czwartek
| 20 czerwca 2019

Grzegorz Schetyna przedstawił fragment list wyborczych oraz kandydatów, którzy powalczą o miejsce w Parlamencie Europejskim z list Koalicji Europejskiej. Jednak nie wszyscy ze spokojem przyjęli informację o "miejscu w szeregu". Już dziś wiadomo, że w brukselskich ławach nie zasiądzie Michał Boni.

Na warszawskiej liście nieznana jest już tylko "jedynka". Kolejne miejsca przypadły: Andrzejowi Halickiemu, Kamili Gasiuk-Pihowicz, Pawłowi Zalewskiemu i ostatnie – Michałowi Boniemu. Dotychczasowy europoseł Platformy Obywatelskiej najwyraźniej nie pogodził się z decyzją Grzegorza Schetyny.

"Chcę startować do Parlamentu Europejskiego i robić dobrze to, co robiłem, ale muszę mieć jakąś szansę. Nie dano mi jej. Polska musi wygrać. A ja będę Jej służył w każdy możliwy sposób! Platformo, może do zobaczenia…"

– napisał europoseł Michał Boni.

Michał Boni, Twitter/PJ/Fot. Michał Boni, Facebook


wSensie.pl to polski portal internetowy, którego celem jest dostarczanie Czytelnikom najwyższej jakości informacji i opinii. Na naszych stronach znajdą Państwo najważniejsze informacje ze świata polityki i gospodarki, liczne wywiady i komentarze oraz wideo. 2018 Copyright wSensie.pl
Zgodnie z rozporzadzeniem możesz cofnąć zgode którą wcześniej nam dałeś. Jednak uprzedzamy że portal może przestać działać poprawnie. Cofnij zgodę.

Ta strona wykorzystuje pliki cookie

Używamy informacji zapisanych za pomocą plików cookies w celu zapewnienia maksymalnej wygody w korzystaniu z naszego serwisu. Mogą też korzystać z nich współpracujące z nami firmy badawcze oraz reklamowe. Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartej w cookies kliknij na „x” w prawym górnym rogu tej informacji. Jeśli nie wyrażasz zgody, ustawienia dotyczące plików cookies możesz zmienić w swojej przeglądarce. Więcej o polityce prywatności możesz przeczytać tutaj.