piątek
| 19 lipca 2019

Włodzimierz Cimoszewicz w programie "Kropka nad i" komentował kwestię amerykańskiej ustawy 447, która stała się przedmiotem dyskusji w ostatnich tygodniach za sprawą sprzecznych narracji forsowanych przez Prawo i Sprawiedliwość oraz Konfederację KORWiN Braun Liroy Narodowcy.

Kandydat Koalicji Europejskiej do Parlamentu Europejskiego w krytycznych słowach odniósł się do zapowiedzi premiera Morawieckiego oraz prezesa Jarosława Kaczyńskiego o tym, że Polska, jako ofiara II wojny światowej, nie będzie nikomu wypłacać żadnych odszkodowań.

– W naszym kraju za cnotę uważa się obronę tego, żeby nie zwrócić tego, co się komuś należy tylko dlatego, że był Żydem, do tego ofiarą holokaustu. (...) Te wypowiedzi Kaczyńskiego i Morawieckiego dotyczące jakichś odszkodowań – nikt nie mówi o żadnych odszkodowaniach. Są nierozwiązane problemy reprywatyzacji. Nikt – ani Kaczyński, ani Morawiecki – nie odbierze tym ludziom prawa do stawania przed sądem i domagania się swojej własności, bo prawo własności jest gwarantowane przez Konstytucję

– mówił w rozmowie z Moniką Olejnik.

– Inną sprawą jest mienie bezspadkowe. Tam nie ma ludzi, którzy mogą udowodnić tytuł do dziedziczenia. I takie sprawy, na podstawie komunistycznego dekretu dotyczące majątku niemieckiego, stały się własnością państwa i pozostaną własnością państwa. Czynienie rejwachu wokół roszczeń organizacji żydowskich jest nieporozumieniem. Nikt nie ma prawa, włącznie z najpoważniejszymi organizacjami światowymi. Prawo wynika z reguł spadkobrania i dziedziczenia. To jest wszystko kłamstwo, oni grają antysemityzmem, oni grają w taki sposób, a łysi bojówkarze w inny sposób

– dodawał Cimoszewicz.

Po chwili przekonywał, że w Polsce podsycany jest antysemityzm, który jest już jawny. Jak mówił, w polskich miastach rozklejane są ulotki z nienawistnymi wobec Żydów hasłami.

– Jest rzeczą alarmującą, że mamy teraz jawnych rasistów, jawnych neofaszystów, jawnych antysemitów. Te ulotki "Żydzi won", rozklejane w polskich miastach, to jest po prostu straszne

– przekonywał.

Wypowiedź Włodzimierza Cimoszewicza skomentował na Twitterze historyk Sławomir Cenckiewicz, który w sakrastyczny sposób przypomniał "komunistyczną sprawiedliwość" po 1944 roku w Polsce.

"Co innego Polacy, którym bolszewicy majątki pozabierali po 1944, pół Polski odebrali i wypędzili z domostw – tym nic się nie należy, mogli się ci »białopolacy« ubezpieczyć, wstąpić do PZPR i dać się zwerbować bezpiece a potem wyjechać do rezydentury krypt. Statua w NY na szpiegi"

– napisał.

tvn24.pl; Sławomir Cenckiewicz, Twitter/PJ/Fot. Andrzej Barabasz, CC BY-SA 3.0, Wikimedia Commons


wSensie.pl to polski portal internetowy, którego celem jest dostarczanie Czytelnikom najwyższej jakości informacji i opinii. Na naszych stronach znajdą Państwo najważniejsze informacje ze świata polityki i gospodarki, liczne wywiady i komentarze oraz wideo. 2018 Copyright wSensie.pl
Zgodnie z rozporzadzeniem możesz cofnąć zgode którą wcześniej nam dałeś. Jednak uprzedzamy że portal może przestać działać poprawnie. Cofnij zgodę.

Ta strona wykorzystuje pliki cookie

Używamy informacji zapisanych za pomocą plików cookies w celu zapewnienia maksymalnej wygody w korzystaniu z naszego serwisu. Mogą też korzystać z nich współpracujące z nami firmy badawcze oraz reklamowe. Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartej w cookies kliknij na „x” w prawym górnym rogu tej informacji. Jeśli nie wyrażasz zgody, ustawienia dotyczące plików cookies możesz zmienić w swojej przeglądarce. Więcej o polityce prywatności możesz przeczytać tutaj.