poniedziałek
| 14 października 2019

Wykładowca Uniwersytetu Mikołaja w Toruniu, prof. Aleksander Nalaskowski został zawieszony w obowiązkach nauczyciela akademickiego za felieton, w którym ośmielił się skrytykować "Marsz Równości" i wyrazić zdecydowany sprzeciw wobec narzucania Polakom ideologii LGBTQ. W odpowiedzi na tak ewidentne ograniczanie wolności słowa, Centrum Życia i Rodziny zainicjowało akcję "Murem za Profesorem Nalaskowskim". Jej celem jest wyrażenie społecznego poparcia dla wykładowcy toruńskiego UMK.

Całe zamieszanie rozpoczęło się wraz z publikacją, która ukazała się na łamach tygodnika "Sieci". Wykładowca UMK określił w jednym ze swoich felietonów uczestników marszu nieszczęśnikami, których dopadła tęczowa zaraza.

"Już dawno zgwałcili Warszawę, Poznań, Wrocław i Gdańsk. Niedawno brutalnie zdeflorowali Białystok"

– pisał prof. Nalaskowski o działaczach LGBT.

– Nikt mi nie powie, że jest normalnym idący mężczyzna z biustonoszem na głowie, udający zakonnicę, nikt mi nie powie, że normalnym jest niesienie obrażającej uczucia religijne waginy na patyku. Jesteśmy do tego zmuszani. To się dzieje w miejscu publicznym, zatem jest to rodzaj gwałtu, przemocy i w takim sensie tego użyłem"

– tłumaczył prof. Nalaskowski w rozmowie z Polskim Radiem.

– Tu chodzi o gwałt na tych, ludziach, którzy nie mają nic do gadania, kiedy wojewoda, czy prezydent zgadza się na przemarsz ludzi, których część zachowuje się w miarę normalnie, ale spora część… Nikt mi nie powie, że jest normalnym idący mężczyzna z biustonoszem na głowie, udający zakonnicę, nikt mi nie powie, że normalnym jest niesienie obrażającej uczucia religijne waginy na patyku. Jesteśmy do tego zmuszani. To się dzieje w miejscu publicznym, zatem jest to rodzaj gwałtu, przemocy i w takim sensie tego użyłem

– powiedział profesor UMK.

„Za stwierdzenia zawarte w swoim felietonie, wybitny pedagog, prof. Aleksander Nalaskowski został zawieszony w prawach nauczyciela akademickiego i wszczęto przeciwko niemu postępowanie dyscyplinarne. To już kolejna sytuacja w ostatnich miesiącach, w której środowisko akademickie promuje ideologię LGBTQ, a zagłusza głosy krytyczne wobec roszczeń i działań tego ruchu. (…) Niestety, sytuacja zaczyna przypominać tę znaną z Zachodu, gdzie ranga i prestiż uczelni coraz częściej utożsamiane są z bezkrytycznym przyjmowaniem postulatów ruchu LGBTQ jako „pewników” naukowych. I tak zachodni naukowcy nie mogą już dzisiaj publikować badań, z których wynikałoby, że homoseksualizm jest zaburzeniem lub że dzieci najlepiej rozwijają się w rodzinie złożonej z mamy i taty. Uniwersytety muszą być miejscem swobodnej debaty, wolności prowadzenia badań naukowych oraz stosowania jednakowych standardów i wymogów etycznych wobec wszystkich członków środowiska akademickiego. Nie możemy pozwolić, by zamieniły się w inkubatory noeomarksistowskiej ideologii i ochronki dla jej akuszerów 

– czytamy na stronie muremzaprofesorem.pl.

Głos w sprawie zabrał m.in. Leszek Żebrowski.

Autorzy akcji oraz listu otwartego w obronie profesora i wolności światopoglądowej środowiska akademickiego zwracają ponadto uwagę na to, że 

– W ostatnich miesiącach pojęcie wolności słowa w Polsce jest interpretowane nad wyraz jednostronnie. Z krytyką w mediach, ostracyzmem społecznym, a także sankcjami zawodowymi spotykają się wyłącznie te osoby, które ośmielają się krytykować organizacje LGBTQ i ich postulaty .

Apel w obronie profesora można podpisać TUTAJ

muremzaprofesorem.pl, radiomaryja.pl, facebook /GG/ Fot. YouTube Rose Video


wSensie.pl to polski portal internetowy, którego celem jest dostarczanie Czytelnikom najwyższej jakości informacji i opinii. Na naszych stronach znajdą Państwo najważniejsze informacje ze świata polityki i gospodarki, liczne wywiady i komentarze oraz wideo. 2018 Copyright wSensie.pl
Zgodnie z rozporzadzeniem możesz cofnąć zgode którą wcześniej nam dałeś. Jednak uprzedzamy że portal może przestać działać poprawnie. Cofnij zgodę.

Ta strona wykorzystuje pliki cookie

Używamy informacji zapisanych za pomocą plików cookies w celu zapewnienia maksymalnej wygody w korzystaniu z naszego serwisu. Mogą też korzystać z nich współpracujące z nami firmy badawcze oraz reklamowe. Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartej w cookies kliknij na „x” w prawym górnym rogu tej informacji. Jeśli nie wyrażasz zgody, ustawienia dotyczące plików cookies możesz zmienić w swojej przeglądarce. Więcej o polityce prywatności możesz przeczytać tutaj.