piątek
| 28 lutego 2020
Daniel Pawłowiec | 07 lutego 2020

O cywilizacyjnej naturze dymu

O cywilizacyjnej naturze dymu

Słynne słowa św. Pawła VI o "dymie szatana", który wdarł się do Kościoła Bożego nie są tylko błyskotliwą metaforą, czy zagadkowym proroctwem, lecz celną analizą zagrożeń stojących przed współczesnym Kościołem. A co jeszcze bardziej przerażające - wskazują też na naturę tego szatańskiego zagrożenia, która czyni je wyjątkowo trudnym do zwalczenia...

W swojej homilii z 1972 roku papież Paweł VI wymienił po kolei przejawy tegoż "dymu", który przedostał się do Kościoła: zwątpienie, niepewność, kwestionowanie, niepokój, niezadowolenie i konflikt. Wszystko to określone wspólnym mianownikiem: "brak zaufania do Kościoła", który objawia się poszukiwaniem Prawdy poza, a nie wewnątrz Mistycznego Ciała Jezusa Chrystusa. To zwątpienie każe wiernym zwrócić się np. do nauki, która jednakowoż "staje się źródłem zamieszania, a nawet absurdalnych sprzeczności". Diabelski "dym" ze swojej natury dociera wszędzie, wciska się w każdą szczelinę budowli Kościoła, jest trudno uchwytny, zaciemnia kłamstwo, zaciera ostrość rzeczy i rozmywa prawdę. Sprawia, że ludzie różnie widzą tę samą rzeczywistość, budzi więc zwątpienie a w ostateczność spory i konflikty. Ten "dym" jest więc rozsadnikiem spoistości Kościoła, jego jedności i jednomyślności, jego posłuszeństwa Chrystusowi i wierności Jego nauczaniu. (Warto pamiętać, że św. Paweł VI swoją refleksją o zagrożeniu Kościoła podzielił się z wiernymi już po Soborze Watykańskim II, o którym mówił: "Należało sądzić, że po Soborze słońce zajaśnieje nad Kościołem, zamiast słońca mamy chmury, burze, ciemności, szukanie, niepewność").

Powagę nakreślonej sytuacji profetyczne ujrzał jeszcze w 1947 roku abp Fulton Sheen, który wtedy mówił: "Od tej pory walka nie będzie toczyła się o kolonie czy prawa narodów, lecz o dusze ludzkie". Dla amerykańskiego pasterza wszystko było jasne: "Od teraz ludzkość podzieli się na dwie religie, charakteryzujące się oddaniem absolutowi. Przyszły konflikt jest konfliktem (...) pomiędzy Bogiem, który stał się człowiekiem a człowiekiem, który czyni się bogiem, pomiędzy braćmi w Chrystusie i towarzyszami w Antychryście".

W duchu tych wyjaśnień lepiej można zrozumieć sformułowanie "cywilizacja śmierci", którym często z kolei posługiwał się papież-Polak. To pojęcie oznacza przede wszystkim "cywilizację bez Boga", ponieważ Bóg jest dawcą życia, a gdzie nie ma Boga jest tylko śmierć, a po wtóre przypomina, że to właśnie śmierć jest zapłatą za grzech stąd "cywilizacja śmierci" jest też "cywilizacją grzechu". Ale też cywilizacja śmierci to autentyczne pragnienie człowieka, by być tak jak Bóg - panem życia i śmierci. Stąd w imię swojej religii człowiek-bóg chce samodzielnie określić granicę życia i śmierci, decydować kiedy życie może się zacząć (aborcja), jak może się zacząć (in vitro) i kiedy może się skończyć (eutanazja), a nawet porywa się na sam akt stworzenia chcą samodzielnie określić kim jest człowiek (np. transpłciowość czy równanie statusu zwierząt i ludzi).

Arcybiskup Sheen puentował swoje apokaliptyczne rozważania uwagą zgodną z tradycyjnym nauczaniem Kościoła mówiąc, że "nie boimy o Kościół, ale o świat". Wiemy przecież, że choć godzina próby musi nadejść i antychryst musi się ukazać, to jednak na pewno próba minie i na pewno antychryst zostanie pokonany. Tymczasem to właśnie w tym zadymionym Kościele jest nasze miejsce i nasze zbawienie. Extra Ecclesiam nulla salus!

Fot. Agnieszka Radzik

Opublikował:
Daniel Pawłowiec
Author: Daniel Pawłowiec
O Autorze
politolog, dziennikarz, mąż, tata, pracuje w instytucjach unijnych, z zamiłowania Polak-Katolik
Ostatnio opublikowane artykuły tego autora

wSensie.pl to polski portal internetowy, którego celem jest dostarczanie Czytelnikom najwyższej jakości informacji i opinii. Na naszych stronach znajdą Państwo najważniejsze informacje ze świata polityki i gospodarki, liczne wywiady i komentarze oraz wideo. 2018 Copyright wSensie.pl
Zgodnie z rozporzadzeniem możesz cofnąć zgode którą wcześniej nam dałeś. Jednak uprzedzamy że portal może przestać działać poprawnie. Cofnij zgodę.

Ta strona wykorzystuje pliki cookie

Używamy informacji zapisanych za pomocą plików cookies w celu zapewnienia maksymalnej wygody w korzystaniu z naszego serwisu. Mogą też korzystać z nich współpracujące z nami firmy badawcze oraz reklamowe. Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartej w cookies kliknij na „x” w prawym górnym rogu tej informacji. Jeśli nie wyrażasz zgody, ustawienia dotyczące plików cookies możesz zmienić w swojej przeglądarce. Więcej o polityce prywatności możesz przeczytać tutaj.