poniedziałek
| 17 grudnia 2018

Opozycja totalna w swoim totalniactwie zapędza się coraz dalej, co powoduje u jej czołowych przedstawicieli zaniki pamięci. Tylko dzisiejszego dnia od byłej premier Ewy Kopacz, przechadzającej się po sejmowych korytarzach oraz od Ryszarda Petru, który podczas briefingu prasowego wyjątkowo nie popełnił żadnego językowego błędu, usłyszeliśmy, że oto afera KNF jest największą aferą finansową III RP. Tymczasem wiceminister finansów w rządzie PO-PSL prof. Elżbieta Chojna-Duch na antenie radia RMF.FM powiedziała, że lukę VAT można porównać do rocznego budżetu Polski, co oznacza, że z budżetu państwa wypłynęło ok. 250 mld zł.

– Z pewnością afera VAT-owska, czyli ta luka w podatku VAT, o której poinformowała opinię publiczną znacznie wcześniej niż przy komisji śledczej, pani minister Chojna-Duch, która bardzo szczegółowo mówiła, jak wygląda proces legislacyjny, na czym polegał fundamentalny błąd, że ważniejsze znaczenie ma lobbysta, który ma swój gabinet w Ministerstwie Finansów niż wiceminister odpowiedzialny za konkretny dział administracji rządowej

– wyjaśnia poseł ruchu Kukiz'15 Tomasz Rzymkowski.

– To jest państwo bananowe. To już nie dykta i paździerz, to już jest republika bananowa, gdzie musi przyjechać przedstawiciel metropolii, który wyznacza kierunki polityki państwowej, a nie stosowny urzędnik, który ma troszczyć się o rację stanu danego państwa, w tym przypadku Polski. To jest sytuacja niebywała

– dodaje parlamentarzysta.

Platforma Obywatelska się wypiera. Można by tu zapytać psychiatrę, jaka jest to jednostka chorobowa, kiedy ktoś wypiera z pamięci złe doświadczenia, w których brało się udział. Niemniej PO ma wiele afer, które za jej rządów wybuchło i które dotyczyły gigantycznych kwot 

– komentuje Tomasz Rzymkowski.

Sprawa byłego szefa KNF, Marka C. trafiła do prokuratury. Zdaniem posła Rzymkowskiego działania aparatu państwa są zdecydowane i szybkie. Od razu, gdy taśmy obciążające byłego szefa KNF wyszły na jaw, Marek C. podał się do dymisji, a w ciągu dwóch tygodni zostały mu postawione zarzuty. W porównaniu z rozwikłaniem afery Amber Gold, faktycznie jest to zawrotne tempo. Tymczasem Leszek Czarnecki przetrzymywał nagrania obciążające byłego szefa KNF Marka C. przez blisko 8 miesięcy.

– Jedyną osobą, która może rzetelnie odpowiedzieć, dlaczego tak długo chował nagrania, jest Leszek Czarnecki. Pytanie, z jakiego powodu tak się działo. Czy tak, jak oficjalnie mówi, przygotowywał swoją grupę kapitałową do tąpnięcia na giełdzie, do masowego ruchu klientów placówek do banków, czy była to jakaś gra, podobna do afery Rywina-Michnika, gdzie też przez pół roku panowie targowali się i dopiero, gdy się nie dogadali, redaktor Michnik oznajmił, że przyszedł do niego handlarz i proponował mu zmianę w ustawie, która będzie korzystna dla Agory?

– podsumowuje poseł Tomasz Rzymkowski.

Fot. wSensie

Opublikował:
Ewa Zajączkowska
Author: Ewa Zajączkowska
O Autorze
Dziennikarz, publicysta, komentator polityczny. Absolwentka Uniwersytetu Marii Skłodowskiej-Curie. Z pasji nauczyciel historii i wiedzy o społeczeństwie. Antysocjalistka, wolnorynkowiec. Serce po prawej stronie.
Ostatnio opublikowane artykuły tego autora

wSensie.pl to polski portal internetowy, którego celem jest dostarczanie Czytelnikom najwyższej jakości informacji i opinii. Na naszych stronach znajdą Państwo najważniejsze informacje ze świata polityki i gospodarki, liczne wywiady i komentarze oraz wideo. 2018 Copyright wSensie.pl
Zgodnie z rozporzadzeniem możesz cofnąć zgode którą wcześniej nam dałeś. Jednak uprzedzamy że portal może przestać działać poprawnie. Cofnij zgodę.

Ta strona wykorzystuje pliki cookie

Używamy informacji zapisanych za pomocą plików cookies w celu zapewnienia maksymalnej wygody w korzystaniu z naszego serwisu. Mogą też korzystać z nich współpracujące z nami firmy badawcze oraz reklamowe. Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartej w cookies kliknij na „x” w prawym górnym rogu tej informacji. Jeśli nie wyrażasz zgody, ustawienia dotyczące plików cookies możesz zmienić w swojej przeglądarce. Więcej o polityce prywatności możesz przeczytać tutaj.