czwartek
| 09 lipca 2020
Michał Budzyński | 01 maja 2020

Produkcja w czasie koronawirusa? Tomasz Prejs: robimy wszystko, by nie dopuścić do zatrzymania pracy zakładu

Produkcja w czasie koronawirusa? Tomasz Prejs: robimy wszystko, by nie dopuścić do zatrzymania pracy zakładu

Jak wygląda produkcja w dobie koronawirusa? Jaki wpływ na sytuację mają media? Z czym muszą mierzyć się przedsiębiorcy? Jaka odpowiedzialność spoczywa na tych podmiotach, które dają tysiące miejsc pracy? O tym rozmawialiśmy z prezesem zarządu Stadler Polska Tomaszem Prejsem. 

Michał Budzyński (MB): W jakim stopniu sytuacja z koronawirusem dotknęła Państwa przedsiębiorstwo?

Tomasz Prejs (TS): Na dzień dzisiejszy nasz zakład w Siedlcach działa. Staramy się w miarę możliwości w obecnej sytuacji realizować zobowiązania wobec naszych klientów, jednocześnie wprowadzając wszelkie zalecane działania prewencyjne i środki ochrony, aby minimalizować ryzyko zakażenia naszych pracowników. Utrzymanie ciągłości produkcji jest dla nas bardzo ważne - w perspektywie długoterminowej pozwoli utrzymać miejsca pracy w naszym zakładzie, ale także kontynuować współpracę z naszymi partnerami i dostawcami, w tym z licznymi firmami lokalnymi zarówno z Siedlec jak i z całej Polski. Aktualnie obserwujemy zwiększoną absencję, co wpływa na nasze możliwości produkcyjne. Negatywny wpływ na naszą działalność mają także zakłócenia globalnych łańcuchów dostaw, które zmuszają nas do zmiany planów produkcyjnych, w tym wstrzymywania dostaw do naszego zakładu. Ma to oczywiście wpływ na realizację naszych projektów, powoduje opóźnienia w stosunku do zobowiązań kontraktowych, a to z kolei grozi karami umownymi. Na bieżąco informujemy o sytuacji naszych klientów, ale jak będzie wyglądała finalnie sytuacja po zakończeniu pandemii, tego w tym momencie jeszcze nie wiemy. Na pewno będzie miała wpływ nie tylko na naszą firmę czy branżę, ale na całą gospodarkę.

stadler polska

MB: Państwa firma jest przykładem na to, że jednak przedsiębiorstwo produkcyjne może funkcjonować w dobie koronowirusa. Jakie główne zmiany Państwo wdrożyli?

TS: Od momentu wprowadzenia stanu epidemicznego traktujemy sytuację bardzo poważnie i na bieżąco wprowadzamy wszelkie działania i środki ostrożności zalecane przez władze, Ministerstwo Zdrowia czy Sanepid, aby wśród naszych pracowników minimalizować ryzyko zainfekowania chorobą COVID-19. Regularnie przypominamy o zasadach szczególnej higieny oraz postępowaniu w przypadku wystąpienia symptomów chorobowych, dezynfekujemy zakład i miejsca pracy, zapewniamy wszystkim pracownikom indywidualne płyny do dezynfekcji rąk. Przy wejściu na teren firmy dokonujemy pomiaru temperatury, aby wychwycić i odesłać do domu osoby z ewentualnymi infekcjami. Podróże służbowe pracowników i wizyty firm zewnętrznych zastąpiliśmy wideo i telekonferencjami. Spotkania wewnętrzne ograniczyliśmy do minimum, wprowadziliśmy zmienione godziny czasu pracy i czasu przerwy, aby zmniejszyć ilość osób przebywających w jednym miejscu jednocześnie. Nie serwujemy posiłków w stołówce zakładowej. W biurze i przy większości procesów produkcyjnych jesteśmy w stanie zapewnić zalecaną odległość 1,5 m między pracownikami. Tam, gdzie nie jest to możliwe, wprowadziliśmy dodatkowe środki ochrony osobistej, takie jak maseczki i rękawice. Tam gdzie to możliwe i uzasadnione wprowadziliśmy możliwość pracy z domu.

MB: Czy wraz z wdrożeniem systemu pracy zdalnej zauważają Państwo zmiany w zakresie efektywności?

TS: Mamy zaufanie do naszych pracowników i zakładamy, że uczciwie podchodzą do swoich obowiązków w tej trudnej dla wszystkich sytuacji. Wprowadziliśmy system wyznaczania i rozliczania zadań realizowanych podczas pracy zdalnej, tak aby praca z domu była jak najbardziej efektywna. Głównym utrudnieniem jest brak osobistego, bieżącego kontaktu z osobami pracującymi z domu i możliwość omówienia spraw bezpośrednio. Ale dostępne dziś technologie umożliwiają w dużym stopniu wykonywanie pracy zdalnie. Większym problemem jest absencja pracowników związana z koniecznością opieki nad dziećmi, bo szkoły i przedszkola nadal są zamknięte. Nie zawsze jest możliwe znalezienie opieki, zwłaszcza teraz, kiedy dziadkowie to najczęściej osoby z grupy ryzyka. Powoduje to konieczność organizowania zastępstw – a to dodatkowe koszty dla firmy.

MB: Czy w związku z koronowirusem planowane są w Państwa firmie zmiany w zakresie optymalizacji zatrudnienia?

TS: Jak już wspomniałem, staramy się w tej niełatwej sytuacji utrzymać ciągłość operacyjną, bo dzięki temu będziemy mogli utrzymać zatrudnienie w naszym zakładzie. Ponadto Stadler jako duże przedsiębiorstwo współpracuje w Polsce z ponad dwoma tysiącami małych i większych polskich firm. Dla niektórych z nich wstrzymanie pracy naszego zakładu wiązałoby się z koniecznością zwolnień zatrudnianych pracowników i poważnymi kłopotami finansowymi. Dlatego robimy wszystko, by nie dopuścić do zatrzymania pracy zakładu. Dziękuję naszym dostawcom i kontrahentom, a zwłaszcza pracownikom, którzy w tym trudnym okresie podtrzymują swoje zaangażowanie. Dokładamy wszelkich starań, aby na terenie naszego zakładu zapewnić bezpieczne warunki pracy. Dzięki temu firma może dalej pracować, a to bardzo ważne dla naszej przyszłości w regionie i naszych miejsc pracy.

MB: Czy na podstawie Państwa przedsiębiorstwa możemy już mówić o jakimkolwiek ustabilizowaniu się sytuacji, czy jeszcze jest na to za wcześnie?

TS: Obserwujemy bardziej stabilną sytuację jeśli chodzi o poziom absencji – po pierwszej fali strachu przed zakażeniem w tym obszarze sytuacja na pewno się uspokoiła. Bardzo ważną rolę odgrywają tutaj media, które mają znaczący wpływ na nastroje społeczne, mogą pomóc w utrzymaniu spokoju i wytłumaczyć szerszy kontekst, także gospodarczy, obecnej trudnej sytuacji. Myślę że wspierając się wzajemnie przejdziemy przez ten trudny czas zachowując ciągłość operacyjną. Choć straty na pewno będą, ale na dokładne szacunki jest jeszcze za wcześnie.

Opublikował:
Michał Budzyński
Author: Michał Budzyński
O Autorze
publicysta, ekolog, specjalista ds. marketingu
Ostatnio opublikowane artykuły tego autora

wSensie.pl to polski portal internetowy, którego celem jest dostarczanie Czytelnikom najwyższej jakości informacji i opinii. Na naszych stronach znajdą Państwo najważniejsze informacje ze świata polityki i gospodarki, liczne wywiady i komentarze oraz wideo. 2018 Copyright wSensie.pl
Zgodnie z rozporzadzeniem możesz cofnąć zgode którą wcześniej nam dałeś. Jednak uprzedzamy że portal może przestać działać poprawnie. Cofnij zgodę.

Ta strona wykorzystuje pliki cookie

Używamy informacji zapisanych za pomocą plików cookies w celu zapewnienia maksymalnej wygody w korzystaniu z naszego serwisu. Mogą też korzystać z nich współpracujące z nami firmy badawcze oraz reklamowe. Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartej w cookies kliknij na „x” w prawym górnym rogu tej informacji. Jeśli nie wyrażasz zgody, ustawienia dotyczące plików cookies możesz zmienić w swojej przeglądarce. Więcej o polityce prywatności możesz przeczytać tutaj.