piątek
| 07 sierpnia 2020
Redakcja | 16 lipca 2020

PiS, KO i Lewica odrzuciły kandydaturę ks. Isakowicza-Zaleskiego do komisji antypedofilskiej

PiS, KO i Lewica odrzuciły kandydaturę ks. Isakowicza-Zaleskiego do komisji antypedofilskiej

Sejm większością głosów posłów PiS, KO i Lewicy odrzucił kandydaturę ks. Tadeusza Isakowicza-Zaleskiego na członka Państwowej Komisji do spraw wyjaśniania przypadków czynności skierowanych przeciwko wolności seksualnej i obyczajności wobec małoletniego poniżej lat 15. Jego osobę promowała Koalicja Polska oraz Konfederacja.

Przeciwko ks. Isakowiczowi-Zaleskiemu głosowało aż 333 na 440 posłów obecnych się na sali. Duchowny bez oglądania się na polit-poprawność skomentował głosowanie partii Jarosława Kaczyńskiego i jej sojuszników w tej sprawie.

Zdecydowana większość parlamentarzystów Prawa i Sprawiedliwości głosowała przeciwko ks. Isakowiczowi-Zaleskiemu.

– Wierchuszka Prawo i Sprawiedliwość musiała odwdzięczyć się władzom polskiego Kościoła za ustawiczne poparcie polityczne

– stwierdził.

– Komisja sama przez dziewięć miesięcy nie została powołana, chociaż były te możliwości. Dopiero po filmie braci Sekielskich, w którym zresztą wziąłem udział, dopiero wtedy i pan prezydent, i Rzecznik Praw Dziecka i premier wytypowali swoich kandydatów. Samo to już pokazuje, że wiele środowisk nie pali się, żeby ta komisja powstała

– wskazywał duchowny.

Nie znalazło się w niej miejsca dla ks. Isakowicz-Zaleskiego, który znany jest z krytyki kościelnych dostojników za tuszowanie przypadków wśród duchownych. M.in. dlatego od początku uważał, że do komisji finalnie nie zostanie powołany. Od początku wiedział, że głosowanie "to będzie po linii partyjnej". Ks. Isakowicz-Zaleski ujawnił również w czerwcu, że dostaje już "telefony i kontakt", żeby wycofał się z kandydowania do komisji.

– Dostaję już teraz telefony i kontakt, żebym się wycofał z kandydowania. Publicznie zrobiła to pani poseł Joanna Scheuring-Wielgus, która wręcz powiedziała, że to skandal, żebym ja kandydował

– mówił.

W opinii ks. Isakowicza-Zaleskiego powstanie "koalicja strachu, która za wszelką cenę będzie starała się sprowadzić tę komisję do papierkowej, malowanej, żeby wypowiadała się raz w roku".

– Dla mnie są ważne dwa działy. Przede wszystkim opieka nad dziećmi niepełnosprawnymi, nie tylko intelektualnie, które są bezbronne z racji swojej niepełnosprawności, ale także osoby z różnymi problemami psychicznymi, dzieci w depresji, to jest dla mnie najważniejsze. Ale także sprawy kościelne

– powiedział.

Takie rozstrzygnięcie Sejmu bardzo negatywnie ocenił sam ks. Isakowicz-Zaleski. Wyniki głosowania skomentował w poście na Facebooku.

Nczas.com, Twitter /GG/ Fot. wSensie


wSensie.pl to polski portal internetowy, którego celem jest dostarczanie Czytelnikom najwyższej jakości informacji i opinii. Na naszych stronach znajdą Państwo najważniejsze informacje ze świata polityki i gospodarki, liczne wywiady i komentarze oraz wideo. 2018 Copyright wSensie.pl
Zgodnie z rozporzadzeniem możesz cofnąć zgode którą wcześniej nam dałeś. Jednak uprzedzamy że portal może przestać działać poprawnie. Cofnij zgodę.

Ta strona wykorzystuje pliki cookie

Używamy informacji zapisanych za pomocą plików cookies w celu zapewnienia maksymalnej wygody w korzystaniu z naszego serwisu. Mogą też korzystać z nich współpracujące z nami firmy badawcze oraz reklamowe. Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartej w cookies kliknij na „x” w prawym górnym rogu tej informacji. Jeśli nie wyrażasz zgody, ustawienia dotyczące plików cookies możesz zmienić w swojej przeglądarce. Więcej o polityce prywatności możesz przeczytać tutaj.