poniedziałek
| 16 września 2019

Ursula von der Leyen przedstawiła nowy skład Komisji Europejskiej. W nowym rozdaniu holenderski polityk, Frans Timmermans znany głównie z toczenia przeciw Polsce postępowania o naruszenia praworządności, obejmie tekę wiceprzewodniczącego Komisji Europejskiej odpowiedzialnego za... unijną politykę klimatyczną. W nowych obowiązkach pomagać mu będzie komisarz ds. energii Estonka Kadri Simson, która chce "zazielenić" unijne podatki. Z punktu widzenia polskiej gospodarki nowa teka holenderskiego polityka będzie bardzo drażliwa dla polskiego rządu.

Nowe rozdanie w UE przyniosło nowe nominacje. Wiceprzewodniczącym Komisji Europejskiej odpowiedzialnym za nowy europejski "zielony ład" został Frans Timmermans. O tym, co może to oznaczać dla polskiej polityki, ostrzegał m.in. "Dziennik Gazeta Prawna".

"Choć Frans Timmermans będzie musiał wycofać się z linii frontu w walce o praworządność z polskim rządem, szybko może otworzyć nowy, na polu polityki klimatycznej"

– informuje "Dziennik Gazeta Prawna".

Gazeta podkreśla, że zmiana teki dla polityka możne oznaczać kolejny spor z polskim rządem.

"Polska jest jednym z czterech krajów, które zablokowały przyjęcie w UE jako celu neutralności klimatycznej w 2050 r. Warszawa chce gwarancji, że konieczna w tym przypadku transformacja energetyczna nie uderzy w konkurencyjność polskiej gospodarki"

– informuje "DGP".

Zgodnie z zaleceniami Ursuli von der Leyen, Timmermans będzie koordynował politykę klimatyczną na szczeblu całej Komisji Europejskiej. W ciągu pierwszych 100 dni unijny polityk ma przygotować m.in. plan zwiększenia klimatycznych celów UE tzn. podniesienia celu redukcji CO2 do 2030 r. z 40 do nawet 55 proc. Kolejnym zadaniem jest koordynowanie powstania nowego Funduszu Sprawiedliwej Transformacji, który ma współfinansować odejście od węgla w regionach gospodarczo uzależnionych od tego surowca, t.j.  Śląsk, Bełchatów, Konin, Łużyce czy Macedonia. 

To jednak nie koniec wyzwań. Holenderski polityk musi opracować pierwszy w UE akt prawny nazwany "europejskim prawem klimatycznym", który ma zapewnić przejście do neutralności klimatycznej Unii Europejskiej w 2050 r., a także koordynować prace nad nad nowym systemem podatkowym, który będzie uwzględniał cele klimatyczne. 

Tekę komisarza ds. energii otrzymała dotychczasowa minister gospodarki Estonii - Kadri Simson. Fakt ten tym bardziej zaskakuje na uwagę, że Estonia razem z Polską, Czechami i Węgrami zablokowała kilka miesięcy temu konkluzje Rady Europejskiej, które głosiły neutralność klimatyczną UE w 2050 r.

wysokienapiecie.pl/gazetaprawna.pl/MS/Fot. © European Union 2018 - European Parliament


wSensie.pl to polski portal internetowy, którego celem jest dostarczanie Czytelnikom najwyższej jakości informacji i opinii. Na naszych stronach znajdą Państwo najważniejsze informacje ze świata polityki i gospodarki, liczne wywiady i komentarze oraz wideo. 2018 Copyright wSensie.pl
Zgodnie z rozporzadzeniem możesz cofnąć zgode którą wcześniej nam dałeś. Jednak uprzedzamy że portal może przestać działać poprawnie. Cofnij zgodę.

Ta strona wykorzystuje pliki cookie

Używamy informacji zapisanych za pomocą plików cookies w celu zapewnienia maksymalnej wygody w korzystaniu z naszego serwisu. Mogą też korzystać z nich współpracujące z nami firmy badawcze oraz reklamowe. Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartej w cookies kliknij na „x” w prawym górnym rogu tej informacji. Jeśli nie wyrażasz zgody, ustawienia dotyczące plików cookies możesz zmienić w swojej przeglądarce. Więcej o polityce prywatności możesz przeczytać tutaj.