sobota
| 20 lipca 2019

To nie jest laurka dla PiS, kiedy przekuwa się na hasło-dogmat główny czynnik powodujący prosperity w podmiotach takich jak JSW czy LOT, czyli brak powszechnego złodziejstwa. Nie okradanie czy długoletnie plany rozwoju? Co spowodowało sukces?

Za rządów PO-PSL jeden i drugi byt należący do państwa polskiego skazywany był na zagładę. Kopalnie nierentowne, a LOT – jak mawiali "tuskowcy", może uda się przynajmniej Niemcom sprzedać. Nierentowne to, przestarzałe, szkodliwe dla środowiska i Bóg wie co jeszcze. Tymczasem jak powiedziała w 2017 r. Beata Szydło: "wystarczy nie kraść". Rok 2019 jest potwierdzeniem tamtych słów.

Zarówno JSW, jak i LOT przetrwały i szybują. Zdaje się, że nie tylko dlatego, że wystarczyło nie uszczuplać zasobów firm przez podejrzane transakcje i niegospodarność poprzednich ekip.

JSW jest liderem europejskim w wydobyciu węgla koksującego, a ten niezbędny jest do produkcji stali (hutnictwo). Zapotrzebowanie na stal ciągle rośnie. Jastrzębska Spółka Węglowa inwestuje. Kupuje aktywa, kopanie, sprzęt. Wykupuje nawet potentatów z Australii. 20 maja tego roku dojdzie do pełnej finalizacji prawnej transakcji zakupu od Primetech (dawniej Kopex) pakietu 95,01 proc. akcji Przedsiębiorstwa Budowy Szybów za łączną cenę 205,3 mln zł.

LOT podobnie. Tu już dwa lata temu wiadomo było, że Platforma Obywatelska myliła się (jeśli wierzyła uczciwie bez podtekstów w konieczność "zasypania" polskiego przewoźnika). Polskie Linie Lotnicze "LOT" (PLL LOT) w ciągu 7 miesięcy zarobiły około 150 mln zł (dane z 2017 r.). Świetne wyniki były w dużej mierze zasługą realizacji wieloletniego planu rozwoju, który pozwolił spółce wyjść z poważnego kryzysu. Także nie tylko "nieokradanie" było przyczynkiem sukcesu.

A pamiętać należy, że jeszcze kilka lat temu premier Donald Tusk mówił, że "jedyną realną alternatywą dla scenariusza ciągle powtarzających się kłopotów jest prywatyzacja".

Dzisiaj to samo mówi się o polskich kopalniach. "Wiosna" Biedronia jako punkt honoru stawia sobie za cel szybką dekarbonizację Polski. Jedni wspierają się ekologią, inni ekonomią, ale na ich horyzoncie pojawia się jeden problem. Takie JSW, które zamiast tonąć, płynie – ogłaszając kolejne sukcesy.

Fot. Pieter van Marion, CC BY-SA 2.0, Wikimedia Commons

Opublikował:
Robert Wyrostkiewicz
Author: Robert Wyrostkiewicz
O Autorze
Robert Wyrostkiewicz - publicysta wSensie.pl i redaktor naczelny "Warszawskiego Wieczoru", "Białostockiego Wieczoru" i "Sokólskiego Wieczoru", wcześniej dziennikarz śledczy, informacyjny, reporter m.in. w "Warszawskiej Gazecie", Polskim Radiu Radio dla Ciebie, "Niedzieli", "Naszej Polsce", Fronda.pl czy Prawy.pl; redaktor Naczelny serwisu Archeolog.pl i publicysta pism archeologiczno-historycznych (m.in. "Odkrywca", "Zakazana Historia"). Członek Stowarzyszenia Dziennikarzy Polskich i były wiceprezes Katolickiego Stowarzyszenia Dziennikarzy. Muzealnik, nieskończony archeolog i poszukiwacz skarbów...
Ostatnio opublikowane artykuły tego autora

wSensie.pl to polski portal internetowy, którego celem jest dostarczanie Czytelnikom najwyższej jakości informacji i opinii. Na naszych stronach znajdą Państwo najważniejsze informacje ze świata polityki i gospodarki, liczne wywiady i komentarze oraz wideo. 2018 Copyright wSensie.pl
Zgodnie z rozporzadzeniem możesz cofnąć zgode którą wcześniej nam dałeś. Jednak uprzedzamy że portal może przestać działać poprawnie. Cofnij zgodę.

Ta strona wykorzystuje pliki cookie

Używamy informacji zapisanych za pomocą plików cookies w celu zapewnienia maksymalnej wygody w korzystaniu z naszego serwisu. Mogą też korzystać z nich współpracujące z nami firmy badawcze oraz reklamowe. Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartej w cookies kliknij na „x” w prawym górnym rogu tej informacji. Jeśli nie wyrażasz zgody, ustawienia dotyczące plików cookies możesz zmienić w swojej przeglądarce. Więcej o polityce prywatności możesz przeczytać tutaj.