sobota
| 23 stycznia 2021
Redakcja | 14 stycznia 2021

Mikołaj Pisarski: Ustawa mandatowa jest niekonstytucyjna i antyludzka

Mikołaj Pisarski: Ustawa mandatowa jest niekonstytucyjna i antyludzka

Mikołaj Pisarski programie "Polska na serio" emitowanym na portalu Świat Rolnika odniósł się do proponowanych zmian w prawie w sprawie zmian dotyczących rozszerzenia kompetencji referendarzy sądowych do wydawania nakazów karnych w sprawach wykroczeniowych oraz sposoby zaskarżania mandatów. 

Mikołaj Pisarski, prezes Instytutu Misesa w rozmowie z Ewą Zajączkowską ocenił proponowane zmiany jako " skandaliczne".

– To jest skandaliczna propozycja. Jest przede wszystkim niekonstytucyjna, jest antyobywatelska. Właściwie ciężko przypomnieć sobie, żeby kiedyś wcześniej ten rząd, chociaż bardzo się starał, przedstawił równie skandaliczną propozycję zmiany prawa. Ona doskonale pokazuje całą filozofię, które kieruje myśleniem przynajmniej części obozu Zjednoczonej Prawicy o obywatelach, o nas.

– powiedział Mikołaj Pisarski.

– Oni patrzą na nas jak na takie dzieci we mgle. Jak na takich nieporadnych, impulsywnych, kierujących się emocjami głupków, którzy potrzebują tego, żeby mądry, oświecony ustawodawca pokierował za nich ich życiem. To widać w tym komentarzu Pana rzecznika.

– kontynuował prezes Instytutu Misesa.

– To widać również w uzasadnieniu w OSR do tej ustawy. Tam jest wprost napisane, że Polacy bardzo często decyzję o odmowie przyjęcia mandatu podejmują impulsywnie i pod wpływem emocji. To jest przecież absurd, to jest przecież komedia. Policjant nie będzie kierował się emocjami?

– zauważył Pisarski.

Prezes Instytutu Misesa wyjaśnił na czym polega niekonstytucyjność proponowanego projektu.

– Niekonstytucyjność tego projektu i jego antyobywatelskość przejawia się jeszcze w czymś innym. Zresztą na dniach pojawi się taki szeroki apel środowisk wolnościowych, żeby odrzucić tą ustawę. Ona de facto przekazuję w ręce policjanta kompetencje właściwe sędziom. Nie może być kary bez orzeczenia winy. O winie może orzec tylko sąd. W momencie, w którym ten proces postawimy na głowie, czyli pojawi się kara i o tej karze będzie decydował policjant, a my musimy ją przyjąć, musimy ją zapłacić i dopiero potem możemy iść do sądu dochodzić swych praw, odwracamy na głowie całkowicie ten proces postępowania. Zresztą odbierając obywatelowi bardzo szeroki zakres kompetencji

– wyjaśnił prezes Instytutu Misesa.

– Obecnie, jeżeli my nie przyjmiemy mandatu, to policjant musi skierować sprawę i wniosek o ukaranie do sądu. Policjant zbiera dowody, spotykamy się w sądzie i policjant przedstawia, dlaczego uważa, że ja popełniłem wykroczenie. W tej sytuacji, która proponuje rząd zjednoczonej prawicy, ta sytuacja będzie odwrócona. To ja jako obywatel nie tylko muszę dowieść swojej niewinności, ale też, co jest absolutnie skandaliczne w tym projekcie, ja muszę już w momencie wysyłania wniosku do sądu sporządzić listę wszystkich dowodów, które mają być w tej sprawie brane pod uwagę. Jeżeli jakiś pominę, to nie będzie możliwości jego uwzględnienia w postępowaniu. To sprawa, że obywatel w kontakcie z państwem, w kontakcie z policjantem zostanie pozbawiony absolutnie wszystkich praw

– dodał.

swiatrolnika.info/Oli/Fot. swiatrolnika 


wSensie.pl to polski portal internetowy, którego celem jest dostarczanie Czytelnikom najwyższej jakości informacji i opinii. Na naszych stronach znajdą Państwo najważniejsze informacje ze świata polityki i gospodarki, liczne wywiady i komentarze oraz wideo. 2018 Copyright wSensie.pl
Zgodnie z rozporzadzeniem możesz cofnąć zgode którą wcześniej nam dałeś. Jednak uprzedzamy że portal może przestać działać poprawnie. Cofnij zgodę.

Ta strona wykorzystuje pliki cookie

Używamy informacji zapisanych za pomocą plików cookies w celu zapewnienia maksymalnej wygody w korzystaniu z naszego serwisu. Mogą też korzystać z nich współpracujące z nami firmy badawcze oraz reklamowe. Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartej w cookies kliknij na „x” w prawym górnym rogu tej informacji. Jeśli nie wyrażasz zgody, ustawienia dotyczące plików cookies możesz zmienić w swojej przeglądarce. Więcej o polityce prywatności możesz przeczytać tutaj.