poniedziałek
| 14 października 2019

Czy można wmieszać swoje genderowe kretynizmy ideologiczne do takiego tematu jak bezpieczeństwo rowerzystek (bo przecież kogo obchodzi bezpieczeństwo rowerzystÓW, ** z nimi, niech zdychają, to tylko faceci) na drogach? Cóż, jeśli jest się lewacką publicystką "Guardiana"? Można wszystko. Sky is the limit, skarbie.

Dlatego niejaka Helen Pidd w zeszłym roku zachęcała do przeczytania swoich wypocin słowami: "Drogi zaprojektowane przez mężczyzn zabijają kobiety". Tak, dobrze widzicie. Wczoraj pisałem u siebie o spisku właścicieli solariów, którzy – zdaniem amerykańskiego Newsweeka – celowo budują się w dzielnicach gejowskich żeby narażać LGBT na raka, a dzisiaj mamy na tapecie międzynarodowy spisek inżynierów drogowych, którzy pewnie dniami i nocami ślęczą nad tym, jak zaprojektować drogi w taki sposób, żeby jak najwięcej babeczek powypier****ło się z siodełek (sorry za mocne słowa ale, cytując Mateusza Kijowskiego: "Grzeczny już byłem") i wpadało pod ciężarówkę, prowadzoną przez wąsatego szowinistę, który na widok wywróconej kobiety uśmiecha się pod wąsem i dociska p***ł gazu. Tak, dobrze widzicie – ocenzurowałem to słowo, bo można za nie dostać bana na fejsie, nawet jeśli używa się go w znaczeniu motoryzacyjnym. Witamy w największym domu wariatów w historii, przez pensjonariuszy zwanym potocznie "Dwudziestym Pierwszym Wiekiem".

Feministycznej autorce bardzo nie spodobała się statystyka, według której regularnie roweruje sobie dwa razy więcej Januszów niż Grażyn. Postanowiła więc dociekać, co jest przyczyną, i trafiła na trop spisku. Bo oto dotarła do kolejnej niepodważalnej statystyki – w 2009 roku (!), 10 z 13 zabitych na drodze rowerzystów to kobiety. Autorka cytuje niejakiego Xaviera Brice'a, który oburza się: "Ponad połowa (51 proc.) społeczeństwa w Wielkiej Brytanii to kobiety, a jednak większość naszych miast nie potrafi zaprojektować dróg i ulic dla kobiet, żeby mogły jeździć na rowerze".

Specjalne drogi rowerowe dla kobiet...? Bo co, bo biust aż tak przeciąża do przodu, że trudniej się jedzie? A wy myślicie że z jajcami na siodełku to sama frajda? Wystarczy źle ustawione siodełko i można się podobno (bo są różne teorie na ten temat) nawet raka jąder nabawić. No ale dobra, wiem, wiem, XXI wiek – kobieta na rowerze jest tak samo zagrożona rakiem jąder lub prostaty jak facet, nie można sugerować się pozorami. No ale skoro trzeba projektować specjalne drogi rowerowe dla kobiet, to może i powinny mieć specjalne rowery? Takie, wiecie – z dodatkowymi kółeczkami po bokach. Jak dla dzieci.

Czy feministki w swojej drodze do "równouprawnienia" naprawdę muszą traktować kobiety jak osoby upośledzone, niepełnosprawne i specjalnej troski...? Nie, ja nie obrażam w tym momencie osób niepełnosprawnych – obrażam w tym momencie feministki, które obrażają kobiety. Gdyby moja babcia posłuchała dzisiejszych feministek i tego, jak upokarzają kobiety, to sięgnęłaby po wałek do ciasta i tak by się odwinęła, że takiej feminie by się odbiło oranżadą z pierwszomajowego bankietu pod Komitetem Centralnym. Moja babcia zawsze była co najmniej ze 2 razy bardziej zaradna życiowo i sprawna manualnie niż mój dziadek. Nie przeszkadzało jej, w przeciwieństwie do femin, gdy jej przytrzymywano drzwi albo pomagano z bagażem, wręcz przeciwnie, bardzo doceniała takie gesty uprzejmości. Ale bardzo nie lubiła kiedy ktoś traktował ją jako słabszą czy gorszą. Lubiła wszystko robić sama, a jedyną czynność, przy jakiej okazywała słabość i oddawała ją dziadkowi, było zabijanie kury na rosół. Skubała ją bez problemu, ale zabić – nie mogła.

Poza tym – co to za tekst, że "drogi zaprojektowane przez mężczyzn zabijają kobiety"...? Co to ma oznaczać? Że tylko faceci projektują drogi? Że kobiety są jakieś głupsze i nie mogą zostać inżynierami albo architektami...? Przecież to bzdura, nie brakuje kobiet na takich stanowiskach. A gdyby zwolnić z pracy wszystkich architektów i pozatrudniać same babeczki, to co się stanie, zaprojektują drogi jakoś radykalnie inaczej? Zamiast asfaltu, drogi będą budowane z waty i jedwabiu? Do produkcji samochodów przestanie się używać staroświeckiej, patriarchalnej blachy, a zderzaki i karoseria będą wykonywane z eko-friendly ptasiego mleczka bez laktozy? Żeby w razie zderzenia czołowego ograniczyć szkody? Tankować już nie będziemy wybuchową i niebezpieczną benzyną na stacjach benzynowych, tylko odtłuszczoną caffe latte w Starbuniu? A zamiast produkować standardowe opony, których utylizacja powoduje nadwyżkę w emisji CO2 – zostaną wprowadzone opony wykonane z mąki kukurydzianej bezglutenowej?

To tylko kolejne potwierdzenie, że dzisiejszy feminizm, jak i cała postępowa lewica, dotarły do ściany. Walą w nią łbem i próbują przebić ten mur, a kiedy tak walą, tynk im na ten łeb leci. Ale zamiast przestać bić pokrwawionym łbem w ten mur i pomyśleć przez chwilę – oskarżają o nietolerancję ścianę, pod którą dotarli, i robią z siebie męczenników. A tynk, który na nich spada, to dla nich ostateczny dowód na homofobię, rasizm, dyskryminację i antysemityzm.

Fot. Agnieszka Radzik

Opublikował:
Razprozak
Author: Razprozak
O Autorze
Z wykształcenia dziennikarz, z zamiłowania badacz historii. W wolnych chwilach lubi troszkę po dekomunizować Polskę. Któregoś dnia przestało mu się nie chcieć i zaczął działać. Jego Facebookowy profil (Raz prozą, raz rymem — walczymy z propagandowym reżimem) jest odkryciem roku konserwatywnego Internetu.
Ostatnio opublikowane artykuły tego autora

wSensie.pl to polski portal internetowy, którego celem jest dostarczanie Czytelnikom najwyższej jakości informacji i opinii. Na naszych stronach znajdą Państwo najważniejsze informacje ze świata polityki i gospodarki, liczne wywiady i komentarze oraz wideo. 2018 Copyright wSensie.pl
Zgodnie z rozporzadzeniem możesz cofnąć zgode którą wcześniej nam dałeś. Jednak uprzedzamy że portal może przestać działać poprawnie. Cofnij zgodę.

Ta strona wykorzystuje pliki cookie

Używamy informacji zapisanych za pomocą plików cookies w celu zapewnienia maksymalnej wygody w korzystaniu z naszego serwisu. Mogą też korzystać z nich współpracujące z nami firmy badawcze oraz reklamowe. Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartej w cookies kliknij na „x” w prawym górnym rogu tej informacji. Jeśli nie wyrażasz zgody, ustawienia dotyczące plików cookies możesz zmienić w swojej przeglądarce. Więcej o polityce prywatności możesz przeczytać tutaj.