedyną i słuszną jaka mogła w tym postępowaniu zapaść.

 

Oświadczenie Prezesa Polskiego Stowarzyszenia Kynologicznego

Patrząc na działania pogotowia dla Zwierząt odnoszę nieodparte wrażenie, że nie tylko jesteście ignorantami, kłamcami a p. Bielawski jeszcze złodziejem. Manipulujecie faktami tak jak to się wam podoba. Prawda jest taka, że nic do zwierząt Pani Urszula Gańko nie macie, bo decyzją prokuratury zostały czasowo przekazane innej organizacji (sąd i prokurator) uznał że nie jesteście osobami godnymi zaufania Nie chwaląc się po moim osobistym dostarczeniu dokumentów do prokuratury i rozmowie . Hodowla miała niezapowiedzianą kontrolę na kilka dni przed waszą pseudo-interwencją. Dokumentacja zwierząt, szczepień, dobrostanu bez uchybień. Dokumenty z kontroli otrzymał Sąd. Jestem pierwszą osobą która odbierze zwierzęta tam gdzie zachodzi taka potrzeba i kilka takowych interwencji wspólnie z normalnymi organizacjami przeprowadziliśmy, ale "przytulić" ok. 20 zdrowych buldogów to tylko potrafi pdz a teraz płacz i lament bo trzeba oddać i kasy nie będzie. Gwarantuje że jeżeli kontrola byłaby przeprowadzona prawidłowo żadne zwierzę nie opuściłoby hodowli Prawda zawsze boli, bo mój merytoryczny komentarz na stronie pdz został skasowany po kilku minutach. Cieszę się,że są osoby których nie da się zastraszyć i walczą o prawdę. BRAWO dla Pani Urszula Gańko. Przesłanie na przyszłość prawdziwych i normalnych hodowców zawsze będziemy bronić a pseudohodowle zamykać, zawsze zgodnie z prawem.

Piotr Kłosiński

Prezes Polskie Porozumienie Kynologiczne

 

Oświadczenie hodowczyń z Hipolitowa dla mediów ws. "Wielkiego protestu" Pogotowia dla Zwierząt

Oświadczam, że wszystkie informacje podawane przez Pogotowie dla Zwierząt, a dotyczące naszej hodowli są zmanipulowane i nie oddają prawdy. Organizowany dzisiejszy "Wielki protest" jest rozgrywką polityczną, nie mającą nic wspólnego z dobrem czy pomaganiem zwierzętom. Nasze zwierzęta miały odpowiednie warunki bytowania, o czym można się dowiedzieć z akt dochodzenia prokuratorskiego Prokuratury Okręgowej w Siedlcach. Osobiście wystąpiłyśmy o objęcie nadzorem postępowania przez Prokuraturę Okręgową w Siedlcach, w związku z tym, że Prokuratura w Mińsku Mazowieckim została zmanipulowana, jak wszyscy inni przez Pogotowie dla Zwierząt, którego były prezes za podobne interwencje jak na mojej hodowli jest już skazany dwoma prawomocnymi wyrokami sądu, o czym niestety zazwyczaj media zapomniały dodać.

W informacji kolportowanej mediom jestem przedstawiana fałszywie przez organizację ,której pełnomocnikiem jest były prezes tej organizacji przestępca prozwierzecy i krytykowana także za to, że w mojej sprawie głos zabrała parlamentarzystka. Poseł Krystyna Pawłowicz jako poseł na Sejm z mojego okręgu wyborczego z racji swojej funkcji poselskiej jest po to, aby pomagać i niezależnie od barw politycznych jestem wdzięczna każdemu politykowi, który nie boi się interpelować przeciwko lobbystom pseudoekologicznym i pseudo prozwierzęcym. Nie widzę żadnego związku z fotografowaniem się z poseł, a naciskiem na Prokuratorów w Siedlcach, co zostało mi imputowane i jest obrzydliwą manipulacją.

Dziennikarze, jeśli chcecie zachować rzetelność dziennikarską, weźcie pod uwagę fakt, że zdjęcia publikowane na wydarzeniu "Wielki protest" to nie są zdjęcia naszych zwierząt ani warunków, w jakich przebywały. W tym samym kojcu pokazywane były maltańczyki z Dobrcza i bulterierki ze szczeniakami. Ten sam kojec służy do robienia propagandy i wzbudzaniu w ludziach empatii, ale to są zdjęcia fałszywe, nie mające nic wspólnego z naszą hodowlą, a to właśnie na bazie zdjęć ludzie utożsamiają się z ideą protestu!

Dlatego też z całą odpowiedzialnością stwierdzamy, że jest to UMIEJĘTNA MANIPULACJA ludźmi w celu pozyskania środków finansowych. Jesteśmy oburzone, że używa się zwierząt, na dodatek naszych do rozgrywek politycznych. Nie zgadzamy się na takie traktowanie zwierząt, gdyż jest to potwierdzenie znęcania się nad nimi przez Pogotowie dla Zwierząt. Organizacja kierowana z tylnego siedzenia przez złodzieja rasowych psów (kradzież potwierdziły dwa wyroki sądu więc nie jest to zarzut bez pokrycia), zarabiającego na krzywdzie ludzkiej, manipulującego ludźmi poprzez fałszywe opisy i zdjęcia, skazanego wyrokiem sadu za swoje działania, próbuje nas oczernić i nasze dobre imię i podważa decyzję sądu. Nie dajcie się zmanipulować. Nie mam pieniędzy i przebicia do mediów jak bogate organizacje pseudo prozwierzece, ale, proszę, posłuchajcie drugiej strony, zanim wydacie wyrok na podstawie spreparowanych zdjęć i słów przestępcy, byłego prezesa Pogotowia dla Zwierząt, a obecnie pełnomocnika tej organizacji.

Urszula Gańko
Paulina Gańko


wSensie.pl to polski portal internetowy, którego celem jest dostarczanie Czytelnikom najwyższej jakości informacji i opinii. Na naszych stronach znajdą Państwo najważniejsze informacje ze świata polityki i gospodarki, liczne wywiady i komentarze oraz wideo. 2018 Copyright wSensie.pl
Zgodnie z rozporzadzeniem możesz cofnąć zgode którą wcześniej nam dałeś. Jednak uprzedzamy że portal może przestać działać poprawnie. Cofnij zgodę.

Ta strona wykorzystuje pliki cookie

Używamy informacji zapisanych za pomocą plików cookies w celu zapewnienia maksymalnej wygody w korzystaniu z naszego serwisu. Mogą też korzystać z nich współpracujące z nami firmy badawcze oraz reklamowe. Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartej w cookies kliknij na „x” w prawym górnym rogu tej informacji. Jeśli nie wyrażasz zgody, ustawienia dotyczące plików cookies możesz zmienić w swojej przeglądarce. Więcej o polityce prywatności możesz przeczytać tutaj.