czwartek
| 24 stycznia 2019

Internet obiegła informacja, że postać nowego Bonda powinna zagrać osoba transseksualna. Padło już nawet konkretne nazwisko, a dokładnie Hannah Graf, która jest transseksualnym żołnierzem w brytyjskiej armii.

Gdy tylko usłyszałem tę informację, pomyślałem sobie "O ja pier*ole". Chociaż z drugiej strony lewactwo zdążyło nas przyzwyczaić do swoich zdebilniałych pomysłów, które tylko oni rozumieją. Coś, co wydawało się "fake newsem", szybko okazało się jednak prawdą. Siedząc nad kubkiem gorącej herbaty pomyślałem sobie o tym, co zaserwuje nam jeszcze lewica. Sącząc kolejne łyki ulubionego napoju, wpadłem na iście głupi pomysł i postanowiłem napisać, jakie to jeszcze filmy zaliczane do klasyki kina można zremiksować, żeby były bardziej tolerancyjne. Za cel obrałem sobie moje trzy ulubione filmy, które spokojnie można poddać transseksualnej transformacji.

Pierwszy film to klasa sama w sobie. Każdy go zna i chyba każdy wie, o czym jest. Mowa o "Terminatorze". Hola, hola! Co to za klerofaszystowski tytuł, dyskryminujący mniejszości seksualne. Od dziś będzie to "Penetrator".

Mamy rok 2029. Światem spustoszonym wojną seksualną rządzą transseksualiści. Heteroseksualiści zeszli do podziemia uprawiać swoje zacofane praktyki. Los Angeles jest teraz miejscem otwartym i tolerancyjnym. Jednak Ci wstrętni heteronaziści chcą zburzyć nowy porządek świata i szykują się do powstania przeciwko transseksualistom. Ich wysłannik wraca do Los Angeles z roku 1984. Musi za wszelką cenę powstrzymać żądnego miłości, otwartości i tolerancyjności niezniszczalnego robota Penetratora przed przekonaniem przyszłej matki, przywódcy heteroseksualistów, do dokonania aborcji.

Jeśli film odniesie pokładane w nim nadzieje - a na bank tak się stanie - to nakręcone zostaną kolejne części. Penetrator 2: Dzień Tolerancji, Penetrator 3: Bunt Wibratorów, Penetrator: Zidiocenie, Penetrator: Genderism, Pentrator: Kroniki Conchity Wurst.

Kolejnym ważnym filmem, który zmieni postrzeganie osób transseksualnych i w sposób pozytywny wpłynie na zmianę postrzegania środowiska LGBTQABCDVSHVKJDHGKJDGBJDFMFJBDF jest "Rambo – Pierwsza Krew". Ale już na Boga, którego nie ma, zapomnijcie o tej opresyjnej nazwie. Od dziś jest to "Transbo – Pierwszy Okres".

Wzruszająca historia weteranki wojny wietnamskiej Johanny Transbo, która (który? które? - sam nie wiem) po siedmiu latach pobytu w nietolerancyjnym miejscu przyjeżdża do małego miasteczka z zamiarem odwiedzenia koleżanki z wojska. Na miejscu szybko popada w konflikt z lokalną homofobiczną policją, której nienawiść jest podsycana przez Kościół. Jej szeryf szybko daje znać naszej bohaterce, że nie jest mile widziany w tym nietolerancyjnym mieście. Kiedy mimo ostrzeżeń Transbo decyduje się odwiedzić miasto celem przekonania mieszkańców do swojej naturalności, zostaje aresztowana i odstawiony do miejscowego cyrku. Dręczona przez homofobów weteran wojny wybucha płaczem i ucieka prześladowcom do lasu na łono natury. W ślad za nim ruszają policjanci i zwolennicy Donalda Trumpa. Nie wiedzą jednak, że zadarli z najbardziej tolerancyjnym żołnierzem z elitarnego oddziału Tęczowych Beretów.

Piękna historia, łzy same napływają do oczu. W planach są kolejne części o losach pięknej bohaterki, weterana wojennego.

Został nam już ostatni film, ale tym razem będzie to film dla dzieci, gdyż są one wysoce podatne na indoktrynację, znaczy reedukacje, tfuuu otwartość i tolerancję. Ten film, a właściwie bajka to "He-Man". Po drobnej korekcie będzie to "She-man" albo "She-Male". Jeszcze sam nie wiem. Trwają konsultacje z producentem.

Bajka opowiada o księżniczce Adamie, która jest bardzo tolerancyjna. Walczy o prawo do aborcji, eutanazji itp., jednak gdy tolerancyjny świat jest zagrożony, księżniczka Adam, po wypowiedzeniu słów: "Na potęgę Tolerancji, mocy przybywaj" staje się heroską. Prawdziwą "babą z jajami", potężną She-Manem albo She-Malem. Przemiana obejmuje również jej ukochanego, tęczowego jednorożca. Tajemnice księżniczki Adama zna tylko troje jej przyjaciół: Gej Czarodziej, Homo Rycerz i Orko. Największym wrogiem naszych tolerancyjnych postaci jest ultrakatolicki, faszystowski, zaściankowy i ciemnogrodzki Heterotor.

I teraz, czytając mój tekst, który został napisany pod wpływem herbaty i beki z międzynarodowej lewicy zastanawiasz się, czy biorę za to pieniądze. Hmm pomyśl lepiej, że są ludzie, którzy robią to całkowicie serio, za grube pieniądze w imię jakiejś chorej ideologii. I tak całkowicie na marginesie, jesteście pewni, że za parę lat nie zostanie ogłoszona data premiery "Penetratora"? Ja z każdym dniem mam coraz mniejsze wątpliwości.

Fot. Agnieszka Radzik

Opublikował:
Oliver Pochwat
Author: Oliver Pochwat
O Autorze
Dziennikarz. Absolwent Wydziału Prawa i Administracji, Uniwersytetu Kardynała Stefana Wyszyńskiego. Zainteresowania: polityka, konflikty światowe, historia, relacje polsko-ukraińskie, rekonstrukcja historyczna.
Ostatnio opublikowane artykuły tego autora

wSensie.pl to polski portal internetowy, którego celem jest dostarczanie Czytelnikom najwyższej jakości informacji i opinii. Na naszych stronach znajdą Państwo najważniejsze informacje ze świata polityki i gospodarki, liczne wywiady i komentarze oraz wideo. 2018 Copyright wSensie.pl
Zgodnie z rozporzadzeniem możesz cofnąć zgode którą wcześniej nam dałeś. Jednak uprzedzamy że portal może przestać działać poprawnie. Cofnij zgodę.

Ta strona wykorzystuje pliki cookie

Używamy informacji zapisanych za pomocą plików cookies w celu zapewnienia maksymalnej wygody w korzystaniu z naszego serwisu. Mogą też korzystać z nich współpracujące z nami firmy badawcze oraz reklamowe. Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartej w cookies kliknij na „x” w prawym górnym rogu tej informacji. Jeśli nie wyrażasz zgody, ustawienia dotyczące plików cookies możesz zmienić w swojej przeglądarce. Więcej o polityce prywatności możesz przeczytać tutaj.