sobota
| 14 grudnia 2019

"Drukarz z Łodzi został skazany, bo zdaniem Sądu Najwyższego cele fundacji założonej m.in. przez Annę Grodzką, której prezes określał się jako »pedofil«, nie są »oczywiście sprzeczne« z… zasadami wiary katolickiej" – donosi "Gazeta Polska", powołując się na akta sprawy. Z ustaleń tygodnika wynika, że sędzia w skandaliczny sposób zinterpretował i pominął fragmenty "Katechizmu Kościoła Katolickiego".

Przypomnijmy, że Adam J. odmówił wykonania zlecenia dla przedstawicieli Fundacji LGBT Business Forum założonej przez Annę Grodzką, Lalkę Podobińską i Andrzeja Citaka, tłumacząc odmowę swymi przekonaniami. W 2017 r. sąd rejonowy w Łodzi uznał mężczyznę za winnego wykroczenia. O kasację wyroku apelował Prokurator Generalny Zbigniew Ziobro, który skierował do Sądu Najwyższego kasację od wyroku, która finalnie została jednak odrzucona.

"Skład na czele z sędzią Krzysztofem Cesarzem stwierdził, że osobie wierzącej wolno odmówić wykonania usługi, jeśli jej świadczenie »pozostaje w oczywistym konflikcie« z przekonaniami religijnymi oraz jest »oczywiście sprzeczne« z zasadami jego wiary. Natomiast »indywidualny światopogląd czy subiektywne rozumienie wyznawanej religii nie mogą stanowić uzasadnionej przyczyny odmowy świadczenia«"

– czytamy w tygodniku.

By udowodnić drukarzowi, że "powołał się na przekonania religijne w oparciu o subiektywne odczucia" sąd przytoczył fragment Katechizmu Kościoła Katolickiego, który nakazuje wiernym traktowanie osób o skłonnościach homoseksualnych "z szacunkiem, współczuciem i delikatnością". 

"Gazeta Polska" informuje, że sędzia Krzysztof Cesarz odniósł ten nakaz nie do osób o skłonnościach homoseksualnych, ale do osób głoszących ideologię LGBT. Tygodnik zwrócił także uwagę na to, że sąd pominął dwa sąsiadujące punkty, w tym punkt 2357, który określa akty homoseksualizmu jako "sprzeczne z prawem naturalnym" i stwierdza, że "w żadnym wypadku nie będą mogły zostać zaaprobowane".

Z informacji gazety wynika również, że sędzia był działaczem PZPR, który nawet po 13 XII nie oddał legitymacji, a "w drugiej połowie lat 80. uzyskał dostępne tylko dla wybrańców władzy zezwolenie na pływanie morskie, otwierające drogę do podróży do krajów za żelazną kurtyną".

gazetapolska.pl/MS/Fot. Pixabay


wSensie.pl to polski portal internetowy, którego celem jest dostarczanie Czytelnikom najwyższej jakości informacji i opinii. Na naszych stronach znajdą Państwo najważniejsze informacje ze świata polityki i gospodarki, liczne wywiady i komentarze oraz wideo. 2018 Copyright wSensie.pl
Zgodnie z rozporzadzeniem możesz cofnąć zgode którą wcześniej nam dałeś. Jednak uprzedzamy że portal może przestać działać poprawnie. Cofnij zgodę.

Ta strona wykorzystuje pliki cookie

Używamy informacji zapisanych za pomocą plików cookies w celu zapewnienia maksymalnej wygody w korzystaniu z naszego serwisu. Mogą też korzystać z nich współpracujące z nami firmy badawcze oraz reklamowe. Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartej w cookies kliknij na „x” w prawym górnym rogu tej informacji. Jeśli nie wyrażasz zgody, ustawienia dotyczące plików cookies możesz zmienić w swojej przeglądarce. Więcej o polityce prywatności możesz przeczytać tutaj.