piątek
| 22 lutego 2019

Polska od paru dni żyje bulwersującą sprawą ubojni w Kalinowie, w której na mięso przerabiano chore i padłe krowy. Ziarno paniki zostało zasiane, fala hejtu wylała się na weterynarzy, a media mainstreamowe podniosły problem do rangi afery międzynarodowej. Wszyscy niesłusznie obwiniają inspektorów weterynarii.

Pod koniec stycznia TVN wyemitował materiał śledczy, w którym pokazano, co wyrabiało się w jednej z małych ubojni bydła w Kalinowie. Pracownicy ubojni przerabiali na mięso tzw. "leżaki", czyli słabe i schorowane krowy. Bardzo często ubój odbywał się bez obecności lekarza weterynarii. Z drugiej zaś strony, TVN podjął interwencję w ubojni w Ostrowi Mazowieckiej, gdzie dochodziło m.in. do wykrajania ropieni z tusz mięsnych. Chwała wam za to dziennikarze!

Materiał TVN urósł w krótkim czasie do rangi afery międzynarodowej. Głos zabrał francuski minister rolnictwa, który mówił o "polskim oszustwie". Alarm wszczęto także w: Estonii, Finlandii, Niemczech, Hiszpanii, na Litwie, Łotwie, w Portugalii, Rumunii, Szwecji, Słowacji, Czechach i na Węgrzech. Jak wynika z reportażu TVN - "w polskich rzeźniach od lat na masową skalę zabija się chore krowy".

Co ciekawe we wrześniu 2018 r. Unia Europejska zgodziła się na zwiększenie importu wołowiny z USA, a od stycznia 2019 r. rozpoczęła się kampania na rzecz amerykańskiej wołowiny w krajach Europy Wschodniej. Taka tam ciekawostka lub teoria spiskowa.

Warto tutaj wspomnieć, że inspektorów jest po prostu za mało. Bardzo często dwóch albo trzech musi zajmować się cały powiatem. Zadanie nie jest proste, bo do obowiązku inspektora nie należy tylko i wyłącznie sprawdzanie ubojni. Kontrola ferm, hodowli, ubojni, monitorowanie dobrostanu zwierząt, warunków przetrzymywania, transportu - to tylko jedne z nielicznych obowiązków, które muszą wykonywać. Za to wszystko często otrzymują wypłatę nieprzekraczającą 2500 zł. Nawet kasjerka w Biedronce zarabia więcej za mniej.

Spytacie wiec czemu, są nadal chętni do takiej pracy? Wynika to z potrzeby serca i wykonywanej "misji". Może, zamiast krytykować ich działania, zastanówmy się, jak im pomóc. Może w końcu politycy zaczną odpowiednio finansować inspektorat weterynaryjny. Może czas najwyższy, żeby wszystkie branże, które korzystają z ich "usług", utworzyły pewnego rodzaju fundusz, który będzie ich wspomagał, albo chociaż w jakimś stopniu ułatwi pracę.

Skąd w ogóle pomysł, że za złe warunki uboju winę ponosi inspektorat? Wina jest tylko i wyłącznie po stronie właściciela ubojni i weterynarza. Inspektorów weterynarii po prostu tam nie było, bo w tym czasie wykonywali inne obowiązki, o których wcześniej wspominałem, żeby zarobić te 2500 zł… 

Smutno się czyta komentarze skierowane w kierunku ludzi, którzy są niewinni, nikomu nic nie zrobili, a pracują, jak mało kto. Następnym razem, gdy zaczniecie pisać obraźliwy komentarz, zastanówcie się, jak bardzo mają ciężko w swojej pracy i ile zarabiają.

Fot. Aleksandra Kasperska

Opublikował:
Oliver Pochwat
Author: Oliver Pochwat
O Autorze
Dziennikarz. Absolwent Wydziału Prawa i Administracji, Uniwersytetu Kardynała Stefana Wyszyńskiego. Zainteresowania: polityka, konflikty światowe, historia, relacje polsko-ukraińskie, rekonstrukcja historyczna.
Ostatnio opublikowane artykuły tego autora

wSensie.pl to polski portal internetowy, którego celem jest dostarczanie Czytelnikom najwyższej jakości informacji i opinii. Na naszych stronach znajdą Państwo najważniejsze informacje ze świata polityki i gospodarki, liczne wywiady i komentarze oraz wideo. 2018 Copyright wSensie.pl
Zgodnie z rozporzadzeniem możesz cofnąć zgode którą wcześniej nam dałeś. Jednak uprzedzamy że portal może przestać działać poprawnie. Cofnij zgodę.

Ta strona wykorzystuje pliki cookie

Używamy informacji zapisanych za pomocą plików cookies w celu zapewnienia maksymalnej wygody w korzystaniu z naszego serwisu. Mogą też korzystać z nich współpracujące z nami firmy badawcze oraz reklamowe. Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartej w cookies kliknij na „x” w prawym górnym rogu tej informacji. Jeśli nie wyrażasz zgody, ustawienia dotyczące plików cookies możesz zmienić w swojej przeglądarce. Więcej o polityce prywatności możesz przeczytać tutaj.