środa
| 16 października 2019
Marta Maciejewska | 12 grudnia 2018

Kaczyński zakazał prac nad przepisami dot. aborcji? Dr Bawer Aondo-Akaa: prezes PiS uderza w podwaliny konstytucyjnego prawa

Kaczyński zakazał prac nad przepisami dot. aborcji? Dr Bawer Aondo-Akaa: prezes PiS uderza w podwaliny konstytucyjnego prawa

8 grudnia w Jachrance odbyło się spotkanie Prawa i Sprawiedliwości. Z nieoficjalnych informacji wynika, że prezes partii Jarosław Kaczyński podczas zamkniętej części posiedzenia klubu zarządził, by politycy nie naciskali na Trybunał Konstytucyjny ws. wniosku dotyczącego przepisów aborcyjnych i że przepisy te nie będą procedowane w Sejmie. Komentarza w sprawie wydanego przez prezesa PiS zakazu udzielił nam dr Bawer Aondo-Akaa.

Politycy PiS mają nie ruszać tematu aborcji, czyli mordowania dzieci nienarodzonych. Doniesienia o takich rozporządzeniach wydają się dość prawdopodobne, zwłaszcza w świetle prac nad obywatelskim projektem "Zatrzymaj Aborcję", nad którym procedowanie jest stale odwlekane.

– Oczywiście. Również należy dodać, że Prawo i Sprawiedliwość powołało podkomisję, która się składa w większości z posłów, którzy są nieprzychylni temu obywatelskiemu projektowi "Zatrzymaj Aborcję". Są nieprzychylni, żeby w ogóle walczyć z tym procederem, jakim jest mordowanie dzieci nienarodzonych poprzez obrzydliwą aborcję

– mówił dr Bawer Aondo-Akaa.

– Tutaj jeszcze jest inny problem, ponieważ jeśli faktycznie pan poseł Jarosław Kaczyński wystosował taki apel do posłów PiS – około 80 posłów tych, którzy realnie walczą o życie dzieci nienarodzonych – to można powiedzieć, że pan Kaczyński uderza w podwaliny konstytucyjnego prawa, jakim jest wolność słowa i wolność poglądów. Tutaj widzę problem w tym, że mówi to nie do zwykłych obywateli, zwykłych ludzi, ale do posłów. Posłów wewnątrz własnego obozu rządzącego, czyli tutaj jest kwestia jeszcze bardziej absurdalna, tam gdzie łamie się wprost kręgosłupy moralne, sumienia ludzi, którzy mają własne poglądy, własne idee i nimi realnie żyją

– podkreślił nasz rozmówca.

– Myślę, że pan Jarosław Kaczyński robi to po pierwsze dlatego, żeby się przypodobać lewicowym środowiskom oraz – uwaga – żeby elita Unii Europejskiej, czyli pan Timmermans, pani kanclerz Angela Merkel, pan Macron, który ma we Francji potężny problem z oddolnym ruchem "żółtych kamizelek", pan Verhofstadt – żeby oni wszyscy nie zaatakowali rządu w Warszawie

– ocenił.

Po drugie, ponieważ – w moim subiektywnym mniemaniu, które ma pewne podstawy w prawdzie obiektywnej – pana Jarosława Kaczyńskiego nie obchodzą dzieci nienarodzone. Pan Jarosław Kaczyński uważa, że wypracowane stanowisko w kwestii obrony życia z roku pańskiego 1993 i później z roku pańskiego 1997, w którym zostało wpisane do Konstytucji naszej Najjaśniejszej Rzeczpospolitej Polski, jest bardzo dobre. To było wielkie zwycięstwo jego pokolenia – wtedy to było wielkie zwycięstwo – jak powiedział ś.p. pan doktor Antoni Zięba, który w czasie komunizmu, tego diabolicznego, demonicznego, morderczego systemu walczył, jako jeden z pierwszych, o dzieci nienarodzone. Walczył razem z panią doktor Wandą Półtawską, która jest z pokolenia Kolumbów

– stwierdził.

– Później pan Jarosław Kaczyński sam w swoich ogólnodostępnych publikacjach przyznał, że on nie jest zbytnio za dziećmi nienarodzonymi, za walką z haniebnym morderstwem, jakim jest aborcja, tylko po prostu on to traktuje koniunkturalnie

– zaznaczył dr Bawer Aondo-Akaa.

– Reasumując: pan Kaczyński uważa, że wypracowane stanowisko jest dobre, ten zgniły kompromis jest dobry i on tego nie chce zmieniać. Myślę, że pan poseł Jarosław Kaczyński głupio się uparł. On nie jest głupi, bo moim zdaniem nie ma głupich ludzi, tylko po prostu są ludzie myślący i zachowujący się głupio. Dlaczego tak jest? Pewnie dlatego, że zostali zmanipulowani, albo dlatego, że zachowują się jakby byli ignorantami

– podkreślił.

– Pan poseł Jarosław Kaczyński woli się zajmować skórami zwierząt, życiem lisów itd., co, nie ukrywam, też jest ważne. Nie stoję na stanowisku, że można katować zwierzęta, naprawdę. Uważam, że nie wolno tego robić, że nie powinno się tego robić, że to jest czyn, który oczywiście jest już zabroniony i jest po prostu haniebny

– mówił dr Bawer Aondo-Akaa.

– Uważam jednakowoż, że jest różnica ontologiczna w zwierzętach i w ludziach. Ludzie, a więc dzieci nienarodzone też, stoją ontologicznie w hierarchii niebagatelnie wyżej niż zwierzęta. Na początku człowiek powinien dbać o własny gatunek, czyli o drugiego człowieka, żeby go nie mordować. Dopiero później o zwierzęta, o byty roślinne i później o byty nieożywione – ogólnie o całą naturę. To jest dla mnie naturalne. A jeśli my ten porządek odwracamy, to w takim razie następuje degradacja człowieczeństwa. Już widzimy, że środowiska lewicowe, niestety, to realizują w tzw. posthumanizmie, czy  w technokracji – tam, gdzie uważają, że technika może stworzyć nadczłowieka oraz w morderczej eugenice

– stwierdził nasz rozmówca.

– Na zakończenie chciałbym dodać jeszcze, że ten proces zakazywania poszczególnym posłom – i to wcale niemałej grupie osób, bo ponad 80 posłów napisało list z pytaniem do Trybunału Konstytucyjnego odnośnie do tej haniebnej, morderczej przesłanki eugenicznej, w celu uchronienia dzieci nienarodzonych z niepełnosprawnościami przed morderstwem, jakim jest aborcja – niestety powoduje w konsekwencji to, że społeczeństwo, głosując na danego kandydata, wybierając go, jako swojego reprezentanta, bo tak jest rzekomo w demokracji, której nie popieram, to powoduje pewną degradację społeczeństwa obywatelskiego. To z kolei spowoduje, że Prawo i Sprawiedliwość straci większość parlamentarną i przegra wybory, bo katolicy, czyli w tym ja i spora część naszego społeczeństwa nie oddadzą już na nich swojego głosu

– switował.

– Chciałbym skierować do pana Jarosława Kaczyńskiego apel. Jeśli to wszystko jest prawdą, to bym prosił, żeby pan Jarosław Kaczyński tego nie robił, nie wciskał tego "guzika", zwanego aparatem partyjnym, żeby wąska grupa osób, "elita" wewnątrz Prawa i Sprawiedliwości, wewnątrz partii rządzącej, nie kreowała stanowiska całej partii na temat kwestii najważniejszych, w tym m.in. obrony życia dzieci nienarodzonych

– apelował dr Bawer Aondo-Akaa.

Fot. Aleksandra Kasperska

Opublikował:
Marta Maciejewska
Author: Marta Maciejewska
O Autorze
Absolwentka politologii, dziennikarka oraz pasjonatka archeologii i historii. Uwielbiam zwiedzanie wszelkich muzeów, zapach książek i dobre seriale.
Ostatnio opublikowane artykuły tego autora

wSensie.pl to polski portal internetowy, którego celem jest dostarczanie Czytelnikom najwyższej jakości informacji i opinii. Na naszych stronach znajdą Państwo najważniejsze informacje ze świata polityki i gospodarki, liczne wywiady i komentarze oraz wideo. 2018 Copyright wSensie.pl
Zgodnie z rozporzadzeniem możesz cofnąć zgode którą wcześniej nam dałeś. Jednak uprzedzamy że portal może przestać działać poprawnie. Cofnij zgodę.

Ta strona wykorzystuje pliki cookie

Używamy informacji zapisanych za pomocą plików cookies w celu zapewnienia maksymalnej wygody w korzystaniu z naszego serwisu. Mogą też korzystać z nich współpracujące z nami firmy badawcze oraz reklamowe. Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartej w cookies kliknij na „x” w prawym górnym rogu tej informacji. Jeśli nie wyrażasz zgody, ustawienia dotyczące plików cookies możesz zmienić w swojej przeglądarce. Więcej o polityce prywatności możesz przeczytać tutaj.