niedziela
| 25 października 2020
Redakcja | 29 września 2020

Mosbacher: W kwestii LGBT jesteście po złej stronie historii. Mówię o postępie, który dokonuje się bez względu na wszystko

Mosbacher: W kwestii LGBT jesteście po złej stronie historii. Mówię o postępie, który dokonuje się bez względu na wszystko

W niedzielę Georgette Mosbacher opublikowała w mediach społecznościowych list otwarty 50 ambasadorów, którzy pouczają Polskę w kwestii "osób LGBT" i wyrażają poparcie dla tęczowych aktywistów. Teraz amerykańska ambasador ponownie zabrała głos w sprawie.  

– Musicie wiedzieć, że w kwestii LGBT jesteście po złej stronie historii. Mówię o postępie, który się dokonuje bez względu na wszystko. Używanie tego typu retoryki wobec mniejszości seksualnych jedynie wyobcowuje Polskę

– stwierdziła ambasador Georgette Mosbacher w rozmowie z Marcinem Makowskim.

List 50 ambasadorów wywołał w Polsce spore poruszenie, a zachowanie ambasadorów zostało przez wielu polityków prawicy odebrane jako ingerencja w wewnętrzne sprawy Polski.

W rozmowie z portalem wp.pl amerykańska ambasador stwierdza, że Polska ma na Zachodzie reputację kraju "nieprzyjaznego mniejszościom seksualnym", co w jej opinii przekłada się niekorzystnie na decyzje inwestycyjne oraz ma wpływ na "sprawy militarne".

Mosbacher podkreśliła, że kwestia LGBT łączy w USA większość polityków, zarówno Donalda Trumpa, jak  i Joe Bidena.

W trakcie wywiadu Makowski zwrócił uwagę, że w Polsce mniejszości seksualne mają dokładnie te same prawa jak osoby żyjące w związkach nieformalnych, a Polacy nie życzą sobie, by obce państwa ingerowały w polskie prawodawstwo, narzucając definicję małżeństwa.

Mosbacher odpowiedział, że nie chce "wchodzić w szczegóły legislacyjne, bo to sprawa należąca do Polski", dodając, że reputacja jaką posiada nasz kraj, ma negatywne konsekwencje.

– Mówię tylko, jakie są konsekwencje posiadania reputacji kraju nieprzyjaznego mniejszościom LGBT. A to reputacja, którą Polska za granicą posiada, nawet jeśli sama ocena nie jest fair

– zaznaczyła w rozmowie z wp.pl

Polityk nawiązała też do "stref wolnych od LGBT", nadmieniając, że są bardzo obraźliwe.

Makowski przypomniał jednak, że w rzeczywistości żadne "strefy" nie istnieją, natomiast samorządy przyjęły jedynie symboliczne uchwały o "strefach wolnych od ideologii LGBT" lub Samorządowe Karty Rodziny. Mosbacher odparła, że "czasami symbole mówią więcej niż czyny czy słowa".

– Wiem, że to nie jest do końca uczciwe, ale przez takie "symbole" Polska nabawiła się wizerunku państwa, które nie szanuje ludzi o innej orientacji seksualnej. Raz jeszcze podkreślam, mam ogromny szacunek do religijnej tradycji kraju, w którym jestem ambasadorem, ale prawa człowieka to prawa człowieka – są uniwersalne bez względu na dominującą religię

– powiedziała.

Dopytywana, jak definiuje prawa człowieka i czy zaliczają się do nich "małżeństwa jednopłciowe", stwierdziła, że nie ma ochoty tego komentować.

– stwierdziła.

wp.pl, nczas.com, dorzeczy.pl /GG/ fot. Ministerstwo Spraw Wewnętrznych, public domain, Flickr


wSensie.pl to polski portal internetowy, którego celem jest dostarczanie Czytelnikom najwyższej jakości informacji i opinii. Na naszych stronach znajdą Państwo najważniejsze informacje ze świata polityki i gospodarki, liczne wywiady i komentarze oraz wideo. 2018 Copyright wSensie.pl
Zgodnie z rozporzadzeniem możesz cofnąć zgode którą wcześniej nam dałeś. Jednak uprzedzamy że portal może przestać działać poprawnie. Cofnij zgodę.

Ta strona wykorzystuje pliki cookie

Używamy informacji zapisanych za pomocą plików cookies w celu zapewnienia maksymalnej wygody w korzystaniu z naszego serwisu. Mogą też korzystać z nich współpracujące z nami firmy badawcze oraz reklamowe. Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartej w cookies kliknij na „x” w prawym górnym rogu tej informacji. Jeśli nie wyrażasz zgody, ustawienia dotyczące plików cookies możesz zmienić w swojej przeglądarce. Więcej o polityce prywatności możesz przeczytać tutaj.