środa
| 26 czerwca 2019

Dyrektor Radia Maryja o. dr Tadeusz Rydzyk CSsR w wywiadzie dla "Naszego Dziennika" odniósł się do zbliżających się wyborów do Parlamentarnego Europejskich. Duchowny zdementował także medialne informacje na temat tworzącej się "partii Rydzyka", podkreślając, że to kolejny atak wymierzony w katolicką rozgłośnię.

To jest wielkie kłamstwo, brak dobrej woli, zło po prostu. Takie wyszydzanie niemające niczego wspólnego z troską o dobro wspólne. Trudno to w ogóle nazwać. Przecież oni wiedzą, że to jest nieprawda. Wiedzą, że ksiądz nie może zakładać żadnej partii. Czasem to wygląda tak, jakby wszystkiemu był winny "Rydzyk". No cóż? Dla nich złem jest samo to, że istniejemy, że jest Radio Maryja, Telewizja Trwam, "Nasz Dziennik", uczelnia, wspólnota – Rodzina Radia Maryja. Chcą to rozbić, bo ich celem jest zatomizowanie społeczeństwa. Zawsze, gdy powstaje idea, by coś dobrego robić razem, jest ona odbierana jako zagrożenie

– ocenił zakonnik.

Dyrektor Radia Maryja ocenił także intencje powstającego ugrupowania "Prawdziwa Europa" europosła Mirosława Piotrowskiego.

– Jest dobrym specjalistą, widać, że ma właściwą hierarchię wartości. Dla nas to tylko radość, że taki człowiek chce z nami współpracować. Pan profesor jest słyszany w Radiu Maryja i Telewizji Trwam, więc uderzono w Radio, wykorzystując jego nazwisko. Trzeba też jasno powiedzieć, że Naród Polski dorobił się już pewnej liczby dobrych polityków, zatroskanych o dobro wspólne Ojczyzny

– powiedział w rozmowie z "Naszym Dziennikiem" o. dr Tadeusz Rydzyk CSsR.

Duchowny zaznaczył, że głos Kościoła i kapłanów w sprawach istotnych dla Narodu jest bardzo istotny, zwłaszcza, gdy ludzie nie mają świadomości, że śledzą media, które w większości oparte są na niemieckim kapitale.

– Dlatego w nas uderzają. Mówią o "imperium", o jakimś wielkim majątku. A jak wyglądają media w Polsce? Wśród mediów drukowanych 92 proc. należy do kapitału niemieckiego. Na przykład w Niemczech nie ma prawie w ogóle w mediach obcego kapitału. W Polsce, jeśli chodzi o telewizję, to też dominuje albo kapitał niepolski, albo jeśli nawet polski, to niepolskiego ducha. Ludzie nie mają tej świadomości. (...) W ten sposób dokonuje się zniewolenie bez wystrzału, kolonizowanie naszych umysłów i świadomości. Sprawia się, że ludzie idą tam, gdzie ich poprowadzą i zmanipulują. Lekarstwem na to wszystko jest myślenie. Sprawdzaj źródła, szukaj, poznaj obie strony medalu. Żyć w prawdzie i samemu przekazywać ją dalej. Być człowiekiem sumienia kształtowanym przez Chrystusa

– podkreślił o. dr Tadeusz Rydzyk CSsR.

– To się kwalifikuje do sądów jako odbieranie dobrego imienia i wzbudzanie nienawiści przez kłamstwa, oszczerstwa. Jest to także szkodzenie Kościołowi, bo tworzy się obraz księży jako uczestników partyjnych rozgrywek. A to jest nieprawda i oni to dobrze wiedzą. Dlatego zawsze trzeba sprawdzać, gdy ktoś coś mówi. Kto to jest, skąd przychodzi? Kiedyś było powiedzenie "papier wszystko przyjmie". Od dziecka mnie przestrzegano przed łatwowiernością w stosunku do mediów. A teraz w internecie mamy do tego anonimowość. Ktoś rzuca oskarżenia, nie pokazując swojej twarzy, jak bandyta zza węgła. Problem w tym, że manipulacje są nastawione nie tylko na rozum, ale też na emocje.

– zauważył.

Duchowny wyraził także zaniepokojenie poziomem nauczania dzieci i młodzieży, przeprowadzanej reformy szkolnictwa oraz traceniu suwerenności na rzecz Europy.

– Patrzę z niepokojem na obecną reformę nauki. Przecież człowieka kulturalnego kształtuje humanistyka, a ona jest spychana. Nie wspiera się nauk humanistycznych, teologii, dobrej filozofii. Nie ma atmosfery wychowania sprzyjającej studiowaniu w duchu klasycznym. A to czyni człowieka arystokratą ducha. Bez tego człowiek może być bezwolnym automatem. Najważniejsze jest, dokąd idziemy duchowo. Święty Jan Paweł II bardzo chciał, żeby w traktatach tworzących Unię Europejską była mowa o korzeniach Europy – żeby tam był Pan Bóg i kultura judeochrześcijańska. Nie zgodzono się na to. Stąd pytanie, jakim właściwie tworem kulturowym, politycznym, gospodarczym jest ta obecna Europa. Kiedy mówiło się o "Europie ojczyzn", to wszystkim nam odpowiadało. Ale później powiedzieli, że trzeba oddać suwerenność. I widzimy, że powoli tę suwerenność tracimy

– ocenił w rozmowie z red. Piotrem Falkowskim o. dr Tadeusz Rydzyk CSsR.

radiomaryja.pl/MS/Fot. wSensie


wSensie.pl to polski portal internetowy, którego celem jest dostarczanie Czytelnikom najwyższej jakości informacji i opinii. Na naszych stronach znajdą Państwo najważniejsze informacje ze świata polityki i gospodarki, liczne wywiady i komentarze oraz wideo. 2018 Copyright wSensie.pl
Zgodnie z rozporzadzeniem możesz cofnąć zgode którą wcześniej nam dałeś. Jednak uprzedzamy że portal może przestać działać poprawnie. Cofnij zgodę.

Ta strona wykorzystuje pliki cookie

Używamy informacji zapisanych za pomocą plików cookies w celu zapewnienia maksymalnej wygody w korzystaniu z naszego serwisu. Mogą też korzystać z nich współpracujące z nami firmy badawcze oraz reklamowe. Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartej w cookies kliknij na „x” w prawym górnym rogu tej informacji. Jeśli nie wyrażasz zgody, ustawienia dotyczące plików cookies możesz zmienić w swojej przeglądarce. Więcej o polityce prywatności możesz przeczytać tutaj.