poniedziałek
| 19 kwietnia 2021
Redakcja | 30 marca 2021

Kamil Durczok skazany za spowodowanie kolizji po pijaku

Kamil Durczok skazany za spowodowanie kolizji po pijaku

Sąd Rejonowy w Piotrkowie Trybunalskim ogłosił, że Kamil Durczok jest winny prowadzenia samochodu w stanie nietrzeźwości. Chodzi o kolizję drogową, jaką Durczok spowodował w 2019 roku, będąc pod wpływem alkoholu. Wyrok sądu nie jest prawomocny.

Kamil Durczok skazany

Kamil Durczok został skazany na rok pozbawienia wolności w zawieszeniu na dwa lata. Dodatkowo dziennikarz musi zapłacić 3 tys. zł. grzywny oraz 30 tys. zł. na Fundusz Pomocy Pokrzywdzonym. Na Durczoka został nałożony również zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych przez 5 lat.

Warto przypomnieć, że prokuratura oskarżyła dziennikarza o prowadzenie auta po alkoholu oraz sprowadzenie bezpośredniego niebezpieczeństwa katastrofy w ruchu lądowym. Sąd nie uznał jednak Durczoka winnym sprowadzenia bezpośredniego niebezpieczeństwa katastrofy w ruchu lądowym

Kamil Durczok przyznał się do prowadzenia samochodu po alkoholu. Nie przyznał się jednak, że swoim zachowaniem sprowadził bezpośrednie niebezpieczeństwo zagrożenia katastrofą w ruchu lądowym.

Obrońca Durczoka mec. Łukasz Isenko nie kwestionował winy swojego klienta co do prowadzenia samochodu pod wpływem alkoholu. Podważał jednak - na podstawie opinii biegłych - zarzut dotyczący zagrożenia powstania katastrofy w ruchu lądowym. Za ten czyn Durczokowi groziło do 12 lat pozbawienia wolności.

Spurek chce podatku od mięsa! Wegańskie szaleństwo trwa!

Kamil Durczok tłumaczył się trudnym okresem w życiu

Dziennikarz tłumaczył przed sądem, że gdy doszło do kolizji przeżywał trudny okres w życiu osobistymi i zawodowym. Jak dodał, aby odpocząć, wyjechał na Półwysep Helski, gdzie spożywał dużo alkoholu. Podczas wieczoru i w noc poprzedzającą powrót pił białe wino, piwo i whisky. Dodatkowo rano wypił jeszcze duże piwo i znaczną część drugiego dużego kufla. Następnie w towarzystwie kobiety Kamil Durczok wyruszył jako kierowca w drogę do Katowic.

Jadąc samochodem najechał na pachołki oddzielające pasy ruchu. Jeden ze słupków uderzył w auto nadjeżdżające z przeciwka. Nikt z uczestników kolizji nie ucierpiał. W krwi dziennikarza wykryto 2,9 promila alkoholu oraz ślady substancji, będące składnikami leków o charakterze psychotropowym, przeciwlękowym, uspokajającym.

Według prokuratury Kamil Durczok będąc pijanym, przejechał autostradą 370 kilometrów ze średnią prędkością 140 km/h. W chwili, kiedy utracił panowanie nad pojazdem i uderzył w pachołki oddzielające pas wyłączony z ruchu, jechał z prędkością 96 km/h, a w miejscu tym było ograniczenie do 70 km/h.

Dziś z całą ostrością i wyrazistością dociera do mnie fakt, jak bardzo niewytłumaczalne i nie do usprawiedliwienia było to zdarzenie. To się zwyczajnie nie miało prawa zdarzyć, ale się jednak zdarzyło. Staję przed wysokim sądem z pełną świadomością tego, że za to, co zrobiłem, muszę ponieść karę, powinienem ją ponieść i tę karę poniosę.

– mówił dziennikarz w sądzie.

polsatnews.pl/fot.facebook,Kamil Durczok


wSensie.pl to polski portal internetowy, którego celem jest dostarczanie Czytelnikom najwyższej jakości informacji i opinii. Na naszych stronach znajdą Państwo najważniejsze informacje ze świata polityki i gospodarki, liczne wywiady i komentarze oraz wideo. 2018 Copyright wSensie.pl
Zgodnie z rozporzadzeniem możesz cofnąć zgode którą wcześniej nam dałeś. Jednak uprzedzamy że portal może przestać działać poprawnie. Cofnij zgodę.

Ta strona wykorzystuje pliki cookie

Używamy informacji zapisanych za pomocą plików cookies w celu zapewnienia maksymalnej wygody w korzystaniu z naszego serwisu. Mogą też korzystać z nich współpracujące z nami firmy badawcze oraz reklamowe. Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartej w cookies kliknij na „x” w prawym górnym rogu tej informacji. Jeśli nie wyrażasz zgody, ustawienia dotyczące plików cookies możesz zmienić w swojej przeglądarce. Więcej o polityce prywatności możesz przeczytać tutaj.