poniedziałek
| 01 czerwca 2020
Cezary Bronszkowski | 17 stycznia 2020

Telefon – dozwolony od lat 18

Telefon – dozwolony od lat 18

Dorosłość to fajna rzecz. Można legalnie pić alkohol, palić papierosy, samemu prowadzić samochód. A nawet kupić sobie telefon komórkowy. Brzmi niedorzecznie? Dla niektórych polityków słowo "niedorzeczny" nie istnieje.

Za Wielką Wodą…

O tym, że USA to zupełnie inny świat nie trzeba zbyt wiele pisać. Nie tylko pod względem mentalności, poziomu życia, ale i, a może przede wszystkim, stanowionego prawa. Na pomysł wprowadzenia przepisów, o których jeszcze nie słyszeliśmy, wpadł senator stanu Vermont John Rodgers. Jak informuje ABC News, polityk Partii Demokratycznej chce zmienić ludzkie przyzwyczajenia ustawą i… zabronić posiadania telefonu komórkowego osobom, które nie ukończyły 21 lat! Oznacza to, że przeciętny młodzieniec w Vermoncie od 18. roku życia będzie mógł jeździć samochodem, ale gdyby przepisy weszły w życie, swój pierwszy telefon kupiłby legalnie dopiero 3 lata później. A gdyby lokalna policja złapałaby takiego delikwenta z Samsungiem, Iphonem czy Xiaomi w ręce, to ten musiałby się liczyć z karą – do roku więzienia i do 1000 dolarów grzywny.

My tu w Polsce możemy być nieco zdziwieni, jednak dla mieszkańców tego stanu dziwne i niezrozumiałe przepisy nie są niczym nadzwyczajnym. Tamtejsze prawo stanowe zabrania kobietom noszenia sztucznej szczęki bez otrzymania pisemnej zgody małżonka (?!). Oprócz tego nie można gwizdać pod wodą (chciałbym zobaczyć śmiałka, który to robi), oraz całować ukochanej osoby, jeżeli nie wypłukało się ust wodą różaną. Przy tym wszystkim zakaz posiadania telefonu komórkowego wydaje się całkiem rozsądnym pomysłem.

Śmiercionośne telefony

Dlaczego jednak senator Rodgers chce zakazać nastolatkom posiadania telefonów? W ustawie jego autorstwa zapisano dwa główne powody, dla których telefony komórkowe powinny być dostępne od 21. roku życia. Oba dotyczą, co warte podkreślenia, kwestii życia i śmierci.

– Używanie telefonów komórkowych w czasie jazdy jest jednym z głównych powodów wypadków śmiertelnych z udziałem samochodów prowadzonych przez nastoletnie osoby. Według Departamentu Transportu USA telefony komórkowe przyczyniają się co roku do 1,6 mln wypadków samochodowych w USA. W wypadkach tych rannych zostaje 500 tys. osób, a 6 tysięcy traci w nim życie

– możemy przeczytać w uzasadnieniu ustawy.

6 tysięcy ofiar śmiertelnych w niemal 330-milionowym kraju to dużo czy mało? Gdyby przełożyć to na polskie warunki w skali 1:1, mówilibyśmy o około 750 osobach, które zostały zabite przez kierowcę używającego w czasie jazdy smartfona. Warto jednak podkreślić, że te 6 tysięcy ofiar i ponad 1,5 mln wypadków powodują wszyscy użytkownicy dróg, nie tylko nastolatki. Nic więc dziwnego, że w USA, a także w Polsce, prawo, z dość słabym skutkiem zabrania trzymania w ręce telefonu w trakcie prowadzenia auta.

Drugim powodem, dla którego senator Rodgers chce zrównać telefony komórkowe z alkoholem, są media społecznościowe oraz Internet. A dokładnie fakt, że źli panowie wykorzystują je do "radykalizacji [młodzieży – przyp. Red.] i rekrutowania terrorystów, faszystów i innych ekstremistów". No jakby tego było mało "telefonów komórkowych używają młodzi sprawcy strzelanin, którzy szukają informacji o wcześniejszych strzelaninach w USA".

Cóż można powiedzieć? Adolf Hitler nie miał Facebooka ani Twittera, a wygrał wybory i wywrócił świat do góry nogami. Józef Stalin nie posiadał konta na Instagramie, co nie przeszkodziło mu w skazywaniu na śmierć wszystkich wrogów, zarówno rzeczywistych, jak i urojonych. Podobnie Ali Agca (nie trzeba przedstawiać), czy Lee Harvey Oswald (zabójca prezydenta USA Johna Kennedyego), nie potrzebowali komórek, by z zimną krwią oddać śmiertelny strzał do drugiego człowieka.

Ustawa nie przejdzie

Pomysł prostego senatora z Vermontu jest tak abstrakcyjny, że nawet jego autor wie, że nie ma szans, by powyższe prawo zostało uchwalone. Jak sam mówi, zrobił to, by "zwrócić uwagę" na problem. Bo problem korzystania z komórek, nie tylko w trakcie jazdy samochodem, istnieje. Tylko w Polsce policja przez 11 miesięcy 2019 roku ujawniła blisko 70 tys. wykroczeń w zakresie bezprawnego korzystania z telefonu podczas jazdy. A ilu nie ujawniła? Ilu z nas, choć na moment złapało w ostatnim roku smartfon jednocześnie trzymając kierownicę? Czy my wszyscy powinniśmy oddać nasze telefony, ponieważ z nimi w kieszeni jesteśmy potencjalnymi mordercami?

Sprzęt pełen zalet i wad

Gdyby każdy polityk, ba, każdy człowiek, miał podejście zbliżone do Rodgersa, dziś wciąż byśmy siedzieli w jaskini i jedli surowe mięso mamuta. Bo przecież, każda rzecz jest zła. Zły jest Internet, bo zabiera czas, który moglibyśmy poświęcić na spotkanie z przyjaciółmi. Zły jest samochód, bo może zabić pieszego. Zła jest kolej. Bo wycinamy lasy, by zbudować tory. Nawet weganizm jest zły, bo pola uprawne powstają na terenach, na których mogłyby żyć dzikie zwierzęta.

Bez trudu znajdziemy coś złego w każdej postawie, każdym wynalazku i każdym człowieku. Jednak należy pamiętać również o plusach wszystkiego, co nas otacza. Jak wezwać pomoc, gdy do szkoły wejdzie terrorysta, a my nie mamy telefonu? Jak przejechać 300 kilometrów bez prawa jazdy? Jak najszybciej dostarczyć przesyłkę? Senator Rodgers ma rację, jesteśmy "przyspawani" do telefonów i mediów społecznościowych. Jednak jakikolwiek zakaz ich posiadania nic nie zmieni. Zmiany musimy chcieć my, ich dobrowolni użytkownicy.

Opublikował:
Cezary Bronszkowski
Author: Cezary Bronszkowski
O Autorze
Z wykształcenia – magister dziennikarz, z pasji – komentator, krytykant. Liberał z kropelką konserwatyzmu. Kibic Bayernu Monachium.
Ostatnio opublikowane artykuły tego autora

wSensie.pl to polski portal internetowy, którego celem jest dostarczanie Czytelnikom najwyższej jakości informacji i opinii. Na naszych stronach znajdą Państwo najważniejsze informacje ze świata polityki i gospodarki, liczne wywiady i komentarze oraz wideo. 2018 Copyright wSensie.pl
Zgodnie z rozporzadzeniem możesz cofnąć zgode którą wcześniej nam dałeś. Jednak uprzedzamy że portal może przestać działać poprawnie. Cofnij zgodę.

Ta strona wykorzystuje pliki cookie

Używamy informacji zapisanych za pomocą plików cookies w celu zapewnienia maksymalnej wygody w korzystaniu z naszego serwisu. Mogą też korzystać z nich współpracujące z nami firmy badawcze oraz reklamowe. Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartej w cookies kliknij na „x” w prawym górnym rogu tej informacji. Jeśli nie wyrażasz zgody, ustawienia dotyczące plików cookies możesz zmienić w swojej przeglądarce. Więcej o polityce prywatności możesz przeczytać tutaj.