piątek
| 28 lutego 2020
Redakcja | 08 lutego 2020

Viktor Orban do europejskich chadeków: przestańcie przesuwać się w lewo

Viktor Orban do europejskich chadeków: przestańcie przesuwać się w lewo

Viktor Orbán uczestniczył w konferencji pt. "Bóg Honor Ojczyzna", z okazji 100. rocznicy urodzin Jana Pawła II. Wydarzenie odbyło się 4 lutego w Rzymie. W swoim wystąpieniu premier Węgier skupił się w szczególności na niekorzystnym zjawisku ideowej ewolucji chrześcijańskich demokratów. Swoje słowa skierował przede wszystkim do coraz mocniej lewicujących polityków Europejskiej Partii Ludowej, której obecnie przewodzi – o ironio – Donald Tusk.

Premier Orbán przyzwyczaił już wszystkich obserwatorów europejskiej sceny politycznej do tego, że nigdy nie ulega szaleństwu polit-poprawności i mówi to, czego inni często boją się powiedzieć. Tak było i tym razem, na zorganizowanej w Rzymie konferencji pt. "Bóg Honor Ojczyzna". Viktor Orbán wygłosił mocne przemówienie akcentując elementy konserwatywne i przywiązanie do cywilizacji łacińskiej i wezwał europejskich chadeków do opamiętania.

– Spójrzcie na Europejską Partię Ludową. Należymy do EPL. Co się dzieje w EPL? Nasze członkostwo w niej jest zawieszone, ponieważ jesteśmy "czarną owcą" Unii, więc mogę powiedzieć to, co myślę. EPL chciałaby być częścią struktury władzy Unii Europejskiej za wszelką cenę. Jeśli ceną za to ma być oddanie pewnych wartości i kompromis z lewą stroną, zrobi to. I tak właśnie tracimy naszą tożsamość, krok po kroku. Najpierw stajemy się centrystami, potem liberałami, a w końcu lewakami. Ten proces dzieje się!

– mówił Viktor Orbán.

– Musisz więc postawić się i powiedzieć: "Słuchajcie, gubimy się! Gubimy nasz profil działania. Nie wiemy już, kim jesteśmy, a ludzie, którzy na nas głosują, nie potrafią nas już odróżnić od innych partii. Co my do cholery robimy? Jaki jest sens bycia takim politykiem?"

– pytał węgierski premier.

Orbán zapowiedział, że media, uniwersytety i opinia publiczna będą naciskać na prawicowców i spychać ich w lewo.

– Jeśli więc tego nie powiemy i nie otworzymy nowego rozdziału, to wciąż będziemy przesuwać się na lewo, w kierunku liberalnym. Media, naciski międzynarodowe, intelektualiści, uniwersytety – będą nas wypychać, żebyśmy oddali coraz więcej naszej tożsamości i naszych zasad. Tego doświadczają teraz konserwatyści w całej Europie. Tak wygląda sytuacja. Ja próbuję przeprowadzić kontrrewolucję. Nie mam jednak zbyt wielu kandydatów, którzy chcieliby ze mną współpracować. Ale mam nadzieję, że niedługo znajdzie się ich więcej

– mówił lider Fideszu. 

Niewykluczone, że od pewnego czasu Orbán przygotowuje grunt pod utworzenie nowego europejskiego, prawicowego stronnictwa. Trudno przypuszczać, że EPL pod przewodnictwem Donalda Tuska wróci do chrześcijańskich korzeni.

wpolityce.pl, nczas.com /GG/ Fot. European People's Party, CC BY 2.0, Flickr.com


wSensie.pl to polski portal internetowy, którego celem jest dostarczanie Czytelnikom najwyższej jakości informacji i opinii. Na naszych stronach znajdą Państwo najważniejsze informacje ze świata polityki i gospodarki, liczne wywiady i komentarze oraz wideo. 2018 Copyright wSensie.pl
Zgodnie z rozporzadzeniem możesz cofnąć zgode którą wcześniej nam dałeś. Jednak uprzedzamy że portal może przestać działać poprawnie. Cofnij zgodę.

Ta strona wykorzystuje pliki cookie

Używamy informacji zapisanych za pomocą plików cookies w celu zapewnienia maksymalnej wygody w korzystaniu z naszego serwisu. Mogą też korzystać z nich współpracujące z nami firmy badawcze oraz reklamowe. Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartej w cookies kliknij na „x” w prawym górnym rogu tej informacji. Jeśli nie wyrażasz zgody, ustawienia dotyczące plików cookies możesz zmienić w swojej przeglądarce. Więcej o polityce prywatności możesz przeczytać tutaj.