poniedziałek
| 27 stycznia 2020
Redakcja | 11 stycznia 2020

Szczepan Wójcik: Rolnicy w trosce o swoje jutro, o swoje rodziny, o swoje gospodarstwa wyrażają solidarność i jednoczą się

Szczepan Wójcik: Rolnicy w trosce o swoje jutro, o swoje rodziny, o swoje gospodarstwa wyrażają solidarność i jednoczą się

Na piątkowe posiedzenie Parlamentarnego Zespołu ds. Ochrony Zwierząt, Praw Właścicieli Zwierząt oraz Rozwoju Polskiego Rolnictwa zjechało około 200 rolników z całej Polski, oraz kilku przedstawicieli organizacji prozwierzęcych.

Rolnicy, którzy przyjechali na posiedzenie zaapelowali do poseł Piekarskiej, by nie dała się zwodzić lobbingowi ze strony organizacji prozwierzęcych. Jeden z rolników powiedział wprost: "Prosimy, by nas nie krzywdzić".

Prezes Instytutu Gospodarki Rolnej Szczepan Wójcik w rozmowie z "Radio Maryja" odniósł się do sytuacji, w jakiej są polscy rolnicy poprzez działania organizacji prozwierzęcych.

– Rolnicy po prostu w trosce o swoje jutro, o swoje rodziny, o swoje gospodarstwa wyrażają solidarność i jednoczą się, żeby nie byli następnymi. Dlatego jesteśmy razem, bo uznajemy, że rolnictwo musi stanowić integralną część polskiej gospodarki i nie może być rozbijane

– powiedział Szczepan Wójcik, prezes Instytutu Gospodarki Rolnej, w rozmowie z portalem Radia Maryja.

– Na wczorajszym posiedzeniu parlamentarnego zespołu byli przedstawiciele wszystkich branż i wszystkich hodowców zajmujących się produkcją zwierzęcą. Byli hodowcy zwierząt futerkowych, byli producenci bydła, byli producenci trzody chlewnej, ale też produkcji jaj i hodowli karpi. A więc niesamowita jedność hodowców to jest to, czym tak naprawdę emanowała wczorajsza konferencja, ale też cały zespół. Posiedzenie przebiegało w sposób, no niestety, czasami nerwowy, emocjonalny, bowiem kilka dni temu lewicowy zespół ds. Ochrony Zwierząt Gospodarki, którego celem jest likwidacja wszelakiej hodowli zwierząt w Polsce, wyszedł z pomysłem wprowadzenia zakazu hodowli zwierząt futerkowych na dwa lata, zakazu sprzedaży żywych karpi, ale też zakazu – to jest chyba najważniejsze – hodowli zwierząt w klatkach i na uwięzi, a więc tutaj mówimy o zakazie tak naprawdę hodowli kur, świń, krów itd., czyli tych wszystkich zwierząt, które w jakiś sposób mają ograniczone ruchy 

– mówił Szczepan Wójcik.

– Zjednoczyliśmy się bardzo szybko, sposób komunikacji rolników naprawdę był wzorowy. (…) Inne próby, dalsze próby ograniczenia ich działań spowodują znacznie mocniejsze protesty. Wczoraj było jedynie pokazanie tego, że rolnicy się jednoczą. Jeśli będzie trzeba, te kroki podejmą znacznie bardziej drastyczne. Oby do tego nie doszło. Tutaj wszystko jest w rękach rządu, polityków, żeby nie dali się zmanipulować organizacjom pseudoekologicznym i żeby politycy opowiedzieli się, czy są za rolnikami, za polską wsią i za polską gospodarką, czy też są przeciwko niej i są za lewicową ideologią, która niszczy a nie buduje

– dodał.

– Rolnicy są atakowani przez absolwentów socjologii, anglistyki, ludzi młodych czy ludzi z miasta, "którzy o rolnictwie nie mają żadnego pojęcia, a uzurpują sobie prawo do tych wszystkich rolników i tak naprawdę chcą zarabiać na tym pieniądze"

– stwierdził prezes Wójcik.

– Po hodowli zwierząt futerkowych już są zapowiedzi kolejnych branż. A więc likwidacja hodowli zwierząt futerkowych jest tylko pierwszym krokiem do tego, żeby wprowadzać dalsze obostrzenia i ograniczenia hodowli zwierząt w ogóle. A więc rolnicy po prostu w trosce o swoje jutro, o swoje rodziny, o swoje gospodarstwa wyrażają solidarność i jednoczą się, dlatego, żeby nie byli następnymi i tyle. Po prostu dlatego są razem, dlatego jesteśmy razem, bo uznajemy, że rolnictwo musi stanowić integralną część polskiej gospodarki i nie może być rozbijane

– zauważył.

– Byliśmy na protestach w Holandii, gdzie osobiście ja przemawiałem, ale też inni przedstawiciele Instytutu Gospodarki Rolnej, do protestujących rolników. Rolnicy w Holandii protestują przeciwko właśnie atakom, jakie są wymierzane w ich gospodarstwa przez organizacje pseudoekologiczne oraz lewicową ideologię. Pamiętajmy, że kilka lat temu, kiedy wprowadzano w Holandii zakaz hodowli zwierząt futerkowych, obiecano, że chodzi tylko o tę hodowlę zwierząt futerkowych, inne gałęzie rolnictwa nie będą zaatakowane. Otóż po kilku latach okazało się dokładnie to, przed czym ostrzegamy, co może wydarzyć się w Polsce – że nastąpił atak na kolejne sektory rolnictwa. W Holandii postuluje się ograniczenie hodowli zwierzęcej o 50 proc., czyli tak naprawdę znowu bankructwa i widmo utraty gospodarstw rolnych przez tamtejszych rolników spowodowało to, że wyszli z ogromnymi protestami na ulice

– przypomniał Szczepan Wójcik.

– My jako Instytut Gospodarki Rolnej widzimy to, co się dzieje za granicą i postanowiliśmy wspierać naszych tak naprawdę konkurentów rynkowych w walce przeciwko wspólnym zagrożeniom, bo mimo tego, że na co dzień konkurujemy na rynku rolnym, tak naprawdę zmagamy się dokładnie z tymi samymi zagrożeniami. Dzisiaj Holandia jest dla nas absolutnie przykładem na to, że lewicowego ideologizmowi nie należy popuszczać w żadnym zakresie, bo jest stare przysłowie: "Dasz palec, wezmą rękę". I Holandia jest tego dobitnym przykładem, a więc jeździmy za granicę, przyglądamy się, co się tam dzieje, bo próbujemy tego uniknąć w Polsce i nie dopuścić do tego, żeby ta ideologia, która już opanowała Holandię, przyszła do Polski i zniszczyła polskie rolnictwo 

– powiedział prezes Szczepan Wójcik

radiomaryja.pl/Oli/Fot. wSensie


wSensie.pl to polski portal internetowy, którego celem jest dostarczanie Czytelnikom najwyższej jakości informacji i opinii. Na naszych stronach znajdą Państwo najważniejsze informacje ze świata polityki i gospodarki, liczne wywiady i komentarze oraz wideo. 2018 Copyright wSensie.pl
Zgodnie z rozporzadzeniem możesz cofnąć zgode którą wcześniej nam dałeś. Jednak uprzedzamy że portal może przestać działać poprawnie. Cofnij zgodę.

Ta strona wykorzystuje pliki cookie

Używamy informacji zapisanych za pomocą plików cookies w celu zapewnienia maksymalnej wygody w korzystaniu z naszego serwisu. Mogą też korzystać z nich współpracujące z nami firmy badawcze oraz reklamowe. Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartej w cookies kliknij na „x” w prawym górnym rogu tej informacji. Jeśli nie wyrażasz zgody, ustawienia dotyczące plików cookies możesz zmienić w swojej przeglądarce. Więcej o polityce prywatności możesz przeczytać tutaj.