poniedziałek
| 19 sierpnia 2019

Jeden z liderów prawicy, Sławomir Mentzen, odniósł się na antenie "Radia Nadzieja" do zakończonych niepowodzeniem rozmów pomiędzy Konfederacją a Ruchem Kukiz’15, w kwestii wspólnego startu w październikowych wyborach sejmowych. Według relacji wiceprzewodniczącego partii Wolność, porozumienie było bardzo blisko, jednak negocjacje zaczął rozbijać marszałek Stanisław Tyszka.

– Nasz stosunek do koalicji z Kukiz’15 jest oczywiście pozytywny. To byłby bardzo sensowny ruch. W pewnym momencie byliśmy blisko porozumienia. Rozmowy toczone z Kukizem były w normalnej atmosferze, ale nagle do rozmów wkroczył pan marszałek Tyszka, który zaczął je rozbijać i w pewnym sensie to mu się udało. Jeżeli szukamy przyczyn wolty Kukiz’15, to należy spytać pana Tyszki

– powiedział Sławomir Mentzen.

– W momencie, kiedy mieliśmy wszystko właściwie ustalone, a zagadką pozostawały 1-2 nazwiska na mapie całego kraju, pan Tyszka zaczął rozmowy od nowa i próbował przestawiać połowę kraju. To było działanie ewidentnie zmierzające do storpedowania rozmów

– mówił polityk.

Przypomnijmy, że przed wyborami w 2015 roku, Paweł Kukiz negocjował wspólny start zarówno z partią KORWiN, jak i z Kongresem Nowej Prawicy, którego niektórzy przedstawiciele ostatecznie znaleźli się na listach. Całkowitym fiaskiem zakończyły się z kolei rozmowy z partią Korwina-Mikke. Wówczas w kontekście niepowodzenia również pojawiało się nazwisko marszałka Tyszki. Taką konkluzję przedstawił m.in. uczestniczący w negocjacjach Przemysław Wipler.

W formułę Konfederacji na pewno nie wejdzie Federacja dla Rzeczypospolitej Marka Jakubiaka. Prawica kontynuuje jednak negocjacje z innymi środowiskami politycznymi.

– Obecnie rozmowy w najmilszym tonie toczą się z Prawicą RP. Rozmawiamy też z Agrounią. Nie wykluczone jednak, że do wyborów pójdziemy sami, tzn. w składzie Partia Wolność, Ruch Narodowy i całym szerokim porozumieniem

– oświadczył Mentzen.

Tymczasem antysystemowcy postanowili połączyć siły z systemowcami. Kukiz’15 finalizuje właśnie egzotyczny sojusz z PSL. Dowodzeni przez Kosiniaka-Kamysza ludowcy wciągną na swoje listy niedobitki Ruchu Kukiz'15. Według najświeższych doniesień, Paweł Kukiz ma wystartować jako "jedynka" z Opola.
Sympatycy prawicy zastanawiają się czy takie rozwiązanie jest dla nich korzystne. Z jednej strony, wydaje się, że wspólna lista Konfederacji i Kukiz'15 gwarantowałaby przekroczenie progu wyborczego. Z drugiej, Kukiz, łącząc się z partiokratami, których nazwał swego czasu "zorganizowaną grupą przestępczą", mocno traci na wiarygodności, co może się przełożyć na odpływ części jego wyborców w stronę konfederatów. Podobnego zdania jest Rafał Ziemkiewicz.

"Kukiz kompletnie się pogubił w tym wszystkim. To dobra wiadomość dla Konfederacji, bo zostaje kilka procent osieroconego elektoratu, który nie kupi tłumaczenia Kukiza"

– zauważył publicysta tygodnika "DoRzeczy".

nczas.com, facebook Przemysław Wipler /GG/ Fot. SejmLog Media


wSensie.pl to polski portal internetowy, którego celem jest dostarczanie Czytelnikom najwyższej jakości informacji i opinii. Na naszych stronach znajdą Państwo najważniejsze informacje ze świata polityki i gospodarki, liczne wywiady i komentarze oraz wideo. 2018 Copyright wSensie.pl
Zgodnie z rozporzadzeniem możesz cofnąć zgode którą wcześniej nam dałeś. Jednak uprzedzamy że portal może przestać działać poprawnie. Cofnij zgodę.

Ta strona wykorzystuje pliki cookie

Używamy informacji zapisanych za pomocą plików cookies w celu zapewnienia maksymalnej wygody w korzystaniu z naszego serwisu. Mogą też korzystać z nich współpracujące z nami firmy badawcze oraz reklamowe. Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartej w cookies kliknij na „x” w prawym górnym rogu tej informacji. Jeśli nie wyrażasz zgody, ustawienia dotyczące plików cookies możesz zmienić w swojej przeglądarce. Więcej o polityce prywatności możesz przeczytać tutaj.